
Rtęć w przesyłce kwiatowej wywołała ewakuację budynku w Neustadt-Glewe
Dwie kobiety w Neustadt-Glewe trafiły do szpitala z nudnościami i bólami głowy po otwarciu przesyłki z kwiatami, w której znajdowała się rtęć. Incydent wymusił ewakuację budynku mieszkalnego przez 60 ratowników.
Odkrycie skażonej przesyłki
Służby ratunkowe interweniowały w piątek po południu w związku z zagrożeniem chemicznym w Neustadt-Glewe, w powiecie Ludwigslust-Parchim (Meklemburgia-Pomorze Przednie). Alarm wszczęto, gdy dwie mieszkanki w wieku 19 i 28 lat odebrały i otworzyły paczkę z bukietem kwiatów, zamówionym przez jedną z nich w internecie. Podczas rozpakowywania z przesyłki wyciekła nieoczekiwana srebrzysta ciecz. Bezpośredni kontakt z substancją wywołał u obu kobiet nudności i bóle głowy. Ratownicy medyczni udzielili im pomocy na miejscu, a następnie przewieźli obie pacjentki do szpitala na badania.
Reakcja służb i weryfikacja laboratoryjna
Podejrzenie obecności substancji chemicznej uruchomiło szeroką akcję ratunkową. W piątek po południu na miejscu pojawiło się około 60 funkcjonariuszy policji i straży pożarnej, aby zabezpieczyć teren. Ze względu na ryzyko zdrowotne wezwano specjalistyczne jednostki straży pożarnej z Hamburga, wyposażone w mobilne laboratoria do szybkiej identyfikacji substancji. Analiza kryminalistyczna potwierdziła, że wyciekająca ciecz to toksyczna rtęć. Podczas prac diagnostycznych wyznaczono strefy bezpieczeństwa.
- Dwie mieszkanki otwierają przesyłkę z kwiatami, dochodzi do wycieku rtęci i wystąpienia objawów zatrucia.
- Około 60 ratowników zabezpiecza teren, specjaliści z Hamburga potwierdzają obecność rtęci w mobilnym laboratorium.
- Szpital wypisuje obie poszkodowane, sąsiedzi wracają do swoich mieszkań.
Ewakuacja budynku i protokoły bezpieczeństwa
Po potwierdzeniu obecności rtęci ratownicy wdrożyli rygorystyczne protokoły bezpieczeństwa. Ewakuowano mieszkanie, w którym doszło do incydentu, oraz całą klatkę schodową. Pozostali mieszkańcy budynku wielorodzinnego również musieli tymczasowo opuścić swoje lokale. Ewakuacja trwała przez noc, a sąsiedzi mogli wrócić do mieszkań w sobotę. Policja potwierdziła, że skażenie zostało opanowane i nie stanowi zagrożenia dla otoczenia.
Śledztwo i zabezpieczenie lokalu
Policja wszczęła dochodzenie w sprawie pochodzenia przesyłki i toksycznej substancji. Mieszkanie zostało zaplombowane i wyłączone z użytku na co najmniej tydzień. Obie kobiety po leczeniu szpitalnym zostały wypisane do domu w sobotę. Funkcjonariusze wykluczyli atak celowy. Śledczy ustalają, skąd pochodziło zamówienie, w jaki sposób rtęć trafiła do paczki oraz jaką drogę przebyła przesyłka.


