
Sinner i Djokovic przetrwali groźne momenty pierwszego dnia Wimbledonu – rozstawieni gracze wygrali w pięciu i czterech setach
Broniący tytułu i lider rankingu Jannik Sinner odwrócił losy meczu po przegraniu dwóch setów i upadku w trakcie spotkania, pokonując Miomira Kecmanovicia w pięciosetowym thrillerze pierwszego dnia Wimbledonu. Novak Djokovic również przeszedł trudną próbę, potrzebując czterech setów, aby pokonać Wu Yibinga w meczu trwającym ponad trzy godziny.
Ucieczka Sinnera w pięciu setach
Jannik Sinner przeszedł przez dramatyczny mecz pierwszej rundy na korcie centralnym, ostatecznie pokonując Serba Miomira Kecmanovicia 4:6, 6:3, 6:7 (6:8), 6:2, 6:3 po 3 godzinach i 48 minutach. Włoski lider rankingu przegrał pierwszego seta, a następnie trzeciego w tie-breaku, w pewnym momencie upadając ciężko i chwytając się za biodro po poślizgnięciu przy stanie 2-2 w tym secie. Otrząsnął się bez przerwy medycznej i przejął inicjatywę po przełamaniu przy 4-2 w czwartym secie, dominując w decydującej partii. Krew widoczna na jego prawym bucie pochodziła z paznokcia u nogi – kontuzję później określił jako drobną.
Na początku było trochę ciasno, nie grałem swojego najlepszego tenisa. Starałem się wejść w mecz, to był mój pierwszy mecz na trawie. Cieszę się, że udało mi się odwrócić losy spotkania.
Sinner nie grał od czasu szokującej porażki w drugiej rundzie French Open, gdzie załamał się fizycznie po prowadzeniu 2-0 w setach i 5-1 w trzecim secie przeciwko Juanowi Manuelowi Cerundolo. 24-latek powiedział, że wykorzystał dodatkowy czas na długie bloki treningowe i był zadowolony ze swojej kondycji fizycznej i psychicznej.
Ciężkie zwycięstwo Djokovicia
Na tym samym korcie Novak Djokovic potrzebował czterech setów i ponad trzech godzin, aby ujarzmić Chińczyka Wu Yibinga, zajmującego 102. miejsce na świecie, 6:4, 5:7, 6:4, 6:4. 39-letni Serb, goniący za ósmym tytułem Wimbledonu, który zrównałby go z rekordem Rogera Federera w liczbie tytułów singlowych mężczyzn, na początku kontrolował grę, ale w miarę upływu meczu napotykał coraz większy opór. Nieustraszone uderzenia Wu wywoływały entuzjastyczne okrzyki publiczności, która wielokrotnie skandowała jego imię.
To nie wyglądało jak mecz pierwszej rundy. Wywierał na mnie ogromną presję. To było dla mnie prawdziwe wyzwanie.
Djokovic, który nie grał od czasu odpadnięcia w trzeciej rundzie Roland Garros, przyznał, że nie był świeży, a kilkakrotnie widziano go rozciągającego plecy. Do turnieju przystąpił z zamiarem osiągnięcia szczytowej formy na trawie po kontuzji barku, która wykluczyła go z touru na kilka miesięcy na początku roku.
Efektowne momenty i obecność gwiazd
Mecze przyciągnęły prominentnych widzów, w tym ikonę futbolu Davida Beckhama i portorykańskiego rapera Bad Bunny'ego. Upadek Sinnera i widok krwi sączącej się przez jego but dodały dramaturgii, podczas gdy jego serbski przeciwnik Kecmanovic wielokrotnie odpierał piłki break pointowe w trzecim secie i obronił piłkę setową spektakularną obroną, zanim ostatecznie uległ.
Co dalej
Sinner w następnej rundzie zmierzy się z Portugalczykiem Nuno Borgesem, a Djokovic spotka się z byłym graczem z pierwszej dziesiątki Stefanosem Tsitsipasem z Grecji. Obaj rozstawieni przyznali, że ich występy były dalekie od szczytowej formy, ale przetrwali wczesny test w dniu, w którym uznane nazwiska turnieju były wystawione na próbę.

