
Rosyjskie pociski balistyczne uderzyły w wystawę dronów pod Kijowem. Dziesięć osób nie żyje, Ukraina odpowiada atakiem na fabrykę w Kirowie
Co najmniej 10 osób zginęło, a około 100 zostało rannych w wyniku uderzenia trzech rosyjskich pocisków balistycznych w publicznie reklamowaną wystawę technologii dronów pod Kijowem 24 lipca. Siły ukraińskie odpowiedziały atakiem na zakład produkcji sprzętu wojskowego w Kirowie, gdzie zginęło sześć osób. Nowa fala wzajemnych ataków pochłonęła łącznie co najmniej 15 ofiar w Ukrainie i sześć w Rosji.
Rosyjskie pociski uderzyły w wystawę dronów
Rosyjskie pociski balistyczne uderzyły 24 lipca w plenerową wystawę prezentującą ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne w pobliżu Kijowa. Jak poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski, zginęło co najmniej 10 osób, a około 100 zostało rannych. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele przemysłu obronnego oraz ukraińskich jednostek dronów. Rzecznik sił powietrznych Jurij Ihnat przekazał, że Rosja wystrzeliła trzy pociski, z których tylko jeden został przechwycony.
Co najmniej 10 osób zginęło, a około 100 zostało rannych.
Rosja wystrzeliła trzy pociski balistyczne. Tylko jeden został przechwycony.
Rosja twierdzi, że to precyzyjne uderzenie
Ministerstwo Obrony Rosji potwierdziło atak, twierdząc, że użyto broni precyzyjnej dalekiego zasięgu przeciwko miejscu, w którym prezentowano technologie wykorzystywane przeciwko celom rosyjskim. Resort podał, że na wystawie obecni byli producenci, personel jednostek dronów oraz przedstawiciele służb bezpieczeństwa zaangażowani w planowanie operacji przeciwko Rosji. Jest to co najmniej trzeci przypadek od inwazji w 2022 roku, gdy zaatakowano podobną wystawę.
Błędy w zabezpieczeniach wywołują śledztwo
Wydarzenie było publicznie ogłaszane i szeroko reklamowane, co wywołało ostrą krytykę w Ukrainie. Wśród uczestników wymieniano Serhija Beskrestnowa, doradcę ministerstwa obrony znanego jako Flash, oraz Liubę Sipovych, zajmującą się technologiami wojskowymi. Beskrestnow napisał później w mediach społecznościowych, że nie pojawił się na miejscu z obawy o bezpieczeństwo; oboje potwierdzili, że nic im się nie stało.
Nie wziąłem udziału w wydarzeniu z obawy o bezpieczeństwo.
Zełenski zarządził śledztwo w sprawie organizacji wystawy. Prokuratura Generalna bada, kto autoryzował zgromadzenie i czy zapewniono odpowiednie środki bezpieczeństwa.
Ukraina odpowiada atakiem w głębi Rosji
Na kilka godzin przed atakiem pod Kijowem siły ukraińskie uderzyły w fabrykę sprzętu wojskowego w rosyjskim Kirowie, około 1000 km od linii frontu. Gubernator Aleksandr Sokołow poinformował o sześciu zabitych i 26 rannych; pożar został ugaszony. Zełenski przekazał, że zakład produkował komponenty do systemów lotniczych i rakietowych używanych w atakach na Ukrainę. Ukraińskie drony uderzyły również w magazyny logistyczne Wildberries pod Petersburgiem oraz w obiekt naftowy oddalony o około 1350 km od granicy.
Rośnie liczba ofiar w miastach wschodniej Ukrainy
Pięć osób zginęło, a co najmniej dziewięć zostało rannych, gdy rosyjskie bomby kierowane spadły na Słowiańsk. Dwie bomby uszkodziły 10 domów, firmę oraz siedzibę konsulatu Łotwy, poinformował gubernator Wadym Filaszkin. Wczesnym rankiem 25 lipca władze Sum poinformowały o kolejnych dwóch ofiarach nocnego ostrzału, co zwiększyło łączną liczbę ofiar rosyjskich ataków do co najmniej 17.
- Ukraińskie rakiety uderzyły w fabrykę wojskową w Kirowie w Rosji, zabijając 6 osób i raniąc 26.
- Trzy rosyjskie pociski balistyczne uderzyły w wystawę dronów pod Kijowem, zabijając 10 osób i raniąc około 100.
- Rosyjskie bomby kierowane zabiły 5 osób w Słowiańsku, uszkadzając domy, firmę i konsulat Łotwy.
- Nocny ostrzał zabił 2 osoby w Sumach; łączna liczba ofiar rosyjskich ataków osiągnęła 17.
- Wystawa pod Kijowem
- 10 osoby
- Słowiańsk
- 5 osoby
- Sumy
- 2 osoby
- Fabryka w Kirowie
- 6 osoby


