Wyciekł rosyjski plan ataku na 60 obiektów energetycznych w Ukrainie. Celem 90 proc. odcięcia prądu w Kijowie, Charkowie i Odessie
Ukraińskie źródła pozyskały dokument z sierpnia 2026 roku, który wymienia 60 obiektów energetycznych i rodzaje broni przeznaczonej do ich zniszczenia. Władze Kijowa zalecają mieszkańcom gromadzenie zapasów żywności na co najmniej trzy dni w związku z przewidywanymi przerwami w dostawach prądu.
Dokument z wycieku
Jak podaje Onet, powołując się na Radio Swoboda, tajny rosyjski dokument z sierpnia 2026 roku trafił do ukraińskich źródeł, a następnie do mediów. Dokument wymienia 60 kluczowych celów energetycznych w Ukrainie oraz rodzaje broni, które Rosja mogłaby wykorzystać przeciwko nim. Zawiera on wyliczenia dotyczące liczby dronów i amunicji potrzebnej do ataku na każdą z instalacji. Deklarowanym celem jest odcięcie ludności cywilnej od prądu i ogrzewania. W przypadku Kijowa, Charkowa i Odessy dokument zakłada wyłączenie 90 proc. dostaw energii elektrycznej. Pozostałe planowane cele to Dniepr, Zaporoże, Mikołajów, Chersoń, Połtawa, Czernihów, Krzywy Róg, Czerkasy, Kropywnycki, Lwów, Winnica oraz Iwano-Frankiwsk.
- Rosja zaczyna niszczyć stosunkowo małe transformatory zasilające osiedla, szpitale i kluczowe przedsiębiorstwa, według Suchomłyna
- Data tajnego rosyjskiego dokumentu wymieniającego 60 ukraińskich celów energetycznych
- Nocny atak na Charków z 12 na 13 października zabija trzy osoby i rani kilkadziesiąt
Ocena ekspertów i ostrzeżenia
Pułkownik Markus Reisner, ekspert wojskowy cytowany przez Bild, uznał te dane za całkowicie realistyczne i stwierdził, że planowanie przebiega zgodnie z typową procedurą wojskową przypisywania rodzajów broni do celów. Ostrzegł, że ukraińska obrona powietrzna i systemy zagłuszania mogą przechwycić część środków napadu, więc planowana liczba nie jest równa rzeczywistej liczbie trafień. Mimo to ostrzegł, że kolejne uderzenia będą miały poważne skutki, dodając, że wiele ukraińskich miast już funkcjonuje w trybie przetrwania. Reisner podkreślił, że każda kolejna zniszczona instalacja, zwłaszcza przed zbliżającą się zimą, jest katastrofą. Premier Ukrainy Denys Szmyhal poinformował, że 80 proc. infrastruktury energetycznej kraju zostało już uszkodzonych lub zniszczonych.
- Kijów
- 90 %
- Charków
- 90 %
- Odessa
- 90 %
Kijów przygotowuje się do zimy
Władze Kijowa zalecają mieszkańcom posiadanie zapasów żywności na co najmniej trzy dni, ponieważ spodziewane są przerwy w dostawach prądu. Jak podaje PAP, mieszkańcy gromadzą wodę pitną i techniczną, konserwy mięsne, kasze, makarony oraz gaz do kuchenek turystycznych. W dzielnicy Obołoń mieszkaniec o imieniu Artem powiedział, że od początku wojny pod łóżkiem trzyma około 100 litrów wody do spłukiwania toalety, a wodę pitną czerpie ze źródła. Stepan, z którym rozmawiała PAP w sklepie ze sprzętem elektrycznym, właśnie zamówił inwerter z akumulatorem, który automatycznie przełącza zasilanie w przypadku awarii sieci. Kosztował około 65 tys. hrywien (ponad 5,6 tys. złotych według PAP), a na instalatora trzeba czekać około miesiąca ze względu na niedobór specjalistów. Mężczyzna wyjaśnił, że po instalacji system powinien działać do 20 godzin bez zasilania, co pozwoli na korzystanie z oświetlenia, lodówki, pralki i routera.
Atak na Charków i prognozy Suchomłyna
W nocnym ataku na Charków z poniedziałku na wtorek, 12–13 października, zginęły trzy osoby. Wybuchy spowodowały pożary w budynkach mieszkalnych i na terenach zamieszkanych przez cywilów, a jeden z pocisków częściowo zniszczył budynek mieszkalny. Kilkadziesiąt osób zostało rannych. Serhij Suchomłyn, do niedawna szef Państwowej Agencji Odbudowy i Rozwoju Infrastruktury, powiedział portalowi Ukrainska Prawda, że prognozy mogą opierać się jedynie na dotychczasowych doświadczeniach.
W takich prognozach możemy polegać tylko na poprzednich doświadczeniach: w zeszłym roku Rosja nie używała jeszcze tak dużej liczby dronów odrzutowych Shahed i do jesieni praktycznie nie atakowała infrastruktury cywilnej.
Suchomłyn dodał, że we wrześniu 2025 roku Rosja zaczęła niszczyć stosunkowo małe transformatory zasilające osiedla, szpitale i kluczowe przedsiębiorstwa. Zauważył, że obwody chersoński, charkowski i zaporoski oraz miasto Charków przetrwały zimę 2025–2026 mimo ciągłego ostrzału. W Sumach duża elektrociepłownia zasilająca część miasta została zaatakowana dziesiątkami kierowanych bomb lotniczych i dronów Shahed, ale miasto się utrzymało. Przygotowania do zimy ocenił pozytywnie i stwierdził, że jeśli zatwierdzone programy odporności zostaną zrealizowane, Ukraina przejdzie przez kolejny sezon grzewczy bez dzielnic pozbawionych ogrzewania lub narażonych na mróz.


