Rząd · Brunszwik i Alpy Francuskie
Rodziny ofiar katastrofy Germanwings pozywają Niemcy za nadzór nad pilotem dekadę po tragedii w Alpach
Grupa 30–32 krewnych ofiar twierdzi, że Federalny Urząd Lotnictwa (Luftfahrt-Bundesamt) nie monitorował należycie stanu zdrowia psychicznego drugiego pilota Andreasa Lubitza, który 24 marca 2015 roku celowo doprowadził do rozbicia lotu 4U9525 w Alpach Francuskich, zabijając 150 osób.
Tekst AI na podstawie relacji 20 Minuten, Norddeutscher Rundfunk, RP Online i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Wszystkie 150 osób na pokładzie zginęło 24 marca 2015 roku, gdy drugi pilot Andreas Lubitz celowo skierował samolot w Alpy Francuskie.
30 krewnych (32 według kancelarii prawnej powodów) pozywa Federalny Urząd Lotnictwa o kwotę do 110 000 euro na osobę, czyli łącznie około 1,2 mln euro.
Wcześniejsze sądy w Essen, Hamm i Frankfurcie orzekły, że nadzór medyczny nad pilotami jest obowiązkiem państwa, jednak sąd w Brunszwiku sugeruje, że odpowiedzialność może ponosić Lufthansa.
Sprawa cywilna, złożona w lipcu 2023 roku, rozpocznie się 28 sierpnia 2026 roku przed Sądem Krajowym w Brunszwiku.
- 24.03Lot Germanwings 4U9525 rozbił się w Alpach Francuskich, zabijając wszystkie 150 osób na pokładzie.
- 2020Sąd Krajowy w Essen odrzucił pozew o odszkodowanie przeciwko Lufthansie, orzekając, że nadzór medyczny jest odpowiedzialnością państwa.
- lipiec 2023Krewni złożyli obecny pozew przeciwko Federalnemu Urzędowi Lotnictwa w Sądzie Krajowym w Brunszwiku.
- 28.08Sąd w Brunszwiku rozpoczyna przesłuchania; pierwsza ocena wskazuje, że państwo prawdopodobnie nie ponosi odpowiedzialności.
Katastrofa
24 marca 2015 roku lot Germanwings 4U9525 leciał z Barcelony do Düsseldorfu, gdy drugi pilot Andreas Lubitz zablokował drzwi do kokpitu po wyjściu kapitana i skierował Airbusa A320-211 w zbocze góry w Alpach Francuskich. Zginęło 144 pasażerów i sześciu członków załogi, w tym 16 uczniów i dwóch nauczycieli ze szkoły w Haltern am See, wracających z wymiany studenckiej w Hiszpanii.
Śledczy ustalili, że 27-letni wówczas Lubitz cierpiał na depresję i psychozy, ale ukrywał swój stan przed pracodawcą, obawiając się utraty licencji pilota Lufthansy. Katastrofa doprowadziła do zaostrzenia procedur badań lotniczo-lekarskich.
Nowy pozew przeciwko państwu
Jedenaście lat później 30 krewnych ofiar złożyło pozew cywilny w Sądzie Krajowym w Brunszwiku. Roszczenie jest skierowane przeciwko Federalnemu Urzędowi Lotnictwa (Luftfahrt-Bundesamt), który ma siedzibę w Brunszwiku. Powodowie argumentują, że urząd nie monitorował wystarczająco zdolności Lubitza do lotu, a konkretnie, że państwowe badania lotniczo-lekarskie nie były wystarczająco dokładne w kwestii schorzeń psychiatrycznych. Każdy z krewnych domaga się do 110 000 euro odszkodowania, a kancelaria prawna Baum, Reiter und Kollegen z Düsseldorfu podaje, że reprezentowani przez nią 32 krewni ubiegają się łącznie o około 1,2 mln euro zadośćuczynienia.
Sprawa opiera się na zasadzie odpowiedzialności urzędowej zgodnie z artykułem 839 niemieckiego kodeksu cywilnego. Pozew złożono już w lipcu 2023 roku, ale sprawa jest rozpatrywana dopiero teraz ze względu na obszerność materiału dowodowego. Rzecznik sądu przekazał NDR Niedersachsen, że rozprawy rozpoczną się 28 sierpnia 2026 roku i mogą potrwać wiele tygodni.
- Żądana kwota na krewnego (obecny pozew)
- 110000 EUR
- Łączne zadośćuczynienie (według kancelarii)
- 1200000 EUR
- Świadczenie ex-gratia Lufthansy na krewnego
- 10000 EUR
- Suma transferowalna Lufthansy na ofiarę
- 25000 EUR
Dane z tekstu artykułu
Sprzeczne orzecznictwo
Wcześniejsze próby uzyskania odszkodowania zakończyły się niepowodzeniem, ale argumentacja prawna komplikuje teraz sprawę w Brunszwiku. W 2020 roku krewni pozwali Lufthansę w Sądzie Krajowym w Essen, argumentując, że to linia lotnicza ponosi odpowiedzialność. Sąd oddalił pozew, orzekając, że to państwo, a nie przewoźnik, odpowiada za nadzór medyczny nad pilotami. Stanowisko to zostało później podtrzymane przez Wyższy Sąd Krajowy w Hamm oraz Sąd Krajowy we Frankfurcie w oddzielnych postępowaniach przeciwko szkole lotniczej Lufthansy w USA.
„Obowiązek monitorowania medycznego jest zadaniem państwa.”
Sąd wątpi w zasadność roszczeń
Obecnie sąd w Brunszwiku wydaje się skłaniać w przeciwnym kierunku. W pierwszej ocenie sąd stwierdził, że jest mało prawdopodobne, aby można było nakazać Republice Federalnej wypłatę odszkodowań i że to Lufthansa mogłaby być zobowiązana do zrekompensowania strat ofiarom. Tworzy to impas prawny: jeden zespół sądów twierdzi, że nadzór jest obowiązkiem państwa, podczas gdy obecny sąd sugeruje, że państwo nie ponosi odpowiedzialności.
Jeśli pozew zostanie oddalony, krewni mogą stanąć w obliczu tego samego wyniku co w 2020 roku, ponosząc koszty sądowe bez otrzymania odszkodowania za zmarłych członków rodziny. Lufthansa wypłaciła już świadczenia ex-gratia: 10 000 euro zadośćuczynienia dla najbliższych krewnych na osobę oraz 25 000 euro na zmarłą ofiarę.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- 20 MinutenGermanwings-Absturz: 30 Angehörige verklagen Deutschland auf Schadensersatz
- Norddeutscher RundfunkElf Jahre nach Germanwings-Absturz: Wieso der Fall jetzt erneut Thema vor Gericht wird
- RP Online1,2 Millionen Euro Schmerzensgeld: Hinterbliebene der Germanwings-Katastrophe klagen gegen Deutschland
- Focus30 Germanwings-Hinterbliebene fordern bis zu 110.000 Euro
- Andreas Lubitz
- Drugi pilot Germanwings, który w 2015 roku celowo doprowadził do katastrofy lotu 4U9525, ukrywając przed pracodawcą ciężką depresję i psychozy.
- Miejsca
- Brunszwik
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar