
Wisła Kraków remisuje 1:1 z Koroną Kielce po golu Alana Urygi w doliczonym czasie gry
Alan Uryga zdobył bramkę głową w 92. minucie, zapewniając Wiśle Kraków remis 1:1 w meczu z Koroną Kielce. Wcześniej gola dla gospodarzy w swoim debiucie strzelił Ondrej Lingr.
Początek meczu i debiutanckie trafienie Lingra
Spotkanie Ekstraklasy w Kielcach rozpoczęło się od szybkich ataków obu stron. Slobodan Rubezic trafił w poprzeczkę bramki Wisły Kraków po interwencji bramkarza Marcela Łubika, a Jakub Krzyżanowski zmusił do wysiłku golkipera gospodarzy Xaviera Dziekońskiego po podaniu Jordiego Sancheza. Korona stwarzała zagrożenie dzięki grze skrzydłami i strzałom z dystansu, jednak Łubik obronił uderzenie Martina Remacle'a. Przełamanie nastąpiło w 24. minucie, gdy Mariusz Stępiński wpadł w pole karne i trafił w słupek. Łubik wybił piłkę z linii bramkowej, ale ta trafiła pod nogi debiutującego w lidze Czecha Ondreja Lingra, który strzałem z dystansu umieścił ją w okienku bramki. Korona dążyła do podwyższenia prowadzenia przed przerwą, lecz Łubik zatrzymał uderzenie Stępińskiego z pięciu metrów oraz strzał Morgana Fassbendera. Wisła oddała w pierwszej połowie 13 strzałów, ale tylko dwa, w tym próba Juliusa Ertlthalera, sprawdziły czujność Dziekońskiego.
- Ondrej Lingr zdobywa otwierającego gola dla Korony strzałem spoza pola karnego.
- Jakub Krzyżanowski nie trafia w bramkę z bliskiej odległości po sparowanym strzale.
- Podwójna zmiana w Koronie, na boisko wchodzą Konrad Matuszewski i Michael Ameyaw.
- Norbert Barczak i Daniel Bąk zastępują Ondreja Lingra i Mariusza Stępińskiego w drużynie Korony.
- Nono zmienia Martina Remacle'a w pomocy Korony.
- Alan Uryga wyrównuje dla Wisły Kraków po asyście Jordiego Sancheza.
Dyscyplina w drugiej połowie i niewykorzystane okazje
Po przerwie tempo meczu spadło, a gra stała się bardziej fizyczna. Trener Wisły Kraków Mariusz Jop wprowadził na boisko Victora Meseguera oraz napastnika Angela Rodado. Wisła stworzyła dogodną sytuację w 54. minucie, gdy Dziekoński sparował strzał Ertlthalera, ale dobitka Krzyżanowskiego trafiła w boczną siatkę. Goście cieszyli się z wyrównania po golu Eliego Youana, jednak sędzia nie uznał trafienia z powodu faulu Jordiego Sancheza na Dziekońskim. Trener Korony Jacek Zieliński dokonał zmian defensywnych, wprowadzając w 58. minucie Konrada Matuszewskiego i Michaela Ameyawa w miejsce Konrada Ciszka i Fassbendera, a w 67. minucie zastąpił Lingra i Stępińskiego Norbertem Barczakiem oraz Danielem Bąkiem.
Wyrównanie w doliczonym czasie gry
Wisła nie ustawała w atakach na bramkę Korony w końcowej fazie meczu, mimo napiętej atmosfery po starciu Sancheza z Dziekońskim. W 84. minucie Korona przeprowadziła ostatnią zmianę, wprowadzając Nono za Martina Remacle'a. Determinacja Wisły została nagrodzona w drugiej minucie doliczonego czasu gry, gdy dośrodkowanie w pole karne trafiło do Sancheza, który zgrał piłkę do Alana Urygi. Kapitan Wisły skierował piłkę głową do siatki obok Dziekońskiego, ustalając wynik na 1:1. Późny gol pozbawił Koronę zwycięstwa i zapewnił gościom punkt na trudnym terenie.
Kontekst ligowy i seria meczów wyjazdowych
Po tym wyniku Wisła Kraków ma na koncie 12 punktów w tabeli PKO BP Ekstraklasy, notując w pierwszych siedmiu meczach jako beniaminek trzy zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Korona Kielce przedłużyła serię meczów bez porażki do pięciu, po wcześniejszym zwycięstwie 2:0 nad Wisłą Płock. Dla Wisły remis oznacza, że oczekiwanie na wyjazdowe zwycięstwo w Ekstraklasie trwa już blisko pięć lat.
- Zwycięstwa
- 3 mecze
- Remisy
- 2 mecze
- Porażki
- 2 mecze

