
Remis Widzewa Łódź z Wieczystą Kraków 2-2 po awarii wodociągów na stadionie
Widzew Łódź i Wieczysta Kraków zremisowały 2-2 w piątkowym meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie rozpoczęło się z 30-minutowym opóźnieniem z powodu awarii instalacji wodnej, a Antonio Milić strzelił gole dla obu drużyn.
Opóźnienie infrastrukturalne w Łodzi
Początek meczu 9. kolejki Ekstraklasy na stadionie w Łodzi został przesunięty o 30 minut z powodu awarii sieci wodociągowej. Na niespełna trzy godziny przed planowanym gwizdkiem woda zalała parking przed obiektem, a wewnątrz przestały działać toalety i prysznice w szatniach. Pracownicy techniczni prowadzili naprawy przez kilka godzin, wielokrotnie opóźniając otwarcie bramek dla kibiców. Na trybuny weszło ostatecznie 16 693 widzów, gdy technicy usunęli usterkę. Oba kluby przystępowały do rywalizacji z dolnej części tabeli Ekstraklasy. Widzew zajmował 11. miejsce z ośmioma punktami po ośmiu meczach, a Wieczysta plasowała się na 17. pozycji z czterema punktami po siedmiu spotkaniach.
- Widzew Łódź
- 8 punkty
- Wieczysta Kraków
- 4 punkty
Gole i sytuacje w pierwszej połowie
Widzew od początku kontrolował grę, tworząc pierwszą okazję w drugiej minucie po strzale Giannisa Papanikolaou, który obronił Mateusz Kochalski. Mariusz Fornalczyk dwukrotnie uderzał niecelnie, a Emil Kornvig posłał piłkę głową obok bramki po dośrodkowaniu Mario Garcii. Gospodarze zamienili przewagę na gola w 19. minucie, gdy obrońca Wieczystej Antonio Milić niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki po dośrodkowaniu ze skrzydła. Wieczysta odpowiedziała po 30. minucie, gdy Jose Antonio de la Rosa uderzył z dystansu nad poprzeczką. Widzew odpowiedział niecelnymi próbami Frana Alvareza i Fornalczyka oraz interwencją Kochalskiego po strzale Przemysława Wiśniewskiego. Wieczysta wyrównała na 1-1 w 37. minucie, gdy Kochalski posłał długie podanie w wolną przestrzeń do Lucasa Piazona, który przelobował bramkarza Bartłomieja Drągowskiego.
Wymiana ciosów po przerwie
Druga połowa rozpoczęła się od dwóch niecelnych strzałów napastnika Wieczystej Efthymisa Koulourisa, po czym Kochalski wybiegł z bramki, by zatrzymać Stipe Biuka w polu karnym. Widzew odzyskał prowadzenie w 65. minucie po trafieniu Mario Garcii. Wieczysta wyrównała w 80. minucie, gdy Milić zdobył bramkę głową, ustalając wynik na 2-2. Sędzia Mateusz Piszczelok ukarał żółtymi kartkami Mateusza Żyrę z Widzewa oraz Aleksandara Djermanovicia i Lucasa Piazona z Wieczystej. Sztaby szkoleniowe dokonały zmian w ostatnich 15 minutach gry. Widzew wprowadził Antoniego Klukowskiego, Sebastiana Bergiera, Daniego Silvę, Lindona Selahiego i Mateusza Żyrę. Wieczysta wpuściła Mikiego Villara, Lisandro Semedo, Petara Pusicia, Matusa Vojtko i Tobiasza Mrasa.
- Antonio Milić strzela gola samobójczego, dając Widzewowi Łódź prowadzenie 1-0
- Lucas Piazon strzela gola po podaniu Mateusza Kochalskiego, wyrównując na 1-1
- Mario Garcia strzela gola, dając Widzewowi Łódź prowadzenie 2-1
- Antonio Milić strzela gola głową, doprowadzając do remisu 2-2 dla Wieczystej Kraków
Tabela i podział punktów
Remis 2-2 zakończył spotkanie 9. kolejki, w którym Milić wpisał się na listę strzelców po obu stronach boiska. Jeden punkt pozwolił Widzewowi awansować na dziewięć punktów po dziewięciu występach w PKO BP Ekstraklasie. Wieczysta powiększyła swój dorobek do pięciu punktów w ośmiu meczach, pozostając w dolnej części tabeli. Sędzia Mateusz Piszczelok z Katowic prowadził zawody przed 16 693 widzami po usunięciu awarii miejskiej sieci wodociągowej.

