Remis 45-45 w pierwszym meczu finałowym Metalkas 2. Ekstraligi między PSZ Poznań a Polonią Bydgoszcz
Hunters PSZ Poznań zremisowali 45-45 z niepokonaną dotąd drużyną Abramczyk Polonii Bydgoszcz na stadionie Golęcin. Losy awansu do PGE Ekstraligi rozstrzygną się w Bydgoszczy 20 września.
Wczesna wymiana ciosów i pierwsze biegi
Pierwszy mecz finałowy Metalkas 2. Ekstraligi między Hunters PSZ Poznań a Abramczyk Polonią Bydgoszcz zakończył się w niedzielne popołudnie remisem 45-45 na stadionie Golęcin. Bydgoszczanie przystępowali do spotkania jako faworyci, po niepokonanym sezonie zasadniczym i lipcowym zwycięstwie 51-39 na tym samym obiekcie. Po raz pierwszy w tym sezonie Polonia wystawiła Wiktora Przyjemskiego w parze z Maksymilianem Pawelczakiem jako wyjściowy duet juniorów. Prezes klubu Jerzy Kanclerz potwierdził przed startem, że Kacper Andrzejewski został przesunięty do roli rezerwowego, aby zrobić miejsce dla Przyjemskiego.
Ta zmiana była planowana od początku. Już na etapie rozmów kontraktowych z Kacprem Andrzejewskim ostrzegaliśmy go, że może dojść do sytuacji, w której będzie rezerwowym, a Wiktor zajmie jego miejsce. Uważam tę decyzję za dobrą, ponieważ mówię to z pełną świadomością, Wiktor i Maks to najlepsi juniorzy w lidze.
Pierwsza seria czterech biegów zakończyła się wynikiem 12-12 po tym, jak Bartosz Smektała i Kamil Witkowski pokonali Aleksandra Łoktajewa oraz Przyjemskiego w czwartym wyścigu. Krzysztof Buczkowski zaliczył niegroźny upadek podczas początkowych biegów.
Presja na drużynę jest większa niż przed wcześniejszymi meczami. One już nie mają znaczenia i wszystko zaczyna się od nowa. Przyjechaliśmy do Poznania po zwycięstwo. Tor jest dobrze przygotowany, tak samo jak podczas innych zawodów.
Deszcz i incydent z czerwoną kartką
Kontrowersje pojawiły się w piątym biegu, gdy Łoktajew i zawodnik Poznania Kacper Pludra zderzyli się na pierwszym łuku, co skłoniło sędziego Bartosza Ignaszewskiego do wykluczenia ukraińskiego zawodnika. Kai Huckenbeck wygrał powtórkę, inicjując serię, w której Polonia stopniowo powiększała przewagę. Kapitan Szymon Woźniak wygrywał kolejne wyścigi, a goście prowadzili 35-25 po dziesięciu biegach. Warunki pogodowe w Poznaniu pogorszyły się, a ciągłe opady deszczu rozmiękczyły nawierzchnię toru.
Sytuacja zmieniła się w 11. biegu, gdy menedżer Polonii Dariusz Śledź zdecydował się na rezerwę taktyczną. Para Poznania, Ryan Douglas i Dimitri Bergé, objęła prowadzenie po starcie, podczas gdy Woźniak stracił panowanie nad motocyklem na mokrym wejściu w drugi łuk. Ignaszewski przerwał wyścig i pokazał Woźniakowi czerwoną kartkę, ponieważ analiza wideo wykazała, że zawodnik był w stanie samodzielnie opuścić tor, zamiast czekać na przerwanie biegu.
- Pierwsza seria biegów kończy się remisem 12-12
- Aleksandr Łoktajew otrzymuje dyskwalifikację po upadku na pierwszym łuku
- Polonia Bydgoszcz powiększa przewagę do dziesięciu punktów (35-25)
- Szymon Woźniak otrzymuje czerwoną kartkę po upadku na mokrym torze
- Ryan Douglas i Dimitri Bergé zapewniają Poznaniowi zwycięstwo 5-1 w biegu
- Poznań zmniejsza stratę do dwóch punktów (43-41)
- Dimitri Bergé przebija oponę na ostatniej prostej, mecz kończy się remisem 45-45
Pogoń w końcówce i awaria mechaniczna
W powtórce 11. biegu Łoktajew wyprzedził Bergé, gdy francuski zawodnik złapał „kapcia” w tylnym kole. Bergé zrehabilitował się w 13. biegu, wspólnie z Douglasem wygrywając 5-1 z Huckenbeckiem i Buczkowskim. Po wykluczeniu Woźniaka i wyczerpaniu limitów startów juniorów, Polonia w 14. biegu postawiła na Andrzejewskiego. Buczkowski wyprzedził Smektałę, ograniczając zdobycz Poznania do wyniku 4-2, co oznaczało prowadzenie Bydgoszczy 43-41 przed ostatnim wyścigiem.
W 15. biegu Douglas i Bergé objęli podwójne prowadzenie nad Huckenbeckiem i Łoktajewem, co zapewniłoby gospodarzom zwycięstwo w meczu. Na ostatniej prostej wyścigu Bergé ponownie przebił tylną oponę, co pozwoliło gościom wyrównać wynik na 45-45.
Stawka awansu w Bydgoszczy
Zwycięzca dwumeczu zapewni sobie bezpośredni awans do PGE Ekstraligi. Przed meczem Poznań ogłosił przedłużenie kontraktów z trenerem Erykiem Jóźwiakiem i menedżerem Jackiem Kannenbergiem, a Polonia potwierdziła, że Woźniak pozostanie w klubie na sezon 2027. Decydujący mecz rewanżowy odbędzie się 20 września na stadionie Polonii w Bydgoszczy, gdzie gospodarze potrzebują remisu lub zwycięstwa, aby zapewnić sobie awans, podczas gdy Poznań musi wygrać spotkanie.


