
Niemcy remisują 0-0 z Grecją w czwartym meczu pod wodzą Jürgena Kloppa
Reprezentacja Niemiec zremisowała 0-0 z Grecją w Salonikach po tym, jak sędzia nie uznał gola zdobytego w pierwszej połowie. Jürgen Klopp ma na koncie jedno zwycięstwo w czterech meczach Ligi Narodów, a drużyna pozostaje na trzecim miejscu w grupie.
Impas w Salonikach
Niemcy zakończyli okno reprezentacyjne bezbramkowym remisem z Grecją na stadionie w Salonikach. Niemcy kontrolowali posiadanie piłki przez większość pierwszej połowy, tworząc okazje za sprawą kapitana Floriana Wirtza, który sprawdził grecką obronę w siódmej minucie, a w dziewiętnastej niecelnie uderzył głową. Grecja stworzyła groźną sytuację tuż po rozpoczęciu meczu, zmuszając niemieckiego bramkarza Jonasa Urbiga do interwencji po strzale głową Georgiosa Masourasa. Niemcy wydawali się obejmować prowadzenie tuż przed przerwą, gdy napastnik Jonathan Burkardt skierował piłkę do siatki. Sędzia Clément Turpin nie uznał jednak gola po analizie VAR, która wykazała, że Burkardt sfaulował rywala w środkowym kole podczas budowania akcji.
- Bramkarz Jonas Urbig broni strzał głową Georgiosa Masourasa z bliskiej odległości
- Florian Wirtz oddaje pierwszy celny strzał dla Niemiec
- Niemiecki obrońca Waldemar Anton otrzymuje żółtą kartkę
- Gol Jonathana Burkardta nieuznany po analizie VAR z powodu wcześniejszego faulu
- Sędzia Clément Turpin pokazuje czerwoną kartkę członkowi greckiego sztabu
- Florian Wirtz podejmuje próbę strzału na bramkę
Zmiana taktyczna i fizyczna druga połowa
Tempo spadło w drugiej połowie, gdy Grecja zwiększyła intensywność fizyczną po wejściu na boisko Konstantinosa Karetsasa. Grecy ustawili nawet dziesięciu zawodników we własnym polu karnym, odcinając Niemcom przestrzeń w strefie ataku. Niemiecki duet pomocników Aleksandar Pavlovic i Tom Bischof próbował kontrolować grę, jednak po godzinie gry precyzja ofensywna zmalała. Waldemar Anton, który otrzymał żółtą kartkę w 35. minucie, miał trudności z wyprowadzaniem piłki, co skłoniło Kloppa do wprowadzenia Nicka Woltemade w celu wzmocnienia ataku. Napięcie przy linii bocznej wzrosło pod koniec meczu, co poskutkowało czerwoną kartką dla członka greckiego sztabu szkoleniowego. Prawy obrońca Philipp Treu miał szansę na zapewnienie zwycięstwa w końcówce, ale jego strzał nie znalazł drogi do bramki.
Wywarliśmy dużą presję, ale po prostu nie zdobyliśmy tego cholernego gola. To irytujące. Ogólnie możemy być zadowoleni z tego, jak graliśmy; było w tym wiele dobrego.
Ocena kadry przez Kloppa
Bezbramkowy remis pozostawia Niemcy na trzecim miejscu w grupie Ligi Narodów UEFA, co komplikuje drogę do ćwierćfinału. W swoich pierwszych czterech meczach w roli selekcjonera 59-letni Klopp odnotował jedno zwycięstwo (2-0 z Serbią), dwa remisy oraz porażkę 0-1 z Grecją w pierwszym meczu. Podczas dwutygodniowego zgrupowania Klopp powołał 44 zawodników do dwóch oddzielnych kadr, dając szansę debiutu dziesięciu graczom. Obrońca Freiburga Philipp Treu stał się podstawowym zawodnikiem, wychodząc w wyjściowym składzie w trzech z czterech spotkań, podczas gdy obrońca Newcastle United Malick Thiaw wystąpił w dwóch meczach, wzmacniając defensywę.
- Zwycięstwa
- 1 mecze
- Remisy
- 2 mecze
- Porażki
- 1 mecze
Reakcje po pierwszym oknie reprezentacyjnym
Po końcowym gwizdku Klopp wyraził zadowolenie z realizacji założeń przez zespół, zauważając, że kontrpressing funkcjonował skutecznie przez 90 procent meczu, zanim po 60. minucie pojawiło się zmęczenie.
Chłopcy rozegrali niesamowity mecz, który był naprawdę na wysokim poziomie w każdym aspekcie, poza tym, że nie wykorzystaliśmy naszych szans lub nie dostrzegliśmy lepiej ustawionego kolegi w ostatniej tercji boiska.
Debiutant Derry Scherhant stwierdził, że zespół musi budować na występie z pierwszej połowy, mimo frustracji związanej z brakiem goli. Media europejskie oceniły mecz bardziej powściągliwie. Francuski L'Équipe wskazał na brak kreatywności w ataku, a hiszpańska Marca zauważyła, że drużyna Kloppa nie nabrała jeszcze rozpędu. Grecja świętowała wynik, a gazeta Ta Nea odnotowała, że gospodarze pozostają niepokonani w grupie, co pozwala im kontynuować walkę o ćwierćfinał Ligi Narodów.


