
Real Madrid wygrywa z Ferencvárosem 1:2 w Budapeszcie, gole Espí i Rivasa w meczu towarzyskim
Real Madrid odniósł pierwsze zwycięstwo pod wodzą José Mourinho, pokonując w Budapeszcie Ferencváros 1:2. Bramki dla madrytczyków zdobyli wychowanek Mario Rivas oraz nowy nabytek Carlos Espí, który potrzebował zaledwie czterech minut na wpisanie się na listę strzelców.
Przegląd meczu
Real Madrid odniósł pierwsze zwycięstwo pod wodzą José Mourinho, wygrywając w sobotę z Ferencvárosem 1:2 na Groupama Arena w Budapeszcie. Spotkanie obejrzało blisko 22 000 widzów, a dla madryckiego klubu była to pierwsza wizyta w stolicy Węgier od ponad trzech dekad. Wynik ten nastąpił po remisie 2:2 z Fiorentiną w poprzedni weekend. Dla zespołu Mourinho jest to pierwszy triumf po wcześniejszych testach treningowych z Leganés i Alcorcón w Valdebebas. Ferencváros, będący już w rytmie meczowym dzięki dwóm spotkaniom ligowym oraz środowej wygranej 1:0 z Górnikiem Zabrze w eliminacjach Ligi Europy, okazał się wymagającym rywalem. Węgierski klub przełożył swój trzeci mecz ligowy, aby rozegrać to spotkanie towarzyskie.
Pierwsza połowa: Güler dyktuje tempo
Arda Güler, który rozegrał cały mecz, był wyróżniającą się postacią. Jako ofensywny pomocnik wielokrotnie rozbijał węgierską defensywę. Turecki zawodnik, który mógł przepracować niemal cały okres przygotowawczy po wczesnym odpadnięciu Turcji z mistrzostw świata, wypracował pierwszego gola w 40. minucie. Po jego rzucie rożnym z lewej strony piłkę zgrał Alexis Ciria, a obrońca Mario Rivas skierował ją do siatki z bliskiej odległości. Wcześniej Real Madrid groźnie atakował za sprawą Endricka, którego strzał w sytuacji sam na sam obronił w 37. minucie Dénes Dibusz, oraz Brahima Díaza, który uderzył nad poprzeczką. Goście oddali w pierwszej połowie 11 strzałów.
Mourinho wystawił w wyjściowym składzie trzech wychowanków: Rivasa i Joana Martíneza na środku obrony oraz Cirię na skrzydle. Formacja 4-2-3-1 zakładała grę Camavingi i Valverde w roli podwójnego pivota, z Endrickiem jako wysuniętym napastnikiem. Brazylijczyk, którego agenci według doniesień szukają możliwości wypożyczenia po transferze Espí, zmarnował sytuację sam na sam i wywołał niezadowolenie Mourinho po nieudanym strzale z ponad 40 metrów.
Druga połowa: debiuty i szybki gol Espí
Mourinho dokonał sześciu zmian w przerwie, wprowadzając Bernardo Silvę, który zadebiutował w koszulce Realu Madrid (z numerem 31), oraz Viníciusa Juniora. Brazylijczyk wrócił do gry po podpisaniu sześcioletniego przedłużenia kontraktu, mając za sobą zaledwie pięć dni treningów. Na boisku pojawili się również Antonio Rüdiger, Dean Huijsen i Trent.
- Ferencváros domaga się karnego po zagraniu ręką Dumfriesa; brak decyzji
- Pressing Camavingi prowadzi do szansy Endricka; Dibusz broni w sytuacji sam na sam
- Rivas strzela głową na 0:1 po rzucie rożnym Gülera i asyście Cirii
- Sześć zmian: debiut Bernardo Silvy (nr 31), powrót Viníciusa, wejście Rüdigera i Huijsena
- Espí strzela na 0:2 po asyście Valverde
- Kodro wyprzedza Rüdigera przy dośrodkowaniu i zdobywa gola na 1:2 dla Ferencvárosu
Carlos Espí, pozyskany z Levante i określany w mediach społecznościowych klubu jako „rematador” (wykończeniowiec), potrzebował zaledwie czterech minut po wejściu na boisko, aby zdobyć swojego pierwszego gola dla Realu Madrid. Akcja rozpoczęła się od wyprowadzenia piłki przez Rüdigera do Endricka, który wymienił podania z Gülerem i Valverde, a ten ostatni obsłużył Espí, który strzałem z pierwszej piłki pokonał Dibusza.
Kodro zmniejsza straty
Ferencváros zmniejszył straty w 56. minucie, gdy Kenan Kodro, syn byłego napastnika Realu Sociedad i Barcelony, wyprzedził Rüdigera przy dośrodkowaniu w pole karne. Gospodarze dążyli do wyrównania, a niecelne podanie Álvaro Carrerasa niemal kosztowało Real Madrid utratę kolejnej bramki. Wcześniej Ferencváros domagał się rzutu karnego po zagraniu piłki ręką przez Dumfriesa w piątej minucie, jednak sędzia nie zdecydował się na odgwizdanie przewinienia.
Co dalej
Real Madrid czekają jeszcze dwa mecze kontrolne przed rozpoczęciem sezonu La Liga 22 sierpnia przeciwko Espanyolowi. 12 sierpnia drużyna zmierzy się z Deportivo de A Coruña o trofeum Teresy Herrery, a 16 sierpnia zagra na wyjeździe z beniaminkiem Bundesligi, Schalke 04. W kadrze wciąż brakowało Mbappé, Courtois, Bellinghama, Cucurelli, Tchouaméniego oraz nowego nabytku Diomande, który może zadebiutować w meczu z Deportivo. Nieudane starania o Rodriego, MVP mistrzostw świata, sprawiają, że na razie rolę defensywnych pomocników pełnią Camavinga i Valverde.
- Remis 2:2 z Fiorentiną
- Wygrana 1:2 z Ferencvárosem w Budapeszcie
- vs Deportivo de A Coruña (trofeum Teresy Herrery)
- vs Schalke 04 (wyjazd)
- Start La Liga przeciwko Espanyolowi


