
Real Madryt pokonuje Partizan 86:76 i odnosi pierwsze zwycięstwo w Eurolidze w tym sezonie
Madrytczycy prowadzili w Movistar Arena różnicą nawet 19 punktów i po raz pierwszy w tym sezonie utrzymali Partizan poniżej 80 zdobytych oczek, kończąc serię trzech porażek na starcie Euroligi.
Pierwsze zwycięstwo w Eurolidze po trzech porażkach
Real Madryt pokonał Partizan 86:76 w czwartek w Movistar Arena w ramach czwartej kolejki fazy zasadniczej Euroligi, odnosząc pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach w bieżącym sezonie. Jak podaje El Mundo, drużyna przystępowała do meczu z bilansem 0-3 po porażkach w Dubaju, Stambule z Efesem oraz Sofii z Hapoelem Tel Awiw. EL PAÍS donosi, że był to pierwszy mecz domowy Madrytu w Eurolidze po trzech spotkaniach wyjazdowych. Partizan przyjechał do stolicy Hiszpanii niepokonany po trzech zwycięstwach, a Europa Press informuje, że po raz pierwszy w tym sezonie zespół ten zdobył mniej niż 80 punktów. Podopieczni trenera Pedro Martíneza postawili na obronę, szczególnie na obwodzie, a dziewięciu zawodników Realu zdobyło co najmniej pięć punktów.
Punkty i zbiórki w pierwszej połowie
Madrytczycy szybko przejęli kontrolę nad meczem. Dwie udane minuty Luwawu-Cabarrota oraz celna trójka Andrésa Feliza równo z syreną dały gospodarzom prowadzenie 27:19, jak podaje Europa Press. EL PAÍS odnotował serię 14:0 między końcem pierwszej a początkiem drugiej kwarty, co pozwoliło Realowi zbudować 16-punktową przewagę i zakończyć pierwszą połowę wynikiem 53:37. Skuteczność rzutowa po obu stronach była niska, a obie drużyny podzieliły się ponad 80 zbiórkami niemal po równo, według El Confidencial. Real trafił 9 z 27 rzutów za trzy punkty, a El Confidencial zauważa, że 46% skuteczności w rzutach za dwa punkty to wynik jeszcze bardziej niepokojący. Théo Maledon zaliczył serię błędów pod koszem, co według El Confidencial negatywnie wpłynęło zarówno na jego statystyki, jak i na grę zespołu.
- Przerwa, Real Madryt
- 53 punkty
- Przerwa, Partizan
- 37 punkty
- Koniec trzeciej kwarty, Real Madryt
- 71 punkty
- Koniec trzeciej kwarty, Partizan
- 57 punkty
- Wynik końcowy, Real Madryt
- 86 punkty
- Wynik końcowy, Partizan
- 76 punkty
Próba odrabiania strat przez Partizan w drugiej połowie
Partizan rozpoczął drugą połowę serią 9:0, która pozwoliła im zbliżyć się na sześć punktów, po tym jak Carlik Jones zdobył pierwsze osiem punktów dla swojego zespołu w meczu. Europa Press informuje o serii 8:0 na początku drugiej kwarty, która zmusiła trenera Partizana Joana Peñarroyę do wzięcia czasu, a siedem punktów z rzędu Ethana Thompsona później zmniejszyło stratę Partizana do 15 punktów. Powrót Tavaresa na parkiet uszczelnił obronę Realu, jak podaje Europa Press. La Razón wiąże słabszy okres Partizana z długim przebywaniem Carlika Jonesa na ławce rezerwowych, a przewaga Madrytu osiągnęła w pewnym momencie 19 punktów. Real odpowiedział serią pod koniec trzeciej kwarty, wychodząc na prowadzenie 71:57, które utrzymał do końcowego gwizdka przy wyniku 86:76.
Co dalej
Kolejnym rywalem Madrytu będzie Olimpia Milano, która według EL PAÍS, podobnie jak Real, wygrała do tej pory tylko jedno spotkanie. La Razón informuje, że w przyszłym tygodniu drużynę czeka podwójna kolejka, obejmująca wyjazd do Mediolanu oraz mecz domowy przeciwko ASVEL Villeurbanne.


