
Rai zawiesza Sigfrido Ranucciego na 10 dni, sąd pracy rozpatruje wniosek o przywrócenie do programu Report
Włoski nadawca publiczny Rai zawiesił dziennikarza śledczego Sigfrido Ranucciego na 10 dni po decyzji komisji etyki. Jednocześnie dyrektor programów pogłębionych Paolo Corsini publicznie wykluczył możliwość jego powrotu do programu Report.
Działania dyscyplinarne wobec Ranucciego
Włoski nadawca publiczny Rai nałożył 5 października 2026 r. 10-dniowe zawieszenie na dziennikarza śledczego Sigfrido Ranucciego. Sankcja jest wynikiem wewnętrznej oceny przeprowadzonej przez Komisję ds. Kodeksu Etycznego Rai (Commissione per il Codice Etico della Rai). Kierownictwo stacji poinformowało o karze, nie ujawniając jednak szczegółów operacyjnych, w tym dokładnych dat obowiązywania zawieszenia. Zarząd nadawcy odmówił również podania konkretnych podstaw dowodowych, które skłoniły komisję etyki do wszczęcia postępowania. Środek dyscyplinarny został zastosowany w czasie, gdy stacja mierzy się z wyzwaniami prawnymi dotyczącymi wcześniejszej decyzji o odsunięciu Ranucciego od prowadzenia programu śledczego Report na antenie Rai3.
Komentarz kierownictwa podczas prezentacji w Mediolanie
Paolo Corsini, dyrektor działu programów pogłębionych Rai, odniósł się do sporu 5 października 2026 r. podczas konferencji prasowej w Mediolanie. Corsini pojawił się na prezentacji programu 2 di picche, prowadzonego przez dziennikarza Tommaso Cerno, gdzie odpowiadał na pytania dotyczące toczącego się postępowania sądowego. Corsini odrzucił sugestię, jakoby władze sądowe mogły przywrócić Ranucciego na jego dawne stanowisko redakcyjne, określając taki scenariusz mianem fikcji historycznej.
Przywrócenie Ranucciego? Mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie, nie sądzimy, by było to możliwe, to uchronia.
Corsini zapewnił, że hierarchia stacji ściśle przestrzegała wewnętrznych procedur administracyjnych podczas odbierania Ranucciemu obowiązków redakcyjnych. Cytując biblijne sformułowanie z Ewangelii według św. Mateusza, Corsini stwierdził, że kierownictwo sieci dopełniło wszystkich wymaganych kroków administracyjnych i jest pewne swojego stanowiska prawnego.
Co miałem zrobić, zrobiłem. Pracujemy spokojnie, uważamy, że mamy rację i zrobiliśmy wszystko zgodnie z zasadami.
Postępowanie przed sądem pracy i ochrona sądowa
Zawieszenie zbiegło się w czasie z pilnym postępowaniem przed Sądem Pracy w Rzymie, gdzie Ranucci zaskarżył swoje odsunięcie z końca sierpnia, związane z aferą Lavitoli. Sędzia Donatella Casari przewodniczyła rozprawie dotyczącej pilnego wniosku dziennikarza przeciwko nadawcy. Casari zakończyła fazę wstępną, uznając materiał dowodowy za kompletny i wyznaczając 30 września 2026 r. jako ostateczny termin składania końcowych pism procesowych przez obie strony. Sąd nie wyznaczył kolejnych rozpraw przed wydaniem orzeczenia. Niezależnie od tego członkowie Najwyższej Rady Sądownictwa (CSM) wystąpili o objęcie ochroną przydziału sprawy, aby zabezpieczyć niezawisłość sędziowską.
- Rai odsuwa Sigfrido Ranucciego od prowadzenia Report po aferze Lavitoli.
- Ranucci opuszcza swoje biuro w siedzibie Rai zgodnie z instrukcjami korporacyjnymi.
- Upływa termin dla obu stron na złożenie końcowych pism procesowych w Sądzie Pracy w Rzymie.
- Rai zawiesza Ranucciego na 10 dni, a dyrektor Paolo Corsini odrzuca wezwania do jego powrotu.
- Planowana data premiery nowego sezonu programu Report na antenie Rai3.
Plany sukcesji i premiera sezonu
Zarząd Rai przygotował alternatywny format prezentacji programu Report przed jego planowanym powrotem na antenę Rai3 w dniu 8 listopada 2026 r. Stacja wybrała dziennikarzy Claudię Di Pasquale oraz Daniele Piervincenziego na nowych prowadzących audycję śledczą. Zgodnie z wytycznymi korporacyjnymi Ranucci opuścił swoje biuro w siedzibie Rai w wyznaczonym terminie 27 września 2026 r., oczekując na rozstrzygnięcie sądowe. Składając apelację, Ranucci potwierdził gotowość do zaakceptowania ostatecznej decyzji sądu w sprawie swojego statusu w stacji.
Cokolwiek się stanie, jestem gotowy. Przyjmuję słowa mojego dawnego dyrektora: rób co musisz, niech dzieje się co chce.


