
Sąd w Katowicach podtrzymuje areszt dla prezesa PKOl Radosława Piesiewicza
Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił zażalenie obrony prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza, utrzymując tymczasowy areszt w związku z zarzutami korupcyjnymi i preferencyjnym traktowaniem wierzycieli w sprawie giełdy Zondacrypto.
Sąd w Katowicach podtrzymuje tymczasowe aresztowanie
Sąd Okręgowy w Katowicach odrzucił 14 września 2026 r. zażalenie obrony prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) Radosława Piesiewicza, utrzymując w mocy trzymiesięczny areszt tymczasowy. Orzeczenie potwierdza wcześniejszą decyzję Sądu Rejonowego Katowice-Wschód z 29 sierpnia 2026 r., wydaną po zatrzymaniu Piesiewicza w Warszawie. Prokurator Justyna Grzesiak poinformowała o decyzji po poniedziałkowym posiedzeniu sądu, wskazując, że sąd uznał przesłanki do dalszego stosowania izolacji za wystarczające. Obrońca Jędrzej Kupczyński potwierdził wynik postępowania dziennikarzom bezpośrednio po jego zakończeniu.
Grzesiak wyjaśniła argumentację sądu dotyczącą ryzyka matactwa w toczącym się śledztwie:
Sąd podzielił argumentację sądu rejonowego, uznając, że zarówno przesłanka ogólna, jak i przesłanka szczególna, czyli obawa matactwa, rozumiana jako obawa utrudniania postępowania poprzez nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań lub podejrzanych do składania określonych wyjaśnień, zostały spełnione.
- Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymuje Piesiewicza w Warszawie
- Sąd Rejonowy Katowice-Wschód aresztuje Piesiewicza na trzy miesiące
- Sąd Okręgowy w Katowicach oddala zażalenie i podtrzymuje areszt tymczasowy
Zarzuty karne i śledztwo w sprawie Zondacrypto
Piesiewicz został zatrzymany 27 sierpnia 2026 r. w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), a następnie przewieziony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Prokuratorzy przedstawili dwa formalne zarzuty związane z giełdą kryptowalut Zondacrypto i jej operatorem, spółką BB Trade Estonia OU. Pierwszy zarzut dotyczy płatnej protekcji z 2025 r., w ramach której Piesiewicz miał powoływać się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) dzięki znajomości z byłym premierem. W zamian prokuratura zarzuca mu przyjęcie zegarka o wartości 169 476 PLN (około 40 000 euro) w celu interwencji w postępowaniu UOKiK przeciwko platformie, co zagrożone jest karą od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
Drugi zarzut odnosi się do działań w Warszawie i Monako w kwietniu 2026 r., gdy platformie groziła niewypłacalność. Śledczy twierdzą, że Piesiewicz nakłaniał członka zarządu BB Trade Estonia OU do zaspokojenia wybranych wierzycieli przed pozostałymi użytkownikami giełdy. Transakcje obejmowały 194 420,15 PLN przelane 7 kwietnia oraz 100 000 euro wpłacone 8 kwietnia, co zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności. Przeszukania w miejscu zamieszkania Piesiewicza oraz w siedzibie PKOl doprowadziły do zabezpieczenia zegarka, telefonu komórkowego oraz około 34 000 PLN w gotówce w różnych walutach.
Argumenty obrony i władze Komitetu Olimpijskiego
Piesiewicz nie przyznał się do żadnego z zarzutów i złożył obszerne wyjaśnienia podczas przesłuchań. Obrońca Kupczyński argumentował przed sądem, że areszt nie znajduje uzasadnienia, a wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu nie istnieje. Zespół obrony przedstawił dokumentację bankową, która miała wykazać, że Piesiewicz nie odzyskał żadnego kapitału zainwestowanego w Zondacrypto. Sąd odrzucił te argumenty, podobnie jak twierdzenia obrony o braku ryzyka matactwa.
Kupczyński opisał odrzucenie wniosków obrony przez sąd po zakończeniu posiedzenia:
Ten argument nie został przez sąd uwzględniony. Przedstawiliśmy argumentację, dlaczego nie ma obawy matactwa, i ta argumentacja również nie została przez sąd uwzględniona.
W związku z pozostaniem Piesiewicza w areszcie, zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego zaplanował na poniedziałek spotkanie w celu wyznaczenia tymczasowego lidera. Zgodnie z przepisami komitetu, zarząd planuje wybrać następcę spośród ośmiu urzędujących wiceprezesów PKOl, który będzie zarządzał operacjami organizacji w czasie trwania postępowania sądowego w Katowicach.


