- 19.10Początek zgromadzenia na Plaça Cívica z transparentami i antyfaszystowskimi hasłami
- 19.10Policja szarżuje na protestujących po rzucaniu przedmiotami w kordon
- 19.10Zgromadzenie stopniowo się rozchodzi
Policja blokuje dostęp do kampusu
Funkcjonariusze Mossos d'Esquadra przeprowadzili 19 października 2026 r. szeroko zakrojoną operację bezpieczeństwa, aby uniemożliwić Vito Quilesowi dotarcie na kampus Universitat Autònoma de Barcelona (UAB) w Cerdanyola del Vallès. Uczelnia publicznie poinformowała w niedzielę, 18 października, że odmówiła Quilesowi zgody na korzystanie z jej obiektów oraz organizację jakichkolwiek działań. Decyzję przekazano departamentowi spraw wewnętrznych Generalitat, który odpowiedział, że wydarzenie się nie odbędzie, a Quilesowi zostanie zablokowany wstęp na teren kampusu. Katalońska policja wcześniej powiadomiła organizatora o planowanych działaniach. Quiles zapowiedział swoje wydarzenie na godzinę 17:00 na placu Plaça Cívica, choć eldiario.es podało godzinę 18:00 jako czas rozpoczęcia.
Setki osób i policyjne szarże
Od godziny 17:00 setki osób gromadziły się na Plaça Cívica z transparentami i antyfaszystowskimi hasłami. Szacunki były rozbieżne: El Mundo pisało o setkach osób, podczas gdy eldiario.es i El Periódico oceniały tłum na blisko 500 osób. Część protestujących rzucała w funkcjonariuszy przedmiotami, które El Mundo opisało jako piłki i puszki z farbą, LaSexta jako jajka, a El País jako szkło. Policja dwukrotnie szarżowała, aby rozproszyć tłum, a El Confidencial umieściło jedną z szarż około godziny 18:45. El Periódico poinformowało, że na kampusie rozmieszczono co najmniej siedem furgonetek Mossos, a około dwudziestu funkcjonariuszy otoczyło dużą grupę osób przed budynkiem hemeroteki, podczas gdy inni studenci przeszukiwali teren, pytając o miejsce pobytu Quilesa. Zgromadzenie stopniowo rozeszło się około godziny 19:00.
Punkty kontrolne i parking w Sabadell
Mossos utworzyli punkty kontrolne na drogach dojazdowych do kampusu i przeszukiwali pojazdy, w tym bagażniki, co spowodowało znaczne zatory. Gdy Quiles próbował zbliżyć się do jednego z wjazdów furgonetką, funkcjonariusze zatrzymali go i uniemożliwili przejazd. Następnie ogłosił, że przenosi zgromadzenie do Sabadell. El Mundo podało, że na parkingu zewnętrznym centrum handlowego spotkało się z nim około trzydziestu zwolenników. El País przekazało, że udał się pod Ikeę w Sabadell, co było szczegółem pominiętym przez El Mundo. Quiles napisał na platformie X, że policja ograniczyła jego swobodę poruszania się:
„Mossos ograniczyli nasze prawo do poruszania się po terytorium kraju, łamiąc podstawowe prawa na podstawie poleceń politycznych.”
Quiles drwi z operacji i wcześniejszych starć
Quiles wyśmiał operację bezpieczeństwa w poście, który według La Razón w ciągu kilku godzin zyskał tysiące wyświetleń. Wpis brzmiał:
„Jestem w bagażniku. Skopiowałem sztuczkę od przyjaciela.”
Oklaskiwał również szarże policji, pisząc, że Mossos podają lekarstwo przestępcom, którzy zajęli publiczny uniwersytet w Barcelonie. LaSexta powiązała te wydarzenia z zajściami w Pampelunie w tygodniu 12 października, gdzie podczas tej samej trasy aresztowano trzy osoby. eldiario.es poinformowało, że rok wcześniej, w 2025 r., Quiles również zwołał zwolenników na UAB, co doprowadziło do starć między protestującymi a policją prewencyjną.