Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
Qualcomm poinformował klientów 24 lipca, że ceny chipów wzrosną o dwucyfrowy procent dla produktów wysyłanych po 1 września, powołując się na wyczerpanie możliwości absorpcji kosztów dostawców.
Producent chipów przekazał, że przed wprowadzeniem podwyżek próbował pozyskać alternatywne komponenty, jednak utrzymujące się niedobory, zwłaszcza chipów pamięci w obliczu inwestycji w infrastrukturę AI, zmusiły go do tego kroku.
Akcje Qualcomma spadły o ponad 1% w dniu ogłoszenia raportu, a wyniki za trzeci kwartał zostaną przedstawione 29 lipca, kiedy to kadra zarządzająca może szczegółowo omówić wpływ finansowy.
Podwyżka może wpłynąć na ceny składanych smartfonów Samsunga, nadchodzących inteligentnych okularów i budżetowych komputerów z systemem Windows, co wpisuje się w trend wzrostu kosztów widoczny już w urządzeniach Xbox, Raspberry Pi, Apple i Google.
24 lipca Qualcomm wysłał do swoich klientów pismo informujące o podwyżkach cen o dwucyfrowy procent, które wejdą w życie dla produktów wysyłanych po 1 września. Producent chipów z siedzibą w San Diego przekazał, że wyczerpał swoje możliwości absorpcji rosnących kosztów od dostawców, jak podał Bloomberg News, który dotarł do treści pisma. Qualcomm poinformował klientów, że przed podjęciem decyzji o podwyżkach próbował pozyskać alternatywne komponenty, jednak koszty nadal rosły. Firma nie odpowiedziała na prośby o komentarz, a jej akcje spadły tego dnia o ponad 1%. Agencja Reuters nie była w stanie niezależnie zweryfikować tych doniesień.
„Wyczerpaliśmy nasze możliwości pokrywania wyższych kosztów od dostawców.”
W piśmie zaznaczono, że firma badała możliwość wykorzystania nowych komponentów od alternatywnych dostawców, ale ostatecznie nie udało się uniknąć korekty cen. Qualcomm ma przedstawić wyniki za trzeci kwartał 29 lipca i oczekuje się, że kadra zarządzająca odniesie się do strategii cenowej podczas telekonferencji.
Chipy Qualcomma zasilają szeroką gamę elektroniki użytkowej, od najnowszych składanych smartfonów Samsunga po nadchodzące inteligentne okulary. Na początku 2026 roku firma promowała platformę chipową, która miała umożliwić produkcję komputerów z systemem Windows w cenie 300 dolarów. Jeśli producenci urządzeń przeniosą wyższe koszty chipów na klientów, te i inne produkty mogą stać się droższe. Efekt domina może spowolnić adopcję w segmentach wrażliwych na cenę i zwiększyć presję na branżę, która już zmaga się z osłabionymi wydatkami konsumentów.
Podwyżka cen jest częścią szerszej fali presji kosztowej w łańcuchu dostaw elektroniki. Niedobory komponentów utrzymują się od lat, a obecny okres charakteryzuje się deficytem chipów pamięci, ponieważ inwestycje odpływają od towarowych pamięci DRAM i NAND w stronę infrastruktury sztucznej inteligencji o wysokiej marży. Sam Qualcomm przekazał klientom, że stoi w obliczu „rosnącej presji na rynku smartfonów” z powodu ograniczeń w dostawach chipów pamięci, jak poinformował grecki dziennik finansowy Naftemporiki.
Inni producenci urządzeń już podnieśli ceny lub dostosowali specyfikacje produktów. Konsole Xbox, płytki Raspberry Pi, większość urządzeń Apple oraz smartfony Samsunga i Google odnotowały wzrosty kosztów. W niektórych przypadkach producenci obniżyli jakość komponentów (zmniejszając pamięć lub rozdzielczość ekranu) przy jednoczesnym wzroście cen detalicznych, podczas gdy inne produkty zostały opóźnione lub całkowicie anulowane. Pismo Qualcomma wskazuje, że firma próbowała łagodzić koszty, zwracając się do nowych dostawców, ale wysiłki te okazały się niewystarczające, aby zrównoważyć ogólne podwyżki cen, z którymi firma mierzy się ze strony własnych dostawców.
W związku z publikacją wyników finansowych Qualcomma 29 lipca, inwestorzy i menedżerowie z branży będą szukać szczegółów dotyczących dokładnej skali podwyżek cen oraz oczekiwanego wpływu na marże i wielkość dostaw. Decyzja firmy może ustanowić precedens dla innych producentów półprzewodników zmagających się z podobną strukturą kosztów. Dla konsumentów ruch ten sygnalizuje, że era przystępnych cenowo dostaw chipów prawdopodobnie szybko nie powróci, a ciężar kosztów będzie coraz częściej przenoszony na nabywców gadżetów.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarBiznes · San Diego
Producent chipów do smartfonów poinformował klientów, że nie jest już w stanie pokrywać rosnących kosztów dostaw, co przełoży się na wyższe ceny urządzeń wysyłanych po 1 września.
Tekst AI na podstawie relacji The Verge, Η Ναυτεμπορική i Reuters. Opublikowany .