
- wrzesień 2026Wybory do Dumy Państwowej, w których Jedna Rosja zdobyła niespełna 58 procent głosów
- 19.10Kreml ogłasza, że Putin zatwierdził rekonstrukcję zaproponowaną przez Miszustina
Putin akceptuje zaproponowane zmiany
Prezydent Rosji Władimir Putin zatwierdził rekonstrukcję rządu zaproponowaną przez premiera Michaiła Miszustina, poinformował Kreml 19 października 2026 r., powołując się na państwowe agencje informacyjne. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że obaj politycy omówili kwestie społeczne i gospodarcze, a Miszustin przedstawił szereg zmian w składzie gabinetu, które Putin zaakceptował. Zmiany zostały oficjalnie zaproponowane przez Miszustina przed ich zatwierdzeniem.
Stanowiska w transporcie i finansach
Minister finansów Anton Siluanow, sprawujący ten urząd od 2011 r., ma zostać jednym z wicepremierów, zachowując jednocześnie tekę ministra finansów. Jest to najbardziej znacząca zmiana w ramach rekonstrukcji. Minister transportu Andriej Nikitin ma ustąpić ze stanowiska ministerialnego i objąć funkcję wicepremiera. Dmitrij Jadrow, dotychczasowy szef Federalnej Agencji Transportu Lotniczego (Rosawiacja), został zaproponowany na następcę Nikitina w resorcie transportu. Greckie media, powołując się na agencję Reuters, podają, że nowa rola wicepremiera dla Nikitina miałaby obejmować odpowiedzialność za rozwój transportu.
Parlament musi jeszcze podjąć decyzję
Żadna ze zmian nie jest jeszcze ostateczna, ponieważ każda z nich wymaga zgody Dumy Państwowej. Nie wszystkie nazwiska nowych ministrów zostały publicznie ogłoszone, a Kreml nie podał dalszych szczegółów. Niektórzy komentatorzy określili zakres rekonstrukcji jako dość ograniczony.
Presja gospodarcza przyczyną zmian
Rekonstrukcja następuje w czasie, gdy Rosja poszukuje nowych źródeł wzrostu. Raporty wskazują na rosnący deficyt budżetowy, wyższe podatki i stosunkowo wysokie stopy procentowe jako tło tych działań. Greckie media dodają, że koszty wojny w Ukrainie nadal obciążają finanse publiczne. „Spiegel” zauważa, że do zmian dochodzi po czterech i pół roku wojny.
Wybory wrześniowe
Deputowani do Dumy Państwowej zostali wybrani we wrześniu. Krytycy, w tym niezależni eksperci i przebywający na emigracji przedstawiciele opozycji, uznali głosowanie za niesprawiedliwe i niedemokratyczne. Wskazywali na wykluczenie prawdziwej opozycji, w tym antywojennej partii Jabłoko, oraz na brak wolności prasy i opinii. Niezależni eksperci oskarżyli komisję wyborczą o manipulacje i nazwali głosowanie farsą. ORF donosi, że jedyna krytyczna wobec Kremla partia opozycyjna oraz międzynarodowi obserwatorzy wyborów nie zostali dopuszczeni do procesu. Jedna Rosja zdobyła niespełna 58 procent głosów, a pozostałe mandaty parlamentarne przypadły partiom, które niezależni eksperci określają mianem fasadowej opozycji. Frekwencja przekroczyła 56 procent, co według „Spiegla” jest najwyższym wynikiem od 15 lat. „Spiegel” dodaje, że wszystkie partie w Dumie są uważane za lojalne wobec Kremla i popierają wojnę, a Jedna Rosja wprowadziła do parlamentu weteranów wojennych.