
Przywrócono zasilanie w zachodniej Kubie po częściowej awarii sieci, która pozbawiła prądu miliony osób
Częściowa awaria kubańskiej sieci energetycznej pogrążyła w sobotni wieczór w ciemnościach Hawanę oraz cztery inne zachodnie prowincje. Problem dotknął około 4,5 miliona osób, a zasilanie przywrócono w niedzielę nad ranem.
Co się stało
W sobotę o godzinie 18:07 czasu lokalnego awaria dwóch linii przesyłowych 220 kV (Matanzas–Santa Clara oraz Matanzas–Cienfuegos) doprowadziła do częściowego załamania krajowej sieci energetycznej, poinformował państwowy operator Unión Eléctrica (UNE). Przerwa w dostawach prądu objęła pięć z 15 prowincji wyspy, od Pinar del Río na zachodzie po Cienfuegos i Matanzas w centrum, w tym stolicę, Hawanę. Około 4,5 miliona osób, czyli niemal połowa z 9,4 miliona mieszkańców Kuby, zostało pozbawionych energii elektrycznej.
Przywracanie zasilania
UNE ogłosił w niedzielę rano, że dostawy energii do regionu zachodniego zostały wznowione, a ponowne podłączenie zakończyło się kilka minut po godzinie 1:00 w nocy czasu lokalnego. Operator ostrzegł jednak, że kilka bloków termicznych pozostaje uszkodzonych lub w trakcie prac konserwacyjnych, co czyni sieć niestabilną. Awaria była kolejną z serii usterek, które stały się codziennością w obliczu degradacji kubańskiej infrastruktury energetycznej.
Pogłębiający się kryzys energetyczny
Kuba zmaga się z najgorszym kryzysem gospodarczym od dziesięcioleci, któremu towarzyszą chroniczne niedobory żywności, leków i paliw. Siedem elektrowni cieplnych stanowiących trzon krajowej sieci działa od ponad 40 lat i znajduje się w różnym stanie technicznym. Niedobory paliw, pogłębione przez amerykańską blokadę paliwową wprowadzoną w styczniu, zwiększyły podatność sieci na awarie i sprawiły, że awaryjne generatory diesla są niemal bezużyteczne. Od początku 2026 roku Kuba doświadczyła pięciu ogólnokrajowych blackoutów, z czego trzy miały miejsce w lipcu w ciągu zaledwie 10 dni. Od końca 2024 roku odnotowano łącznie 10 takich zdarzeń.
- Pierwsza z 10 awarii od końca 2024 roku
- Wprowadzenie amerykańskiej blokady paliwowej
- Przybycie rosyjskiego tankowca ze 100 000 ton ropy
- Trzy ogólnokrajowe blackouty w ciągu 10 dni
- Częściowe załamanie sieci energetycznej w zachodniej Kubie
Blokada USA i wzajemne oskarżenia
Administracja prezydenta Donalda Trumpa zaostrzyła sankcje w ramach kampanii nacisku mającej na celu zakończenie rządów komunistycznych, rozszerzając embargo obowiązujące od 1962 roku. Napięcia wzrosły po tym, jak siły USA schwytały w Caracas na początku stycznia wenezuelskiego przywódcę Nicolása Maduro i przewiozły go do Stanów Zjednoczonych, aby postawić mu zarzuty. Maduro był bliskim sojusznikiem Kuby. Kubański minister spraw zagranicznych Bruno Rodríguez powiedział w sobotę, że celem Waszyngtonu jest ukaranie ludności.
Prawdziwym celem rządu USA jest zadanie narodowi kubańskiemu jak największych cierpień, aby wymusić jego kapitulację.
Waszyngton odpowiada, że winę za sytuację ponosi nieudolne zarządzanie Hawany. Mimo blokady, amerykański eksport paliw na Kubę znacząco wzrósł: dane Census Bureau wskazują, że wartość dostaw wzrosła z 87 000 USD w styczniu do prawie 6 mln USD w kwietniu. Jednocześnie w marcu zezwolono na zawinięcie do portu tylko jednemu rosyjskiemu tankowcowi przewożącemu 100 000 ton ropy, a te rezerwy zostały już wyczerpane.
- Styczeń 2026
- 87000 USD
- Kwiecień 2026
- 6000000 USD
Życie w ciemnościach
W Hawanie ostatnie przerwy w dostawach prądu trwały ponad 30 godzin, a w innych prowincjach mogą ciągnąć się całymi dniami. Mieszkańcy opisują duszne noce przy temperaturach sięgających 30°C.
Nie spałam całą noc, nie zmrużyłam oka przez upał i komary.
Sześćdziesięciosześcioletnia kobieta dodała, że spędziła noc, wachlując troje swoich wnucząt. Julián González, 72-letni stolarz, powiedział agencji AFP, że Kubańczycy żyją „jak świetliki” w ciągłej ciemności. „Nigdy nie wiesz, kiedy będziesz mieć prąd; to nasza smutna rzeczywistość” – stwierdził, dodając, że wyjście na zewnątrz, by złapać powiew wiatru, jest lepsze niż „siedzenie w domu i rozpamiętywanie goryczy”.


