Wybory · Madryt i Piélagos

Tysiące emerytów w Madrycie żądają waloryzacji świadczeń o realną inflację przed wyborami 29 listopada

Organizatorzy i delegatura rządu różnią się w szacunkach frekwencji, podając odpowiednio 50 000 i 25 000 uczestników. Protestujący domagają się 6-procentowego wzrostu emerytur w 2027 roku oraz zrównania świadczenia minimalnego z płacą minimalną (SMI).

Tekst AI na podstawie relacji El Confidencial, europa press, EL MUNDO i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Madryt, Piélagos · Hiszpania

Marsz z Atocha na Puerta del Sol

Tysiące emerytów przemaszerowało w sobotę, 24 października, przez centrum Madrytu, ruszając z Atocha w stronę Puerta del Sol. Marsz zorganizowała Coordinadora Estatal por la Defensa del Sistema Público de Pensiones (Coespe) przy wsparciu federacji związków lokatorskich Confederación de Sindicatos de Inquilinas. Według stacji LaSexta, początek zaplanowano na godzinę 12:00. Uczestnicy przybyli z różnych części Hiszpanii, niektórzy pociągami wczesnym rankiem. Trasa zakończyła się w pobliżu obozowiska na Puerta del Sol, gdzie protestujący domagają się przystępnych cenowo mieszkań.

Protest połączył kwestie emerytur z płacami i mieszkalnictwem, wskazując, że rosnące koszty życia uszczuplają dochody gospodarstw domowych. Na transparentach widniały hasła „Subida de salarios y pensiones con IPC real” oraz „Blindar pensiones públicas”, wzywające do waloryzacji emerytur o realny wskaźnik inflacji oraz ochrony systemu emerytalnego.

Rozbieżne dane o frekwencji

Delegatura rządu w Madrycie oszacowała liczbę uczestników na 25 000, podczas gdy organizatorzy mówią o 50 000 osób. LaSexta podała 40 000 jako liczbę wskazywaną przez organizatorów, co oznacza, że dane pozostają rozbieżne. Damián Rodríguez, rzecznik krajowy Coespe, wyraził zaniepokojenie przyszłością emerytur przed wyborami parlamentarnymi 29 listopada.

„Emerytury są z każdym dniem warte coraz mniej w porównaniu z kosztami życia, co widać w naszych domach.”

Damián Rodríguez
Szacunki frekwencji na marszu 24 października według źródełosoby
Delegatura rządu w Madrycie
25000 osoby
Organizatorzy (Coespe)
50000 osoby

Dane z tekstu artykułu

Emerytury, inflacja i świadczenie minimalne

Protestujący domagają się 6-procentowego wzrostu emerytur w 2027 roku, waloryzacji o realny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (IPC) oraz zrównania emerytury minimalnej z płacą minimalną (SMI), ustaloną na poziomie 1221 euro miesięcznie. Prawo wiąże coroczną aktualizację ze średnim wskaźnikiem CPI z poprzednich dwunastu miesięcy, jednak podwyżka wchodzi w życie w styczniu, a inflacja wynosi obecnie 4,9%. Raport El Confidencial wskazuje, że 51,3% świadczeniobiorców nie wystarcza pieniędzy do końca miesiąca. Coespe domaga się również przywrócenia corocznej wypłaty wyrównawczej oraz przeprowadzenia audytu kont ubezpieczeń społecznych.

Organizacja żąda także zniesienia kar dla osób przechodzących na wcześniejszą emeryturę z ponad 40-letnim stażem składkowym, co dotyczy szacunkowo 900 000 osób. Encarna González, rzeczniczka Coespe i 75-letnia emerytowana pracownica rady miejskiej w Maladze, wyjaśniła te postulaty oraz szersze argumenty za systemem.

„Broniąc tego systemu emerytalnego, bronimy naszej przyszłości.”

Encarna González

Emerytury w kampanii wyborczej

Ada Colau, była burmistrz Barcelony i kandydatka koalicji Frente Amplio na urząd premiera, stwierdziła, że 4,6 miliona emerytów otrzymuje świadczenia poniżej płacy minimalnej, a 2 miliony z nich dostaje 900 euro miesięcznie. Zaznaczyła, że kobiety stanowią grupę z najniższymi emeryturami. Jej propozycje obejmują powiązanie emerytur minimalnych z płacą minimalną oraz ustalenie wieku emerytalnego na 65 lat.

„Jeśli płaca minimalna rośnie, emerytury powinny rosnąć w tym samym tempie, a żadna z nich nie powinna być od niej niższa.”

Ada Colau, była burmistrz Barcelony i kandydatka koalicji Frente Amplio na urząd premiera

Pablo Bustinduy, minister praw społecznych, spraw konsumenckich i Agendy 2030 oraz rzecznik kampanii Frente Amplio, napisał na platformie X, że prawica chce ograniczać i prywatyzować przyszłe świadczenia. Podał, że 60% emerytur jest niższych niż 1500 euro miesięcznie, a 66% rent rodzinnych nie przekracza 1000 euro. Emilio Delgado, główny kandydat Frente Amplio w Madrycie, również dołączył do marszu wraz z Colau i Bustinduyem.

W Piélagos w Kantabrii regionalna przewodnicząca PP, María José Sáenz de Buruaga, powiedziała, że emerytury nie są zagrożone i są „gwarantowane oraz waloryzowane, niezależnie od tego, kto rządzi”. Odrzuciła krytykę systemu ze strony opozycji.

Odsetek emerytur poniżej kluczowych progów%
Emerytury poniżej 1500 euro miesięcznie (Bustinduy)
60 %
Renty rodzinne poniżej 1000 euro (Bustinduy)
66 %
Świadczeniobiorcy, którym nie wystarcza do końca miesiąca (El Confidencial)
51.3 %

Dane z tekstu artykułu

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar