Pożar Hawk w Nevadzie: ponad 5200 hektarów spalonej ziemi i 42 000 ewakuowanych mieszkańców Reno
Napędzany wiatrem pożar roślinności w hrabstwie Washoe doprowadził do obrażeń u sześciu osób, zamknięcia autostrady 395 oraz ewakuacji szpitala. Służby ratunkowe nie opanowały żywiołu.
Wybuch i rozprzestrzenianie się pożaru w hrabstwie Washoe
Pożar Hawk wybuchł w sobotę na zboczu wzgórza w północno-zachodniej części Reno, szybko przemieszczając się w kierunku północno-wschodnim do obszarów mieszkalnych. Według danych opublikowanych przez National Interagency Fire Center, do sobotniego wieczora spalony obszar powiększył się do około 4200 hektarów. Do niedzieli ogień strawił ponad 5200 hektarów i pozostawał całkowicie nieopanowany. Wczesne szacunki biura szeryfa hrabstwa Washoe wskazywały, że blisko 1000 domów było bezpośrednio zagrożonych, a lokalne władze poinformowały o zniszczeniu wielu budynków.
- Pożar Hawk wybucha na zboczach w północno-zachodnim Reno i rozprzestrzenia się na północny wschód w stronę obszarów mieszkalnych.
- Spalony obszar osiąga około 4200 hektarów, urzędnicy zamykają odcinek autostrady 395.
- Powierzchnia pożaru przekracza 5200 hektarów; gubernator Joe Lombardo ogłasza stan wyjątkowy.
- Hrabstwo Washoe odwołuje zajęcia i wydarzenia w niemal wszystkich szkołach publicznych.
Masowe ewakuacje i zakłócenia infrastruktury
W miarę rozprzestrzeniania się ognia Shane Akerson z Truckee Meadows Fire Protection District ogłosił, że 42 000 mieszkańców otrzymało nakaz ewakuacji. Kolejne 45 000 osób objęto ostrzeżeniami, nakazującymi przygotowanie do natychmiastowego wyjazdu w razie zbliżenia się linii ognia. Zespoły oceniające straty ustalają dokładną liczbę zniszczonych obiektów. Strefa ewakuacji objęła obrzeża kampusu University of Nevada, co skłoniło władze do odwołania zajęć i wydarzeń szkolnych w niemal wszystkich placówkach publicznych hrabstwa Washoe w poniedziałek.
- Nakaz ewakuacji
- 42000 osoby
- Strefa ostrzeżenia przed ewakuacją
- 45000 osoby
Sytuacja awaryjna zakłóciła również działanie infrastruktury i usług medycznych w rejonie Reno. Szpital Northwest Specialty Hospital ewakuował wszystkich pacjentów i zamknął placówkę z powodu zbliżającego się ognia. Zakłady energetyczne zgłosiły przerwy w dostawie prądu dla około 5000 odbiorców, a urzędnicy transportowi zamknęli odcinek autostrady 395. CNN podało, że sześć osób odniosło obrażenia niezagrażające życiu, w tym trzech cywilów i trzech ratowników.
Deklaracje stanu wyjątkowego i reakcja władz
Gubernator Nevady Joe Lombardo ogłosił stan wyjątkowy w hrabstwie Washoe, a agencje stanowe i miejskie zmobilizowały zasoby do walki z katastrofą. Lombardo wezwał mieszkańców północnej Nevady do zachowania czujności i przestrzegania wytycznych dotyczących bezpieczeństwa publicznego.
To aktywna i szybko zmieniająca się sytuacja. Wzywam wszystkich na terenach dotkniętych pożarem do zachowania czujności.
Komendant straży pożarnej Truckee Meadows, Richard Edwards, opisał pożar jako dynamiczne zdarzenie napędzane silnymi wiatrami, zauważając, że szybko rozprzestrzeniający się ogień w dzielnicach mieszkalnych stanowi poważne wyzwanie dla ochrony życia i mienia. Edwards zalecił mieszkańcom w strefach ostrzegawczych spakowanie zapasów i wcześniejszą ewakuację. Burmistrz Reno, Hillary Schieve, wyraziła solidarność z poszkodowanymi rodzinami, wzywając obywateli do niezwłocznego stosowania się do nakazów ewakuacji.
Warunki pogodowe i działania gaśnicze
Około 1000 ratowników bierze udział w operacjach gaśniczych na terenie hrabstwa Washoe. Ekipy strażackie zmagają się z trudnymi warunkami atmosferycznymi, w tym silnymi podmuchami wiatru, niską wilgotnością powietrza i suchą roślinnością, która stanowi paliwo dla ognia. Komendant straży pożarnej w Reno, David Cochran, zauważył, że nietypowe wzorce pogodowe uniemożliwiły typowe wygaszenie ognia w nocy, ponieważ wysokie temperatury i silny wiatr utrzymywały się przez całą dobę.
To sprawia, że bardzo trudno jest opanować pożar o tej skali i sile.
Cochran potwierdził, że śledczy nie znaleźli przesłanek wskazujących na celowe podpalenie. Dokładna przyczyna wybuchu pożaru pozostaje przedmiotem dochodzenia lokalnych i stanowych władz pożarniczych.


