Pożar pod Murcją spalił 177 hektarów, mieszkańcy wracają do domów, wsparcie lotnicze wznowione
Pożar lasu w parku regionalnym El Valle-Carrascoy spalił 177 hektarów, zmuszając do ewakuacji około 100 mieszkańców, którzy od tego czasu mogli wrócić do domów.
Nocna walka
Ponad 200 żołnierzy i 70 jednostek z hiszpańskiej Wojskowej Jednostki Ratunkowej (UME) pracowało przez całą noc, aby opanować pożar, który wybuchł we wtorek po południu w dzielnicy Murcji Los Garres i Lages. Ogień, który rozpoczął się około godziny 15:00 w pobliżu Zamku Los Garres, spalił 177 hektarów lasu i opuszczonych gajów cytrusowych. Centrum koordynacji ratownictwa odebrało ponad 200 telefonów w ciągu kilku minut od pierwszego alarmu o 15:10, gdy nad miastem pojawiła się ogromna kolumna dymu.
Chcę podziękować za wspaniałą pracę profesjonalistów, którzy niestrudzenie pracowali przez całą noc i którzy pozostają na miejscu aż do całkowitego ugaszenia pożaru.
Płomienie rozprzestrzeniały się we wszystkich kierunkach między centrum Los Garres a dzielnicą San José de la Montaña, napędzane wysokim, bardzo suchym podszytem, który zapala się szybko. W szczytowym momencie kryzysu ogień zbliżył się na kilka metrów do domów w górnej części Garres i Lages, dzielnicy Murcji liczącej około 7500 mieszkańców.
Mieszkańcy wracają
Około 100 mieszkańców zostało ewakuowanych prewencyjnie we wtorek wieczorem, opróżniono około 50 domów. Największe niebezpieczeństwo – że ogień dotrze do budynków mieszkalnych – zostało wykluczone późnym wieczorem. Mieszkańcy od tego czasu mogli wrócić do swoich domów. Burmistrz Antonio Ramírez potwierdził, że centrum miasta nie jest już zagrożone, a szkoła publiczna Antonio Díaz ma normalnie działać w środę.
Wznowienie działań lotniczych i ciągły wysiłek strażaków są kluczowe dla opanowania sytuacji.
Juan Carlos Moyano, były burmistrz San José de la Vega, przyjął około dwudziestu osób w swoim domu, położonym 300 metrów od płomieni. „Odrobina zieleni i piękna, którą mieliśmy tutaj w Murcji. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać po tej katastrofie” – powiedział.
Wsparcie lotnicze wznowione
Lotnicze operacje gaśnicze, które nie mogą działać w nocy, zostały wznowione o świcie w środę. Jeden helikopter operował w okolicy wczesnym rankiem, a w ciągu dnia stopniowo dołączą kolejne statki powietrzne. Prezydent regionu Fernando López Miras oświadczył, że pierwszy poranny środek lotniczy został włączony i że „stopniowo będą dodawane kolejne”. Źródła są zgodne, że interwencja lotnicza będzie kluczowa dla ustabilizowania pożaru, ponieważ aktywne ogniska znajdują się na stromym, górzystym terenie, bardzo trudno dostępnym z lądu.
Ponad 200 żołnierzy i 70 jednostek UME pracowało całą noc, aby ugasić pożar, który pozostaje aktywny, a do jego ustabilizowania kluczowa będzie interwencja środków lotniczych.
Działania i śledztwo
Nocna operacja naziemna obejmowała sześć brygad leśnych, dwie brygady szybkiego reagowania z technikami i personelem koordynacyjnym, dwa helikoptery z Dyrekcji Generalnej ds. Bezpieczeństwa Obywatelskiego i Ratownictwa regionu Murcja z brygadami helikopterowymi, strażaków konsorcjalnych oraz kontyngent UME. Rząd regionalny zwrócił się również o dodatkowe zasoby do Kastylii-La Manchy i Wspólnoty Walenckiej. Służba Ochrony Przyrody Guardia Civil wszczęła śledztwo w sprawie źródła pożaru, po innym pożarze w ostatnią niedzielę, który spalił dwa hektary lasu w pobliżu wzdłuż Rambla de los Saltadores.
- Pożar wybucha w pobliżu Zamku Los Garres w parku regionalnym El Valle-Carrascoy.
- Odebrano pierwsze zgłoszenie alarmowe; w ciągu kilku minut następuje ponad 200 telefonów.
- Prezydent regionu López Miras prosi o interwencję UME, gdy płomienie zbliżają się do domów.
- Ewakuowano około 50 domów; zagrożenie dla obszaru mieszkalnego wykluczone późnym wieczorem.
- UME rozmieszcza 170–200 żołnierzy i 50–70 pojazdów do działań nocnych.
- Pożar pozostaje aktywny na 177 hektarach; pierwszy środek lotniczy dnia rozpoczyna operacje.


