W skrócie
Antetokounmpo zakończył mecz z 35 punktami przy skuteczności 13 z 19 z gry, sześcioma zbiórkami i 21 punktami w pierwszej połowie, ale w czwartej kwarcie opuścił boisko za faule.
Anthony Edwards trafił dziewięć rzutów za trzy i zdobył 45 punktów, dołączając do Wilta Chamberlaina i Michaela Jordana jako jedyny zawodnik z co najmniej 40 punktami w wielu meczach otwarcia sezonu.
Seria 23-7 Minnesoty zmieniła jednopunktowe prowadzenie w przewagę 78-61 pod koniec drugiej kwarty i w trzeciej, a Miami trafiło tylko 8 z 33 rzutów za trzy punkty.
LaMelo Ball zdobył 21 punktów w swoim debiucie dla Timberwolves po wymianie czterech drużyn z udziałem Brooklyn Nets, Charlotte Hornets i Chicago Bulls, w ramach której Naz Reid trafił do Charlotte.

Mocny początek nowej gwiazdy Heat
Giannis Antetokounmpo trafił rzut z półdystansu w pierwszej akcji Miami, a kibice w Kaseya Center zaczęli skandować MVP, gdy stanął na linii rzutów wolnych. W ciągu około dwóch minut i piętnastu sekund zdobył pierwsze osiem punktów dla Heat. Mecz zakończył z dorobkiem 35 punktów przy skuteczności 13 z 19 z gry, sześcioma zbiórkami i 21 punktami w pierwszej połowie, co według The New York Times jest najlepszym wynikiem zawodnika Heat w debiucie w sezonie zasadniczym. W czwartej kwarcie opuścił boisko za pięć fauli. Zapytany, czy wysoki wynik cieszy go mimo porażki zespołu, odpowiedział przecząco.
„Czuję się dobrze, gdy zespół gra dobrze, gdy wszystko do siebie pasuje i gdy gramy w odpowiednim rytmie.”
Minnesota odskakuje
Anthony Edwards zdobył 45 punktów i trafił dziewięć rzutów za trzy, dołączając do Wilta Chamberlaina i Michaela Jordana jako jedyny zawodnik z co najmniej 40 punktami w wielu meczach otwarcia sezonu. LaMelo Ball dołożył 21 punktów, Jaden McDaniels zdobył 17, a Ayo Dosunmu 16. Decydujący fragment meczu rozpoczął się pod koniec drugiej kwarty i trwał w trzeciej, kiedy seria 23-7 zmieniła jednopunktowe prowadzenie Timberwolves w przewagę 78-61. Edwards i Ball zdobyli w tym czasie łącznie 17 punktów, podczas gdy Miami spudłowało sześć z dziewięciu rzutów i straciło piłkę w czterech akcjach. Następnie Minnesota zanotowała serię 45-23, a Miami w tym czasie nie trafiło 11 z 12 prób za trzy punkty. W całym meczu Timberwolves wygrali z Miami 63-24 w rzutach za trzy i zdominowali walkę na tablicach 52-34.
- Anthony Edwards (Timberwolves)
- 45 punkty
- Giannis Antetokounmpo (Heat)
- 35 punkty
- LaMelo Ball (Timberwolves)
- 21 punkty
- Bam Adebayo (Heat)
- 15 punkty
Dane z tekstu artykułu
Przybycie Balla i obrona Heat
Debiut Balla nastąpił po wymianie czterech drużyn z udziałem Brooklyn Nets, Charlotte Hornets i Chicago Bulls, w ramach której Minnesota pozyskała Balla i Josha Greena, wysyłając Naza Reida oraz wybory w drafcie do Hornets. Ball w latach 2022–2025 rozegrał zaledwie 43% meczów swojego zespołu, a teraz ma silniejsze wsparcie niż kiedykolwiek wcześniej w karierze. Po meczu przyznał, że zwycięstwo go cieszy.
„Wspaniale było być z braćmi i oczywiście wygraliśmy, więc to świetny wieczór.”
Trener Heat, Erik Spoelstra, stwierdził, że najbardziej widoczne były błędy w obronie Miami w pierwszych minutach. Zauważył, że zawodnicy spóźniali się z wyjściem spod zasłon lub nie ustawiali się poprawnie na linii rzutów za trzy punkty przy pierwszych trzech akcjach pick-and-roll Minnesoty.
„Grali bardzo dobrze, a ich skuteczność rzutowa była imponująca.”
Co dalej
Miami przegrało trzeci mecz otwarcia sezonu z rzędu, co według AP zdarzyło się w historii klubu po raz trzeci. Edwards w wywiadzie na parkiecie powiedział, że on i Ball staną się bliskimi przyjaciółmi, a po meczu obaj uścisnęli sobie dłonie i przytulili się. Timberwolves w piątek, 23 października, zagrają na wyjeździe z Orlando Magic, a Heat tego samego dnia podejmą Detroit Pistons. Udany początek Antetokounmpo dał Miami wczesny punkt zaczepienia w ofensywie, ale zespół musi jeszcze zbudować obronę, która będzie skuteczna wokół niego.