
Policja kontynuuje patrole w polskich szkołach po atakach nożowników, 135 osób zatrzymanych
Premier Donald Tusk poinformował w poniedziałek, 12 października, że szkoły pozostaną pod specjalnym nadzorem, a policja będzie kontynuować patrole. Funkcjonariusze odnotowali 135 zatrzymań w całym kraju, a minister cyfryzacji wezwał przedstawicieli największych platform internetowych na spotkanie w piątek, 16 października.
Ataki, które wywołały reakcję
Dwa ataki z użyciem noża w tygodniu poprzedzającym poniedziałek, 12 października, wymusiły reakcję rządu. Jak podaje Do Rzeczy, w środę 7 października 19-latek zaatakował dziewięć osób w Ostrołęce, raniąc pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. W czwartek 8 października 15-latek zaatakował nożem osoby w szkole w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim, raniąc trzy osoby. 37-letnia woźna, która próbowała powstrzymać napastnika, zmarła w wyniku odniesionych ran, a dyrektor szkoły obezwładnił sprawcę, podało Do Rzeczy. W tę samą środę policja w Sierpcu udaremniła inny planowany atak.
Patrole i zatrzymania
Po spotkaniu z ministrami i szefami służb w poniedziałek Tusk przekazał, że tego dnia około 20 tys. policjantów patrolowało szkoły i ich otoczenie, a 18 kolejnych osób zostało zatrzymanych i sprawdzonych. Policja poinformowała, że do godziny 06:00 w poniedziałek odnotowano 311 zdarzeń, w których funkcjonariusze działali w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa, a dotychczas zatrzymano 135 osób. Zatrzymania młodych ludzi publikujących groźby w internecie rozpoczęły się w czwartek wieczorem, 8 października.
Dopóki będziemy obserwować sytuacje, które budzą niepokój, szkoły będą pod tym specjalnym nadzorem, tak aby były w pełni bezpiecznymi miejscami.
Wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Szczepański przekazał, że zatrzymania dotyczą promowania takich treści, posiadania niebezpiecznych narzędzi, planowania działań lub nawoływania do nich. Dodał, że w poniedziałek polskie szkoły sprawdzało około 24 tys. funkcjonariuszy, podobnie jak w piątek 9 października, i w razie potrzeby wchodzili oni do budynków. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński zapowiedział, że patrole potrwają co najmniej kilka kolejnych dni i mogą zostać zintensyfikowane lub przedłużone. Dodał, że aktywność w sieci powoli się stabilizuje, a poniedziałek był znacznie spokojniejszy niż poprzedni piątek, 9 października. Komendant główny policji Marek Boroń stwierdził, że liczba wpisów w internecie dotyczących potencjalnego zagrożenia dla szkół spada.
- Ostrołęka: 19-latek atakuje nożem dziewięć osób, według Do Rzeczy
- Leszczydół-Nowiny: 15-latek atakuje w szkole, trzy osoby ranne, 37-letnia woźna umiera
- Policja rozpoczyna zatrzymania młodych ludzi publikujących groźby w internecie
- Policja raportuje 311 zdarzeń i 135 zatrzymanych do godziny 06:00; Tusk wskazuje na około 20 tys. funkcjonariuszy w patrolach
- Nadzwyczajne spotkanie platform cyfrowych zwołane przez Krzysztofa Gawkowskiego
Platformy i treści w sieci
Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji, poinformował o zwołaniu nadzwyczajnego spotkania na piątek 16 października, podczas którego przedstawi ustalenia z rządowego monitoringu sieci. Będzie wnioskował do platform o jak najszybsze usuwanie niebezpiecznych treści. Zaznaczył również, że w ciągu ostatnich dwóch, trzech dni pojawiły się szczątkowe konta naśladujące i powielające takie treści lub oddające hołd sprawcy. Powiedział Polsat News, że incydenty są wykorzystywane do szerzenia dezinformacji i pojawiły się doniesienia o aktywności rosyjskich botów wzmacniających te przekazy. Gawkowski przyznał, że obecnie nie ma ustawy o bezpieczeństwie w sieci, ale oczekuje, że platformy również wezmą na siebie odpowiedzialność.
Zwołałem na piątek nadzwyczajne spotkanie platform cyfrowych, w tym tych największych, ale także przedstawicieli Telegrama.
Pytania o dane policji
Policja podała w mediach społecznościowych, że sprawdzono blisko 80 tys. obiektów, ale na pytanie Niezależna.pl komenda główna wyjaśniła, że liczba ta odnosi się do kontroli przeprowadzanych wielokrotnie w wielu placówkach. Według portalu w Polsce jest 23 100 szkół podstawowych i średnich. Komenda główna przekazała portalowi, że nie posiada informacji, ilu ze 135 zatrzymanych usłyszało zarzuty, ilu pozostaje na wolności, ani ilu jest nieletnich, dodając, że nie gromadzi danych o wieku podejrzanych. Każda sprawa jest prowadzona przez lokalną jednostkę, w której doszło do zdarzenia. Niezależna.pl zauważyła, że utrudnia to ustalenie, czy sprawy są powiązane, na przykład poprzez inspirację internetową lub teorię „wyzwania”, o której początkowo wspominał Tusk.
Procedury szkolne
Roman Kotarski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 15 w Lublinie, powiedział Radiu ZET, że procedury na wypadek uzbrojonego napastnika istniały wcześniej, ale wiele szkół nigdy ich nie ćwiczyło. Zgodnie z procedurą personel ma zejść napastnikowi z drogi lub zamknąć się w sali, a w przypadku konfrontacji stosować się do jego poleceń i zachować spokój. Szkoła jest patrolowana przez policję i straż miejską, goście są wpuszczani przez domofon po okazaniu dokumentu tożsamości, a rodzice odbierają dzieci z wyznaczonej strefy. Kotarski zaznaczył, że szkoła nie może zaglądać do plecaków uczniów, więc musi to robić policja, jeśli personel ma podejrzenia.
Służby działają bardzo sprawnie i nie mogę powiedzieć złego słowa, bo współpraca z policją jest naprawdę bardzo dobra.
- We wcześniejszej wersji narzędzie opisano jako nóż przypominający maczetę; według prokuratury użyto noża i toporka.
- We wcześniejszej wersji podano dwunastu rannych zamiast jedenastu.
- We wcześniejszej wersji podano, że w Warszawie dźgnięto nożem trzy kobiety; trzy kobiety zostały zaatakowane nożem, a jedna trafiła do szpitala z ranami ciętymi.
- We wcześniejszej wersji błędnie podano płeć kilku osób, których dotyczyły ataki.
- We wcześniejszej wersji błędnie opisano charakter jednego z obrażeń.
- We wcześniejszej wersji podano, że podejrzana została oskarżona; w rzeczywistości usłyszała zarzuty i została tymczasowo aresztowana.


