
Szwedzka policja postrzeliła uzbrojonego mężczyznę przed Pałacem Królewskim w Sztokholmie
Funkcjonariusze użyli broni służbowej we wtorkowy wieczór przy Lejonbacken, obok oficjalnej rezydencji króla Karola XVI Gustawa. Uzbrojony mężczyzna trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Wieczorna operacja przy Pałacu Królewskim
Szwedzcy funkcjonariusze interweniowali we wtorkowy wieczór przed Pałacem Królewskim w centrum Sztokholmu po otrzymaniu zgłoszeń o agresywnym mężczyźnie z bronią. Pierwsze wezwanie wpłynęło krótko po godzinie 18:30 w dniu 6 października 2026 r., co spowodowało skierowanie jednostek policji do rezydencji królewskiej położonej w historycznej dzielnicy Gamla stan. Do konfrontacji doszło przy Lejonbacken, rampie zewnętrznej znajdującej się przy północnej fasadzie pałacu. Funkcjonariusze użyli broni służbowej, oddając strzały w celu obezwładnienia napastnika. Gazeta Aftonbladet podała, że na miejscu pojawiło się około 20 pojazdów służb ratunkowych, w tym radiowozy i karetki.
- Policja otrzymuje zgłoszenia o agresywnym, uzbrojonym mężczyźnie przed pałacem.
- Funkcjonariusze konfrontują się z mężczyzną przy Lejonbacken i oddają strzały, raniąc go w nogę.
- Napastnik zostaje zatrzymany i przewieziony do szpitala, na miejsce przybywa 20 pojazdów służb.
Napastnik ranny i zatrzymany
Po strzelaninie policjanci zatrzymali podejrzanego przy Lejonbacken, skąd został ewakuowany przez służby ratunkowe. Rzecznik policji potwierdził agencji TT, że mężczyzna opuścił miejsce zdarzenia krótko po incydencie. Zespoły medyczne przewiozły rannego do szpitala. Policja regionalna w Sztokholmie poinformowała, że mężczyzna odniósł poważne obrażenia, jednak jego stan nie zagraża życiu. Nadawca SVT podał, że napastnik wymachiwał nożem i został postrzelony w nogę.
Relacje świadków i zamknięcie terenu
Do zdarzenia doszło w miejscu często odwiedzanym przez turystów, tuż obok oficjalnego miejsca pracy i rezydencji króla Karola XVI Gustawa. Świadek przebywający w pobliżu Grand Hôtel przekazał SVT, że słyszał trzy dźwięki przypominające strzały. Policja ustawiła kordony blokujące dostęp do Lejonbacken i okolicznych przejść na Starym Mieście. Władze zapewniły mieszkańców i turystów, że sytuacja jest opanowana i nie ma zagrożenia dla osób postronnych.
Badania kryminalistyczne i przesłuchania
Detektywi i specjaliści kryminalistyki rozpoczęli dochodzenie w sprawie użycia broni przez funkcjonariuszy. Rzecznik policji Susanna Rinaldo przekazała, że śledczy przesłuchują świadków zdarzenia. Funkcjonariusze zabezpieczyli również nagrania z kamer monitoringu zamontowanych na elewacji pałacu i okolicznych ulicach. Choć wstępne komunikaty opisywały podejrzanego jako osobę agresywną, śledczy kontynuują zbieranie dowodów, aby wyjaśnić motywy działania mężczyzny.

