Pogoń Szczecin wygrywa z Piastem Gliwice 2:1 po golu przewrotką Jordiego Sancheza
Jordi Sanchez zdobył swoją ósmą bramkę w sezonie efektowną przewrotką, a Darko Churlinov zapewnił Pogoni Szczecin zwycięstwo 2:1 w niedzielnym meczu wyjazdowym z Piastem Gliwice.
Sanchez otwiera wynik przewrotką
Pogoń Szczecin odniosła drugie ligowe zwycięstwo z rzędu, wygrywając w niedzielę na wyjeździe z Piastem Gliwice 2:1. Drużyna Oscara Garcii przystępowała do spotkania z najlepszą defensywą w Ekstraklasie (pięć straconych goli i tylko jedna porażka). W składzie gości zadebiutował włoski obrońca Alessandro Riccio, a w linii pomocy wystąpili Kellyn Acosta, Patryk Dziczek oraz Maciej Wojciechowski. Piast rozpoczął z Jakubem Czerwińskim w środku obrony i próbował narzucić tempo strzałem z dystansu Hugo Vallejo w siódmej minucie, który pewnie obronił Valentin Cojocaru. Gospodarze ponownie zagrozili bramce Pogoni w 24. minucie, gdy Ivan Lima minął kilku obrońców, po czym oddał strzał z ostrego kąta.
Wymiana ciosów i reakcja Sancheza
Pogoń objęła prowadzenie w 26. minucie. Po podaniu w kierunku Kellyna Acosty piłka odbiła się od obrońcy i wzbiła w powietrze. Hiszpański napastnik Jordi Sanchez opanował futbolówkę i strzałem przewrotką pokonał Domena Grila, zdobywając swojego ósmego gola w sezonie. Sędzia Daniel Stefański uznał bramkę po konsultacji z systemem VAR w sprawie potencjalnego spalonego. Piast odpowiedział pięć minut później, gdy Jakub Lewicki dośrodkował z lewego skrzydła, a Samuel Ntamack strzałem z pierwszej piłki pokonał Cojocaru, notując swoje drugie trafienie w rozgrywkach. W przerwie meczu Sanchez odniósł się zarówno do technicznego wykończenia akcji, jak i kwestii osobistych związanych z jego transferem z Wisły Kraków.
To był mój najładniejszy gol. Dziś są urodziny mojej córki, więc cieszę się z tego spektakularnego trafienia jeszcze bardziej.
Sanchez wyjaśnił również swoje uczucia względem poprzedniego klubu.
Uśmiechnąłem się, widząc to w piątek. Moja cieszynka sprzed tygodnia nie była wymierzona w Wisłę. Doceniam ten klub, kocham go. To był dla mnie stresujący tydzień. Otrzymałem wiele brzydkich wiadomości, moja żona również. Tak nie powinno być. Znam Alana bardzo dobrze, rozmawialiśmy wczoraj jak dorośli mężczyźni, mamy bliską relację, opiekował się mną, gdy byłem w Wiśle. Chcę zakończyć ten temat. Nie mam nic przeciwko Wiśle.
Churlinov przywraca prowadzenie
Pogoń odzyskała prowadzenie w 57. minucie po prostopadłym podaniu skrzydłowego Paula Mukairu. Darko Churlinov ruszył do piłki, minął Domena Grila i skierował ją do pustej bramki, zdobywając swojego trzeciego gola w sezonie. Chwilę później Piast uniknął utraty trzeciej bramki, gdy Jakub Czerwiński wybił piłkę z linii bramkowej po zamieszaniu w polu karnym.
- Hugo Vallejo sprawdza czujność Valentina Cojocaru strzałem z dystansu
- Ivan Lima zmusza Valentina Cojocaru do interwencji
- Jordi Sanchez otwiera wynik dla Pogoni strzałem przewrotką
- Samuel Ntamack wyrównuje dla Piasta po dośrodkowaniu Jakuba Lewickiego
- Darko Churlinov zdobywa zwycięskiego gola dla Pogoni po minięciu Domena Grila
- Valentin Cojocaru broni strzał Sancy, utrzymując prowadzenie
Defensywa pieczętuje zwycięstwo
Trener Piasta Daniel Myśliwiec dokonał serii zmian ofensywnych w poszukiwaniu wyrównania, wprowadzając m.in. Jasona Lokilo. Lokilo był bliski zdobycia bramki, jednak jego strzał z pola karnego minął słupek po dośrodkowaniu Hugo Vallejo. W 77. minucie Cojocaru obronił potężne uderzenie Sancy. Garcia wprowadził Jana Biegańskiego w miejsce Kellyna Acosty, aby ustabilizować środek pola, a Pogoń przetrwała pięć minut doliczonego czasu gry, kończąc miesięczną serię meczów bez porażki drużyny z Gliwic.


