Pogoń Szczecin pokonuje Motor Lublin 3:1. Bramki Churlinova, Szalaia i Acosty
Pogoń Szczecin odniosła 8 sierpnia 2026 roku drugie z rzędu zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie, pokonując u siebie Motor Lublin 3:1. Bramki dla gospodarzy zdobyli Churlinov, Szalai i Acosta, a honorowe trafienie dla gości zaliczył w końcówce Makan Aiko.
Przebieg meczu
Pogoń Szczecin zapewniła sobie drugie z rzędu zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie 8 sierpnia 2026 roku, pokonując Motor Lublin 3:1 na własnym stadionie w Szczecinie. Mecz, sędziowany przez Szymona Marciniaka z Płocka, obejrzało 19 308 widzów. Bramki dla Pogoni zdobyli Darko Churlinov w 17. minucie, Attila Szalai w 43. minucie oraz Kellyn Acosta w 90. minucie. Honorowe trafienie dla Motoru zaliczył w 90. minucie Makan Aiko. Dla Motoru była to druga porażka w trzech meczach tego sezonu.
Pierwsza połowa: skuteczna Pogoń
Choć Motor rozpoczął pragmatycznie i stworzył kilka okazji, Pogoń wykazała się bezwzględną skutecznością. W 17. minucie Dimitrios Keramitsis uderzył głową w słupek po wrzucie z autu, a piłka potoczyła się wzdłuż linii bramkowej, skąd Churlinov skierował ją do siatki. Gol, potwierdzony po analizie VAR, był pierwszym trafieniem Churlinova dla Pogoni i pierwszym golem klubu na własnym stadionie w tym sezonie. Motor dążył do wyrównania, a bliscy zdobycia bramki byli Mbaye Jacques N'Diaye oraz Fabio Ronaldo, jednak nie zdołali pokonać bramkarza. W 43. minucie Musa Juwara dośrodkował z linii bocznej, Linus Wahlqvist zgrał piłkę głową, a Attila Szalai wykończył akcję z czterech metrów, podwyższając na 2:0. Dla Szalaia był to również pierwszy gol w barwach Pogoni.
- Darko Churlinov strzela z bliska po tym, jak Keramitsis trafia w słupek, 1:0 dla Pogoni
- Attila Szalai strzela głową po dośrodkowaniu Juwary i zgraniu Wahlqvista, 2:0 dla Pogoni
- Fabio Ronaldo marnuje szansę na kontaktowego gola dla Motoru
- Karol Czubak zmusza Cojocaru do interwencji; Motor naciska
- Makan Aiko strzela zza pola karnego na 2:1
- Kellyn Acosta przywraca dwubramkowe prowadzenie Pogoni po asyście Kamila Grosickiego, 3:1
Druga połowa: napór Motoru i odpowiedź Pogoni
Motor wyszedł na drugą połowę z większym animuszem. Fabio Ronaldo w 55. minucie uderzył tuż obok bramki po indywidualnym rajdzie, a Karol Czubak około 70. minuty zmusił do interwencji bramkarza Pogoni, Valentina Cojocaru. Trener Pogoni, Oscar Garcia, wprowadził w drugiej połowie Kellyna Acostę, Filipa Cuića i Benjamina Mendy'ego, a w 80. minucie na boisku pojawili się Kamil Grosicki oraz Hussein Ali. Determinacja Motoru przyniosła efekt w 90. minucie, gdy Makan Aiko uderzył precyzyjnie w okienko zza pola karnego, dając gościom nadzieję na wyrównanie.
Końcowe emocje
Nadzieje Motoru trwały zaledwie minutę. Kamil Grosicki, który wszedł na boisko z ławki, posłał dokładne podanie do Kellyna Acosty, a ten ustalił wynik na 3:1. Asysta była pierwszym takim zagraniem Grosickiego w sezonie. Gol ten przekreślił szanse Motoru na powrót do gry i przypieczętował drugą z rzędu wygraną Pogoni po wcześniejszym zwycięstwie 2:0 nad Cracovią.
Powrót Misiury do Szczecina
Motor Lublin przyjechał do Szczecina pod wodzą trenera Mariusza Misiury, który urodził się i wychował w tym mieście, a w przeszłości grał w rezerwach i pierwszej drużynie Pogoni. Jego poprzednia wizyta w rodzinnym mieście zakończyła się porażką 0:3 z Wisłą Płock. Misiura przejął Motor po Mateuszu Stolarskim i poszukiwał swojego pierwszego zwycięstwa z nowym klubem. Wsparcie kibiców gości było ograniczone, ponieważ wielu fanów podróżujących na mecz napotkało problemy z połączeniami kolejowymi, które uniemożliwiły im dotarcie na stadion.


