
PiS składa wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zablokowanie obowiązkowej edukacji zdrowotnej przed 1 września
Przemysław Czarnek wraz z grupą posłów PiS złożyli 4 sierpnia wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Domagają się uchylenia przepisów wprowadzających obowiązkową edukację zdrowotną oraz wydania zabezpieczenia, które zablokowałoby te regulacje przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Skarga
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości oraz kandydat partii na premiera Przemysław Czarnek, w towarzystwie posłów, ogłosił we wtorek 4 sierpnia przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie złożenie wniosku o zbadanie konstytucyjności przedmiotu edukacja zdrowotna. Skarga dotyczy przepisów podpisanych przez minister edukacji Barbarę Nowacką, które czynią ten przedmiot obowiązkowym od 1 września 2026 roku.
Dzisiaj składamy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie za niezgodne z konstytucją przepisów wprowadzających zarówno obowiązkowy charakter edukacji zdrowotnej, jak i sposób traktowania komponentu edukacji seksualnej.
Drugi, równoległy wniosek zawiera prośbę o wydanie przez Trybunał zabezpieczenia przed rozstrzygnięciem sprawy co do meritum, aby przepisy nie mogły być stosowane z chwilą rozpoczęcia roku szkolnego.
Prosimy wysoki Trybunał o wydanie zabezpieczenia przed rozstrzygnięciem sprawy, aby te przepisy nie mogły być stosowane od 1 września, żeby dzieci i młodzież w Polsce nie były poddawane indoktrynacji.
Zakres przedmiotu
Edukacja zdrowotna zastępuje dotychczasowe wychowanie do życia w rodzinie. Będzie nauczana w klasach IV–VIII szkół podstawowych (jedna godzina tygodniowo, w klasie VIII tylko w pierwszym semestrze) oraz w szkołach ponadpodstawowych (jedna godzina tygodniowo przez dwa lata). Program obejmuje higienę, aktywność fizyczną, zdrowie psychiczne i żywienie. Moduł edukacji seksualnej nie jest obowiązkowy, jednak PiS argumentuje, że całość ram programowych narusza prawa rodziców.
W roku szkolnym 2025/2026 przedmiot był opcjonalny. Według Czarnka około 70% rodziców nie zapisało na niego dzieci. Zgodnie z nowymi zasadami rodzice nie mają już prawa wypisać dzieci z zajęć. W przypadku komponentu dotyczącego edukacji seksualnej szkoły mają obowiązek zorganizować spotkania z rodzicami na miesiąc przed rozpoczęciem tej części kursu, po czym rodzice mogą składać oświadczenia.
Zarzuty PiS
Czarnek zarzucił Nowackiej tchórzostwo, twierdząc, że zapowiadała obowiązkowy charakter przedmiotu już wiosną, ale zwlekała z podpisaniem rozporządzenia do lipca, świadoma niekonstytucyjności działań i spodziewając się zaskarżenia. Określił komponent edukacji seksualnej jako demoralizujący i deprawujący, dodając, że kierownictwo resortu ma obsesję na punkcie edukacji seksualnej.
Obsesja na punkcie edukacji seksualnej pani Nowackiej, pani Lubnauer, kierownictwa dzisiejszego Ministerstwa Edukacji, doprowadziła do likwidacji przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie i do prób siłowego wprowadzenia edukacji seksualnej, która jest demoralizująca i deprawująca.
Posłanka PiS Agnieszka Górska nazwała sytuację w resorcie edukacji pod rządami Nowackiej wielkim chaosem i stwierdziła, że przedmiot wywołał kontrowersje wśród rodziców i nauczycieli. Senator Anna Bogucka skrytykowała usunięcie dotychczasowego przedmiotu o życiu w rodzinie.
Argumenty konstytucyjne
Wniosek opiera się na kilku artykułach Konstytucji RP. Czarnek przywołał artykuł 18, który obejmuje ochroną małżeństwo, rodzinę, macierzyństwo i rodzicielstwo, oraz artykuły 48 i 53, gwarantujące rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Argumentował, że poprzedni przedmiot respektował te zapisy, podczas gdy nowe ramy je naruszają.
Ta konstytucja została złamana przez panią Nowacką w przepisach z lipca tego roku.
Czarnek wskazał również, że Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski wyraziła sprzeciw po zapoznaniu się z podstawą programową opublikowaną na początku lipca.
Co dalej
Trybunał Konstytucyjny musi teraz zdecydować, czy wydać zabezpieczenie przed terminem 1 września. Jeśli zostanie ono przyznane, przepisy zostaną zawieszone do czasu pełnego rozstrzygnięcia o ich zgodności z konstytucją. W artykułach nie odnotowano oświadczenia Ministerstwa Edukacji ani Barbary Nowackiej.
- Minister Nowacka ustnie zapowiada, że edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowa
- Publikacja podstawy programowej; Episkopat wyraża sprzeciw
- Nowacka podpisuje rozporządzenie czyniące przedmiot obowiązkowym
- PiS składa skargę konstytucyjną i wniosek o zabezpieczenie do Trybunału
- Edukacja zdrowotna ma stać się obowiązkowa w szkołach

