
Arthur Gea wygrywa pierwszy turniej ATP w Los Cabos i debiutuje w pierwszej setce rankingu
Notowany na 127. miejscu w rankingu ATP Francuz pokonał w sobotę obrońcę tytułu Denisa Shapovalova 6:3, 6:4. Mecz trwał godzinę i 29 minut, a zwycięstwo zapewnia 21-latkowi awans na 81. pozycję w światowym zestawieniu.
Arthur Gea zdobył w sobotę swój pierwszy tytuł w cyklu ATP podczas turnieju Mifel Tennis Open w Los Cabos w Meksyku, pokonując w finale obrońcę tytułu Denisa Shapovalova. 21-letni Francuz, który przystępował do zawodów jako 127. rakieta świata, kontrolował przebieg meczu z głębi kortu i zakończył spotkanie wynikiem 6:3, 6:4 po godzinie i 29 minutach gry.
Finałowe starcie
Gea obronił cztery break pointy przy stanie 2:2 w pierwszym secie, po czym przełamał serwis Shapovalova przy stanie 4:3. Pewnie utrzymał przewagę do końca partii. Po wymianie wygranych gemów serwisowych na początku drugiego seta, Gea zdobył kluczowe przełamanie przy stanie 3:3 i nie oddał prowadzenia, kończąc mecz wygranym gemem do zera.
Byłem bardzo zdenerwowany przed tym pierwszym finałem, ale miałem plan na grę i trzymałem się go.
Mój serwis i forhend funkcjonowały dobrze przez cały tydzień. To niesamowite...
Gea musiał bronić siedmiu break pointów w trakcie meczu, z czego obronił sześć. Shapovalov, 68. w rankingu Kanadyjczyk i zwycięzca turnieju z 2025 roku, nie znalazł sposobu na rytm serwisowy i presję forhendową Francuza.
Droga do tytułu
Gea przyjechał do Los Cabos z zaledwie trzema zwycięstwami w głównym cyklu ATP w karierze. Jego poprzednim najlepszym wynikiem był ćwierćfinał w Montpellier w lutym. Podczas tygodnia w Meksyku pokonał dwóch graczy z pierwszej dwudziestki, w tym Francisco Cerundolo (20. miejsce) w ćwierćfinale. Wcześniej w tym roku wygrał z Jirim Lehecką, wówczas 19. w rankingu, w pierwszej rundzie Australian Open.
Ranking i osiągnięcia
Dzięki zwycięstwu Gea awansuje w poniedziałek na 81. miejsce w rankingu ATP, co oznacza jego debiut w pierwszej setce. Został szóstym zawodnikiem urodzonym w 2005 roku lub później, który wygrał turniej ATP, dołączając do Joao Fonseki, Jakuba Mensika, Lernera Tiena, Rafaela Jodara i Shanga Junchena. Jest również czwartym Francuzem, który wygrał turniej rangi ATP w 2026 roku, po Arthurze Filsie (Barcelona), Quentinie Halysie (Kitzbühel) i Luce Van Assche (Estoril).
Plany na przyszłość
Gea przeszedł na zawodowstwo w 2025 roku i większość kariery spędził w cyklu Challenger. W 2023 roku dotarł do finału Wimbledonu w grze podwójnej juniorów oraz do półfinału US Open juniorów. Po finale Gea przyznał, że liczy na otrzymanie dzikiej karty od Francuskiego Związku Tenisowego na US Open, który rozpocznie się za cztery tygodnie.
Mam nadzieję, że otrzymam dziką kartę od Federacji na US Open. Uważam, że zasłużyłem na to po tak świetnym tygodniu.
Gea od miesiąca współpracuje z trenerem Andreą Morletem. Podkreślił, że ta współpraca pomogła mu opanować nerwy i zachować spokój podczas meczów.
- Wygrywa Challenger w Numei, wchodzi do Top 200 ATP
- Kwalifikuje się do głównej drabinki Australian Open, pokonuje nr 17 Jiriego Leheckę w pierwszej rundzie
- Dociera do pierwszego ćwierćfinału ATP w Montpellier
- Wygrywa pierwszy tytuł ATP w Los Cabos, pokonując Denisa Shapovalova 6:3, 6:4
- Wchodzi do Top 100 ATP po raz pierwszy na 81. miejsce


