Pięć lat rządów talibów w Afganistanie. ONZ ostrzega przed normalizacją stosunków
Pięć lat po zajęciu Kabulu przez talibów 15 sierpnia 2021 roku, Afganistan zmaga się z pogłębiającym się kryzysem humanitarnym, apartheidem płci wobec 20 milionów kobiet oraz rosnącą presją w sprawie unijnych rozmów z talibami dotyczących deportacji migrantów.
Pięć lat rządów talibów
15 sierpnia 2021 roku talibowie wkroczyli do Kabulu i przejęli kontrolę nad Afganistanem, gdy wspierany przez USA rząd upadł, a prezydent Aszraf Ghani uciekł do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pięć lat później reżim skonsolidował władzę, jednak pozostaje międzynarodowo izolowany, a Rosja jest jedynym krajem, który formalnie go uznaje. Talibowie wydali 264 dekrety naruszające prawa człowieka, z czego 166 wymierzonych w kobiety i dziewczęta, co dotyka 20 milionów Afganek we wszystkich aspektach życia. Afganistan jest jedynym krajem na świecie, w którym dziewczęta i kobiety mają zakaz dostępu do edukacji średniej i wyższej, a nauka jest zabroniona dla dziewcząt powyżej 12. roku życia.
Kryzys humanitarny
Według ONZ co trzecia osoba w Afganistanie (populacja: 45 milionów) potrzebuje pomocy żywnościowej, a blisko 3,7 miliona dzieci poniżej piątego roku życia jest w tym roku zagrożonych ostrym niedożywieniem. System opieki zdrowotnej upadł, a kraj stoi w obliczu, jak określiła to dyrektor wykonawcza FIBGAR Alessia Schiavon, "jednego z najgorszych kryzysów humanitarnych i praw człowieka na świecie". Amnesty International, Entreculturas oraz Mundo Cooperante potępiły te restrykcje jako "system zinstytucjonalizowanej dyskryminacji ze względu na płeć".
- Trump podpisuje porozumienie z Doha z talibami, ustalając ramy wycofania wojsk USA
- Talibowie zajmują Kabul; prezydent Aszraf Ghani ucieka do ZEA
- Wycofanie wojsk USA kończy się po zamachu na lotnisku, w którym ginie 13 żołnierzy USA i ponad 170 cywilów
- Sekretarz obrony Pete Hegseth zarządza nowy przegląd wycofania wojsk w Pentagonie
- Blisko 20 krajów UE oraz Norwegia piszą do komisarza ds. wewnętrznych Brunnera w sprawie powrotów Afgańczyków
- UE przeprowadza spotkanie techniczne z delegacją talibów w brukselskim hotelu
- Eksperci Rady Praw Człowieka ONZ ostrzegają przed normalizacją władz talibów
- Piąta rocznica przejęcia władzy przez talibów naznaczona kryzysem humanitarnym i izolacją międzynarodową
Życie kobiet w warunkach apartheidu płci
Eksperci ONZ określili traktowanie kobiet przez reżim mianem "apartheidu płci". Roya, 23-letnia mieszkanka prowincji Kabul, opisała swoje codzienne życie w rozmowie z LaVanguardia. Potrzebuje VPN, aby korzystać z Instagrama, nie może odwiedzać parków ani siłowni, a jej dni wypełnia pranie ubrań i sprzątanie. Przed przejęciem władzy grała w kobiecej drużynie piłkarskiej; jej czerwona koszulka wciąż wisi na drzwiach.
Kiedy chcesz wyjść z dołka depresji, robisz rzeczy, które dają ci radość, ale mój kraj nie pozwala mi już na nic z tego.
Kiwan Rad, obecnie 16-latka mieszkająca w Hiszpanii, miała 11 lat, gdy talibowie zajęli Kabul. Uczęszczała na tajne lekcje angielskiego i matematyki, podczas gdy jej rodzina się ukrywała. Marzyła o tym, by zostać prawnikiem.
Podziały wewnętrzne i zaangażowanie międzynarodowe
Reżim talibów nie jest monolitem. Walka o wpływy dzieli klerykalne jądro z Kandaharu pod wodzą emira Hibatullaha Achundzady oraz centrum w Kabulu związane z Sirajuddinem Hakkanim, który kontroluje ministerstwo spraw wewnętrznych. Achundzada koncentruje władzę religijną i dąży do centralizacji, podczas gdy Hakkani reprezentuje frakcję powiązaną z bezpieczeństwem i zarządzaniem państwem, wykazując większą elastyczność polityczną.
23 czerwca 2026 roku Komisja Europejska przeprowadziła "spotkanie techniczne" w brukselskim hotelu z pięcioosobową delegacją talibów pod przewodnictwem rzecznika spraw zagranicznych Abdula Qahara Balkhiego, który otrzymał jednodniową wizę na wjazd do Belgii. Spotkanie, mające na celu ułatwienie powrotów Afgańczyków przebywających nielegalnie w UE, spotkało się z krytyką Parlamentu Europejskiego i organizacji praw człowieka. Blisko 20 krajów UE oraz Norwegia wysłały w październiku 2025 roku list do komisarza ds. wewnętrznych Magnusa Brunnera, wzywając do priorytetowego traktowania powrotów Afgańczyków uznanych za zagrożenie dla porządku publicznego.
- Łączna liczba dekretów naruszających prawa człowieka
- 264 dekrety
- Dekrety wymierzone w kobiety i dziewczęta
- 166 dekrety
Eksperci ONZ ostrzegli 13 sierpnia przed normalizacją stosunków z talibami.
Jest za wcześnie, by zapraszać przedstawicieli talibów do stolic lub przyjmować ich dyplomatów. To równoznaczne z uznaniem de facto i odzwierciedla podwójne standardy: z jednej strony broni się praw człowieka, a z drugiej ulega polityce wewnętrznej.
Cień wycofania wojsk
Amerykańskie wycofanie zakończyło się 30 sierpnia 2021 roku po ofensywie talibów, która w ciągu kilku tygodni doprowadziła do upadku wyszkolonego przez USA rządu afgańskiego. Według szacunków BBC talibowie przejęli kontrolę nad niemal całym krajem w około dziesięć dni. Zamach bombowy na lotnisku w Kabulu zabił 13 amerykańskich żołnierzy i ponad 170 cywilów. W ciągu dwóch dekad wojny zginęło ponad 2400 amerykańskich żołnierzy. Administracja Bidena (2021–2025) obiecywała, że Kabul nie stanie się "drugim Sajgonem". W maju 2025 roku sekretarz obrony Pete Hegseth zarządził nowy przegląd wycofania wojsk w Pentagonie. Trump, który podpisał porozumienie z Doha z talibami w 2020 roku podczas swojej pierwszej kadencji (2017–2021), wykorzystał wycofanie wojsk jako broń polityczną przeciwko swojemu poprzednikowi.


