Rząd · Warszawa i Strasburg

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu Donalda Tuska i zostaje usunięta z Polski 2050

Była minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zrezygnowała z członkostwa w rządzie oraz kierowania strukturami partii po głosowaniu w sprawie kadencyjności w samorządach, a dwa dni później została usunięta z Polski 2050. W niedzielę, 25 października, doszło do ostrej wymiany zdań w serwisie X między nią a posłem KO Romanem Giertychem.

Tekst AI na podstawie relacji wpolityce.pl, NIEZALEZNA.PL, naTemat.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Fot. Gov.pl, CC BY 3.0 pl (Wikimedia Commons, kadr.)
Jak do tego doszło
  1. 22.10Pełczyńska-Nałęcz ogłasza w serwisie X odejście z rządu i rezygnację z kierowania partią
  2. 23.10Wiceminister Jan Szyszko ogłasza swoją rezygnację
  3. 24.10Szymon Hołownia informuje o usunięciu Pełczyńskiej-Nałęcz z Polski 2050
  4. 25.10Roman Giertych i Pełczyńska-Nałęcz wymieniają się złośliwościami w serwisie X

Rezygnacja i usunięcie z partii

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła w czwartek, 22 października, w serwisie X, że odchodzi z rządu Donalda Tuska i rezygnuje z kierowania Polską 2050. Decyzja ta nastąpiła po sejmowym głosowaniu w sprawie zniesienia limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, które poparło PSL oraz część członków koalicji rządzącej. Pełczyńska-Nałęcz sprzeciwiała się tej zmianie, zarzucając koalicjantom zawieranie politycznych układów zamiast działania w interesie obywateli. Według jednego z raportów ataki na nią ze strony kolegów z koalicji wynikały głównie z faktu, że była jedyną minister skłonną sprzeciwić się premierowi Tuskowi.

„Odchodzę z rządu Donalda Tuska, ponieważ wartości są dla mnie ważniejsze niż stanowiska.”

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była minister funduszy i polityki regionalnej

W sobotę, 24 października, Szymon Hołownia, założyciel Polski 2050, poinformował, że zarząd partii usunął ją z ugrupowania za działanie na jego szkodę oraz wbrew uchwałom organów statutowych. Pełczyńska-Nałęcz odpowiedziała w serwisie X, że została "skazana na wygnanie za myślozbrodnię", zwracając się do Hołowni w ironiczny sposób.

Szyszko i kwestia strasburska

Jan Szyszko, wiceminister funduszy i polityki regionalnej, ogłosił swoją rezygnację w piątek, 23 października, informując, że zwrócił się do premiera Donalda Tuska o odwołanie go z funkcji. W programie Debata Gozdyry na antenie Polsat News argumentował, że minister, który nie zgadza się z linią partii, z której otrzymał mandat, powinien odejść z rządu. Stwierdził, że jego mandat do sprawowania funkcji wygasł i że nie wierzy w apolitycznych ministrów. Spór z Giertychem rozpoczął się w serwisie X, gdzie poseł KO zapytał Pełczyńską-Nałęcz, czy Szyszko informował ją o swoich rozmowach z europosłami PiS Adamem Bielanem i Michałem Dworczykiem w Strasburgu oraz czy wierzy w ich obietnice. Szyszko odpowiedział, że spotkanie dotyczyło deklaracji przygotowanej przez polski rząd w sprawie funduszy rozwojowych w nowym budżecie UE. Giertych zasugerował wówczas, że rozmowy dotyczyły również jej ewentualnego przejścia do Rozwój Plus.

„Jeśli chodzi o sprawy polskie, podziały partyjne dla mnie znikają. Ale ludzie tacy jak Giertych nigdy tego nie zrozumieją.”

Jan Szyszko, wiceminister funduszy i polityki regionalnej

Szyszko dodał, że interes narodowy powinien stać ponad podziałami partyjnymi, a jego resort spotykał się również z europosłami z innych grup, w tym z KO.

Weekendowa wymiana zdań w serwisie X

Przed niedzielną wymianą zdań koalicjanci używali wobec niej ostrych określeń, w tym "histeryczna egocentryczka". W niedzielę, 25 października, odpowiedziała Giertychowi w serwisie X pytaniem o to, co dobrego zrobił dla Polski i jej obywateli w tej kadencji, jaki problem rozwiązał i jaką ważną ustawę przeprowadził.

„Proszę powiedzieć ludziom, co dobrego zrobił pan dla Polski i jej obywateli w tej kadencji.”

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była minister funduszy i polityki regionalnej

Następnie nazwała Giertycha przywódcą gangu hejterów w serwisie X i czołowym promotorem polaryzacji, dodając, że nie postrzega go jako rzecznika interesów obywateli. Giertych kontynuował wymianę zdań, a portal naTemat podaje, że w swojej odpowiedzi zacytował Adama Mickiewicza. Spór toczy się obecnie w serwisie X oraz w oświadczeniach partyjnych.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Warszawa, Strasburg · Polska, Francja

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar