
Cristina Pedroche debiutuje jako DJ-ka na Ibizie i odpowiada na internetowy hejt
Prezenterka telewizyjna zagrała swój pierwszy set DJ-ski podczas niedzielnej imprezy zamykającej restaurację StreetXO Ibiza, należącą do jej męża, Dabiza Muñoza. We wtorek, 13 października, odniosła się do komentarzy, które pojawiły się po jej występie.
Debiut na Ibizie
37-letnia Cristina Pedroche zagrała swój pierwszy set DJ-ski w niedzielę, 11 października, podczas imprezy zamykającej StreetXO Ibiza, restaurację prowadzoną przez jej męża, szefa kuchni Dabiza Muñoza. Jak poinformowała w oświadczeniu, przed podjęciem wyzwania skonsultowała się ze swoim mentorem, DJ-em Sebastiánem Gamboą, który zapewnił ją, że poradzi sobie dobrze. Według relacji na miejscu bawiło się około 300 osób. Pedroche przyznała, że na początku była zdenerwowana, ponieważ wielu gości nagrywało ją telefonami. Początkowo zastanawiała się, dlaczego publiczność nie tańczy, więc wielokrotnie zachęcała ich do zabawy. Dodała również, że nie otrzymała za występ żadnego wynagrodzenia, a zrobiła to wyłącznie dla przyjemności próbowania nowych rzeczy.
Hejt i odpowiedź
W poniedziałek, 12 października, Pedroche napisała na Instagramie, że emocje po występie są tak silne, iż nie potrafi jeszcze znaleźć słów, by opisać tę noc, ale obiecała podzielić się nimi później. Jej konto obserwuje 2,9 mln osób. W komentarzach poddano w wątpliwość jej umiejętności, a jeden z użytkowników napisał, że nigdy nie widział DJ-a, który tak dużo tańczy, a tak rzadko dotyka sprzętu. We wtorek, 13 października, udostępniła w relacji na Instagramie anonimową wiadomość z obelgami, dodając pozdrowienia dla wszystkich, w tym dla tych, którzy życzą jej źle.
Dzień dobry wszystkim, nawet tym, którzy życzą mi strasznych rzeczy.
W kolejnym oświadczeniu zwróciła się do osób, które poczuły się urażone jej debiutem.
Bardzo mi przykro, że niektórzy poczuli się tak urażeni, ale nikogo nie krzywdzę.
Relacja z występu
Pedroche stwierdziła, że to przygotowania sprawiły, iż debiut przebiegł pomyślnie, i opisała pracę, jaką włożyła w naukę przed występem.
Ćwiczyłam w każdej wolnej chwili, uczyłam się, obserwowałam i podpatrywałam najlepszych. Uważam, że jak na pierwszy raz, poszło bardzo dobrze.
Dodała, że publiczność bawiła się świetnie przez cały set, a ona sama nie mogła być bardziej zadowolona. Zakończyła oświadczenie refleksją na temat tego doświadczenia.
Spełniłam marzenie, o którym nawet nie wiedziałam, że je mam. I szczerze mówiąc, nie chcę na tym poprzestać.
Zapeando i plany na przyszłość
We wtorek, 13 października, wystąpiła w programie „Zapeando” stacji laSexta, gdzie nazwała to doświadczenie niesamowitym, a swój set opisała jako rodzaj transu. Dani Mateo zażartował, że mówienie dzieciom, by wracały do domu przed 22:00, nie zadziała, na co Pedroche odpowiedziała, że będzie wychodzić razem z nimi. Virginia Riezu zażartowała, że Pedroche poprowadzi sylwestrowe Campanadas w stylu rave. Pedroche zapowiedziała, że zamierza kontynuować karierę DJ-ską i powiedziała widzom: „To nie koniec”, zapraszając ich na kolejny występ.
- Pierwszy set DJ-ski na imprezie zamykającej StreetXO Ibiza
- Post na Instagramie z podziękowaniami dla wspierających, podczas gdy krytycy kwestionują występ
- Udostępnienie obelg w relacji na Instagramie i występ w programie Zapeando


