
PAOK wygrywa z Mykonos 88:85 w meczu otwarcia ligi greckiej dzięki celnej trójce Osmana
PAOK rozpoczął sezon 2026 greckiej ligi koszykówki od wyjazdowego zwycięstwa 88:85 nad Mykonos w sobotę, odrabiając pięciopunktową stratę z pierwszej połowy dzięki sześciu zawodnikom z dwucyfrowym dorobkiem punktowym.
Wczesna przewaga Mykonos
Mykonos uzyskało przewagę w meczu otwarcia sezonu ligi Stoiximan Greek Basket League, prowadząc 14:4 po pierwszych pięciu minutach. Dionysis Skoulidas i Brynton Appleby trafiali z dystansu, a Johnathan Childs zdobywał punkty pod koszem przeciwko obronie PAOK. Drużyna z Salonik miała problemy ze stratami, w tym błędy Vassilisa Bazinasa oraz niecelny wsad Josha Graya. Trener Andrea Trinchieri dokonał zmian w piątej minucie, wprowadzając Trevora Hudginsa, Kyle'a Alexandra i Cediego Osmana. Mimo punktów Nicka Calathesa i Osmana, PAOK trafił tylko 1 z 9 rzutów za trzy punkty przed przerwą. Mykonos utrzymało prowadzenie 17:14 po pierwszej kwarcie i schodziło do szatni z wynikiem 37:32 dzięki skuteczności Jermaine'a Love'a i Colina Cannady'ego.
- Mykonos obejmuje wczesne prowadzenie 14:4
- Love powiększa przewagę Mykonos do 35:28
- Mitrou-Long i Osman doprowadzają do remisu 44:44
- Osman trafia za trzy punkty, dając PAOK pierwsze prowadzenie
- Hudgins trafia dwie trójki, powiększając przewagę PAOK do 70:63
- Love wyrównuje na 83:83 dwiema trójkami z rzędu
- Osman trafia decydującą trójkę z rogu na 86:83
Przełom w drugiej połowie
PAOK zwiększył intensywność w obronie i odnalazł rytm w ataku zaraz po przerwie. Kolejne trójki Osmana i Naza Mitrou-Longa zniwelowały stratę do remisu 44:44 w 24. minucie. Osman dołożył kolejny rzut z dystansu w 25. minucie, dając PAOK pierwsze prowadzenie w meczu. Klub z Salonik trafił 6 z 10 rzutów za trzy punkty w pierwszych 15 minutach drugiej połowy, powiększając przewagę do 55:48. Mykonos stawiało opór dzięki byłemu zawodnikowi PAOK, Jermaine'owi Love'owi, który zdobył pięć punktów z rzędu, zmniejszając stratę do 55:53, co pozwoliło PAOK przystąpić do czwartej kwarty z prowadzeniem 60:58.
Decydujące ostatnie minuty
Ostatnia kwarta była wyrównana, a Trevor Hudgins trafił dwie kolejne trójki, wyprowadzając PAOK na prowadzenie 70:63 w 33. minucie. Mykonos odpowiedziało punktami Dimitrisa Tigkasa i DJ-a Funderburka, zmniejszając różnicę do 78:75 w 37. minucie. Nick Calathes trafił za trzy punkty na 93 sekundy przed końcem, ale Love odpowiedział dwiema trójkami, z których druga wyrównała stan meczu na 83:83 na 52,5 sekundy przed końcem. Po zbiórce w ataku Kyle'a Alexandra, Osman trafił za trzy punkty z rogu boiska na 28 sekund przed końcem, dając PAOK prowadzenie 86:83. Hudgins przypieczętował wynik dwoma rzutami wolnymi w ostatnich sekundach po niecelnej próbie wyrównania w wykonaniu Love'a.
- Cedi Osman
- 18 pkt
- Naz Mitrou-Long
- 14 pkt
- Nick Calathes
- 12 pkt
- Trevor Hudgins
- 12 pkt
- Kyle Alexander
- 11 pkt
- Marcus Foster
- 11 pkt
Indywidualne występy i kolejne mecze
PAOK odniósł wyjazdowe zwycięstwo 88:85 dzięki sześciu zawodnikom z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. Najskuteczniejszy był Osman z 18 punktami (3/4 za dwa, 3/8 za trzy). Mitrou-Long zdobył 14 punktów, a Calathes dołożył 12 punktów i siedem asyst. Hudgins zanotował 12 punktów, trafiając wszystkie 6 rzutów wolnych, a Alexander i Marcus Foster zdobyli po 11 punktów. Dla Mykonos najwięcej punktów zdobył Love (25), wspierany przez Funderburka (15 punktów i pięć zbiórek) oraz Cannady'ego (12 punktów). Oba kluby wracają do gry 10 października 2026 r. o godz. 16:00, kiedy to PAOK podejmie Doxa Lefkadas, a Mykonos zagra na wyjeździe z Maroussi w Atenach.

