
Carolina Panthers pokonują Detroit Lions 32-26 dzięki świetnej grze Bryce'a Younga i Tetairoi McMillana
Bryce Young wykonał w niedzielę wieczorem 29 z 41 podań na łączny dystans 329 jardów i dwa przyłożenia, współpracując 14 razy z Tetairoą McMillanem, co pozwoliło drużynie z Karoliny zadać Detroit drugą porażkę w sezonie.
Ofensywa Karoliny
Carolina Panthers odnieśli w niedzielę wieczorem zwycięstwo 32-26 nad Detroit Lions na stadionie Bank of America, wyrównując bilans obu drużyn na 2-2. Rozgrywający Karoliny, Bryce Young, wykonał 29 z 41 podań na 329 jardów i dwa przyłożenia, trafiając do celu przy swoich pierwszych 11 próbach. Skrzydłowy Tetairoa McMillan złapał 14 z 16 podań na 192 jardy i zdobył dwa przyłożenia, stając się głównym celem Younga pod nieobecność Jalena Cokera (kontuzja uda) oraz Xaviera Legette'a (kontuzja kolana). Biegacz Chuba Hubbard dołożył 120 jardów biegiem i dwa przyłożenia. Po odkopnięciu piłki w pierwszej serii, Panthers punktowali w sześciu kolejnych posiadaniach, w tym czterokrotnie zdobywając przyłożenia, wykorzystując schematy run-pass option wprowadzone przez koordynatora ofensywy Brada Idzika.
Liniowy ofensywny Karoliny, Robert Hunt, pochwalił opanowanie swojego rozgrywającego w kieszeni po zakończeniu meczu.
Grał efektywnie, stał w kieszeni i posyłał piłkę z dużą precyzją. Wszyscy mogli zobaczyć to, co my widzimy.
- Panthers odkopują piłkę w swoim pierwszym posiadaniu
- Panthers zdobywają cztery przyłożenia i dwa field gole
- Karolina przeprowadza akcje punktowe na 88 i 85 jardów
- Detroit przejmuje piłkę na własnym 13. jardzie, tracąc sześć punktów
- Princely Umanmielen zalicza sack na Jaredzie Goffie
- Isaac TeSlaa zatrzymany jard przed linią wznowienia przy czwartej próbie i 13 jardach
- Bryce Young dwukrotnie klęka, aby przypieczętować wygraną 32-26
Problemy defensywy Detroit
Detroit przystępowało do meczu, zajmując ostatnie miejsce w lidze pod względem traconych punktów i jardów podaniowych. Jednostka pod wodzą koordynatora defensywy Kelvina Shepparda oddała łącznie 445 jardów i 12 akcji typu explosive, nie wymuszając przy tym żadnego przejęcia. W pierwszych czterech meczach Lions tracili średnio 31,8 punktu i 423,8 jarda na mecz, w tym 304 jardy podaniowe, podczas gdy rywale wykorzystywali 52,8% trzecich prób i 100% czwartych prób. Wśród zawodników defensywy Detroit zmagających się z urazami był cornerback Rock Ya-Sin.
Trener główny Lions, Dan Campbell, odniósł się do występu w pomeczowych wypowiedziach.
To obecnie nie jest wystarczająco dobre. To jest sedno sprawy.
- Jared Goff (podania)
- 412 jardy
- Bryce Young (podania)
- 329 jardy
- Tetairoa McMillan (chwyty)
- 192 jardy
- Chuba Hubbard (biegi)
- 120 jardy
- Amon-Ra St. Brown (chwyty)
- 75 jardy
Finał w czwartej kwarcie
Rozgrywający Detroit, Jared Goff, wykonał 32 z 52 podań na 412 jardów i jedno przyłożenie, a tight end Sam LaPorta dołożył kolejne punkty. Niemiecki skrzydłowy Amon-Ra St. Brown złapał osiem podań na 75 jardów, kończąc swoją serię zdobywania przyłożenia w każdym z trzech pierwszych meczów sezonu. Detroit zmniejszyło stratę do sześciu punktów i odzyskało piłkę na własnym 13. jardzie na 2:03 przed końcem. Defensive end Karoliny, Princely Umanmielen, zaliczył sack na Goffie w drugiej próbie, a po niecelnym podaniu nastąpiła czwarta próba i 13 jardów, zakończona podaniem do Isaaca TeSlaa, który został zatrzymany jard przed linią wznowienia. Young następnie dwukrotnie uklęknął, aby zużyć pozostały czas.
Inne wyniki 4. kolejki NFL
W całej lidze tylko trzy drużyny pozostały niepokonane z bilansem 4-0 po niedzielnych meczach. Kansas City Chiefs pokonali dotychczas niepokonanych Las Vegas Raiders 30-27 dzięki dwóm przyłożeniom Kennetha Walkera III w czwartej kwarcie, choć skrzydłowy Tyquan Thornton doznał kontuzji nogi po złapaniu dwóch przyłożeń. San Francisco 49ers wygrali z Denver Broncos 24-14, wspierani przez 54-jardowe przyłożenie George'a Kittle'a. Minnesota Vikings pokonali Miami Dolphins 15-10, wygrywając drugi mecz w sezonie bez zdobycia przyłożenia ofensywnego. W Seattle, Seahawks pokonali Los Angeles Chargers 30-23 dzięki dwóm przyłożeniom biegacza Emanuela Wilsona.


