
Prokuratura w Lubaniu oskarżyła matkę o znęcanie się nad rocznym synem w celu szantażowania partnera
Prokuratura w Lubaniu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie, która dusiła poduszką swojego rocznego syna i nagrywała te czyny. Grozi jej do 10 lat więzienia.
Zarzuty i akt oskarżenia
Prokuratura Rejonowa w Lubaniu skierowała do tamtejszego sądu rejonowego akt oskarżenia przeciwko 36- lub 37-letniej kobiecie oskarżonej o znęcanie się nad swoim rocznym synem. Śledczy zarzucają jej znęcanie się fizyczne i psychiczne ze szczególnym okrucieństwem nad osobą nieporadną ze względu na wiek. Do zdarzeń dochodziło w mieszkaniu w Lubaniu na Dolnym Śląsku w 2025 roku, aż do 22 listopada 2025 roku. Prokuratura ustaliła, że kobieta wielokrotnie stosowała wobec niemowlęcia przemoc, w tym dusiła go poduszką oraz szarpała za ubranie i włosy. Według akt sprawy kobieta podnosiła również dziecko za ręce, aby sprawić mu ból, jednocześnie na nie krzycząc.
Nagrania wideo wysłane do byłego partnera
Oskarżona nagrywała akty przemocy fizycznej i werbalnej telefonem komórkowym, a następnie przesyłała pliki wideo ojcu dziecka. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, Ewa Węglarowicz-Makowska, przekazała, że matka rozpowszechniała nagrania, aby wywrzeć presję na byłym partnerze i zmusić go do powrotu do związku.
Kobieta znęcała się nad swoim rocznym synem poprzez duszenie go poduszką, szarpanie dziecka za ubranie i włosy, chwytanie go, podnoszenie za ręce w celu zadania mu dodatkowego cierpienia, a także krzyczenie na dziecko.
Po obejrzeniu nagrań ojciec chłopca niezwłocznie zgłosił sprawę organom ścigania. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu zatrzymali kobietę 22 listopada 2025 roku.
Wyjaśnienia podejrzanej i opinia psychiatryczna
Śledczy przesłuchali kobietę w sprawie nagrań odnalezionych w telefonie ojca. Oskarżona częściowo przyznała się do zarzucanych czynów, próbując jednocześnie umniejszyć ich wagę.
Podejrzana częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu. Złożyła wyjaśnienia, w których twierdziła, że na nagraniu jedynie udawała, że dusi syna poduszką. Jak stwierdziła, jej działania wobec dziecka wynikały z chęci zranienia partnera.
Ze względu na wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego, prokuratura skierowała podejrzaną na obserwację psychiatryczną. Biegli psychiatrzy orzekli, że kobieta nie jest chora psychicznie ani upośledzona umysłowo, jednak zdiagnozowali u niej zaburzenia osobowości, potwierdzając jej zdolność do udziału w procesie.
Areszt, opieka nad dziećmi i kara
Oskarżona mieszkała w Lubaniu przez około rok przed aresztowaniem, wcześniej przebywała w Kartuzach. Prokuratura w Kartuzach prowadzi odrębne postępowanie dotyczące znęcania się nad starszym dzieckiem. Sąd pozbawił kobietę władzy rodzicielskiej. Z akt wynika, że wcześniej nie była karana. Po zatrzymaniu sąd zastosował wobec niej areszt tymczasowy 23 listopada 2025 roku. Za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
- Policja w Lubaniu zatrzymuje matkę po zgłoszeniu ojca dziecka dotyczącym nagrań
- Sąd orzeka areszt tymczasowy dla podejrzanej
- Prokuratura kieruje akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Lubaniu
