
Orlen ostrzega przed wzrostem taryf za gaz w 2027 roku, jeśli utrzymają się wysokie ceny hurtowe w Europie
Wiceprezes Orlenu Robert Soszyński poinformował 6 października 2026 roku na posiedzeniu komisji sejmowej, że grupa wystąpi o wyższe taryfy za gaz dla gospodarstw domowych na 2027 rok, jeśli europejskie hurtowe ceny energii utrzymają się na obecnym poziomie przez najbliższe trzy miesiące.
Perspektywy wniosku taryfowego
Grupa Orlen rozpoczęła coroczny proces uzgadniania taryf z Urzędem Regulacji Energetyki (URE) na 2027 rok, ostrzegając, że stawki dla gospodarstw domowych mogą wzrosnąć, jeśli ceny hurtowe na europejskich giełdach pozostaną wysokie. Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji do spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych (6 października 2026 roku) wiceprezes Orlenu Robert Soszyński wyjaśnił, że spółka zależna MyOrlen (dawniej PGNiG Obrót Detaliczny) jest ustawowo zobowiązana do corocznego uzgadniania taryf z regulatorem. Soszyński podkreślił, że Orlen nie jest obecnie w stanie określić, czy taryfa wzrośnie ani jaka będzie skala ewentualnej podwyżki, ponieważ ostateczny kształt wniosku zależy od warunków rynkowych w ciągu najbliższych trzech miesięcy.
Jeśli ceny w ciągu najbliższych trzech miesięcy utrzymają się na obecnym poziomie lub będą wyższe na rynkach europejskich, to ostateczny wniosek do URE z pewnością będzie wskazywał na wzrost cen.
Ramy regulacyjne i harmonogram
Orlen planuje przygotować ostateczną propozycję taryfową na przełomie listopada i grudnia 2026 roku, gdy sytuacja na rynku jesienią stanie się bardziej przejrzysta. Zgodnie z polskimi przepisami, taryfy za gaz ziemny dla gospodarstw domowych podlegają ścisłemu nadzorowi URE. Dostawcy energii muszą składać szczegółowe wnioski zawierające uzasadnienie kosztów, które regulator weryfikuje pod kątem ochrony konsumentów przed nadmiernymi opłatami przy jednoczesnym zachowaniu rentowności dostawców. Zatwierdzone taryfy wchodzą w życie dopiero po formalnej akceptacji przez prezesa URE i publikacji w biuletynie branżowym. Nawet w okresach kryzysów energetycznych, gdy wprowadzano ustawowe zamrożenie cen lub limity, URE pozostawał organem nadzorczym zatwierdzającym rozliczenia dostawców i taryfy bazowe.
Jeśli chodzi o to, co stanie się z taryfą, MyOrlen ma obowiązek uzgadniać ją z URE co roku. Czy taryfa na przyszły rok będzie ostatecznie wyższa i o ile w porównaniu z obecną, na to pytanie nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć w tej chwili, ponieważ nie jesteśmy w stanie tego dzisiaj określić.
Europejskie ceny hurtowe i niskie zapasy
Perspektywa wyższych taryf detalicznych wynika z utrzymującej się zmienności na europejskim rynku hurtowym. Kontrakty terminowe na gaz ziemny w Amsterdamie osiągnęły rano 6 października 2026 roku poziom 74,80 euro za megawatogodzinę, oscylując w przedziale 70–75 euro. Niepokój rynkowy wynika głównie z poziomu zapasów, który jest niższy od średniej przed sezonem grzewczym. Dane Gas Infrastructure Europe wskazują, że podziemne magazyny gazu w Unii Europejskiej wypełnione były w 819,88 terawatogodzinami paliwa, co stanowi 72,4% całkowitej pojemności wobec pięcioletniej średniej sezonowej wynoszącej 87,7%. W Niemczech stopień wypełnienia magazynów wynosił 58,7% wobec średniej pięcioletniej na poziomie 86,1%.
- Obecne zapasy w UE
- 72.4 %
- Średnia 5-letnia w UE
- 87.7 %
- Obecne zapasy w Niemczech
- 58.7 %
- Średnia 5-letnia w Niemczech
- 86.1 %
Globalne wąskie gardła i zakaz importu z Rosji
Presja międzynarodowa ogranicza dostępność gazu ziemnego w Europie. Trwający konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zakłócił globalne dostawy ropy i gazu przez cieśninę Ormuz. Analitycy ostrzegają, że bez trwałego rozwiązania dyplomatycznego Europa musi liczyć się z utrzymującymi się wysokimi kosztami energii, które dotkną zarówno przedsiębiorstwa, jak i gospodarstwa domowe. Jednocześnie europejskie koncerny energetyczne muszą konkurować z rynkami azjatyckimi o dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG) po rekordowych upałach w Azji. Ponadto nowe przepisy unijne, które wejdą w życie na początku 2027 roku, zakończą wszelki import gazu ziemnego z Rosji, eliminując około 12% całkowitej podaży w Europie.


