
Amadou Onana z Belgii zerwał więzadło krzyżowe w meczu z USA, nie zagra w MŚ
Pomocnik reprezentacji Belgii Amadou Onana zerwał więzadło krzyżowe przednie podczas zwycięstwa 4:1 nad Stanami Zjednoczonymi w 1/8 finału, co kończy jego udział w mundialu i wyklucza go z gry na wiele miesięcy.
Cios dla reprezentacji
Kampania Belgii na mundialu doznała poważnego ciosu, gdy pomocnik Amadou Onana doznał poważnej kontuzji kolana w meczu 1/8 finału przeciwko Stanom Zjednoczonym. 24-latek skręcił prawe kolano bez kontaktu z rywalem w 21. minucie i został natychmiast zmieniony. Później pojawił się na ławce rezerwowych o kulach i w ortezie na kolano. Doniesienia The Athletic i New York Times potwierdziły, że Onana zerwał więzadło krzyżowe przednie, co jest urazem wymagającym co najmniej sześciu miesięcy rehabilitacji. Trener Rudi Garcia przyznał po meczu, że kontuzja jest poważna.
Myślę, że to niestety poważne. Zawodnicy podeszli do niego po meczu. Jesteśmy drużyną, jesteśmy zjednoczeni. To nasza siła.
Przebieg meczu
Mimo wczesnej straty, Belgia dała znakomity występ, eliminując gospodarzy 4:1 w Seattle. Charles De Ketelaere otworzył wynik w dziewiątej minucie, dobijając po nerwowym początku Amerykanów. USA wyrównało za sprawą strzału z rzutu wolnego Malika Tillmana, który odbił się od muru w 31. minucie, ale De Ketelaere ponownie wyprowadził Belgię na prowadzenie głową nieco ponad minutę później. Rezerwowy Hans Vanaken, który zastąpił Onanę, wykorzystał błąd bramkarza, podwyższając na 3:1 w 57. minucie. Romelu Lukaku przypieczętował zwycięstwo w doliczonym czasie gry, co spowodowało masowy odpływ kibiców gospodarzy.
- Charles De Ketelaere zdobywa bramkę, wyprowadzając Belgię na prowadzenie.
- Amadou Onana skręca kolano i zostaje zmieniony; zastępuje go Hans Vanaken.
- Malik Tillman wyrównuje dla USA strzałem z rzutu wolnego po odbiciu od muru.
- De Ketelaere ponownie wyprowadza Belgię na prowadzenie głową z bliska.
- Vanaken zdobywa bramkę po błędzie bramkarza, podwyższając na 3:1.
- Romelu Lukaku dodaje czwartego gola, a następnie podnosi koszulkę Onany.
Koledzy z drużyny solidarni
Koledzy Onany z drużyny dali jasno do zrozumienia, że to zwycięstwo było dla niego. Lukaku celebrował swojego gola, trzymając koszulkę Onany z numerem 24, co później wyjaśnił.
Przed meczem ciągle żartował, a ja przypomniałem mu, że gramy przeciwko Stanom Zjednoczonym. Powiedział: „Spokojnie, bracie. Będzie dobrze”. Potem doznał kontuzji, a kiedy strzeliłem gola, chciałem, żeby wiedział, że miał rację. Było dobrze.
Kapitan Youri Tielemans powiedział, że drużyna ma nadzieję, że Onana pozostanie z grupą pomimo kontuzji. „Wszyscy jesteśmy dla niego i wspieramy go. Mamy nadzieję, że zostanie z nami. Chcemy walczyć dla niego do końca” – powiedział Tielemans. Nicolas Raskin ujawnił, że Onana zwrócił się do drużyny w przerwie z poruszającym przesłaniem. „Dziś graliśmy dla niego” – powiedział Raskin. Po końcowym gwizdku kilku zawodników założyło koszulkę Onany na znak hołdu.
Co dalej
Belgia awansowała do ćwierćfinału, gdzie w piątek w Los Angeles zmierzy się z mistrzami Europy, Hiszpanią. Zwycięzca tego meczu zagra z Francją lub Marokiem w półfinale. Garcia będzie musiał przeorganizować swoją pomoc bez Onany, który rozpoczął turniej w meczu otwarcia z Egiptem i wystąpił w czterech z pięciu meczów Belgii. Jego brak pozostawi znaczącą lukę zarówno w defensywie, jak i w pressingu.
Wpływ na klub
Kontuzja to także cios dla Aston Villi, klubu Onany od 2024 roku. Klub z Premier League będzie pozbawiony pomocnika przez większą część nadchodzącego sezonu, a czas rekonwalescencji wynosi od sześciu do dziewięciu miesięcy. Onana był kluczową postacią dla Villi, a jego długa nieobecność zmusi klub do rozważenia wzmocnienia pomocy.


