
Lyon przegrywa 2:1 ze Spartą Praga w eliminacjach Ligi Mistrzów po niewykorzystanym rzucie karnym Corentina Tolisso
Lyon przegrał 2:1 na wyjeździe ze Spartą Praga w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Francuski zespół musi odrobić jednobramkową stratę w rewanżu, który odbędzie się 11 sierpnia.
Podsumowanie meczu
Lyon przegrał 2:1 ze Spartą Praga we wtorek 4 sierpnia w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Była to pierwsza porażka Lyonu w siedmiu spotkaniach z tym rywalem (wcześniej francuska drużyna odniosła pięć zwycięstw i zanotowała jeden remis). Goście objęli prowadzenie w 45. minucie, gdy Martin Suchomel skierował piłkę do własnej bramki pod presją Corentina Tolisso, po dośrodkowaniu Abnera Viniciusa. Sparta wcześniej stworzyła zagrożenie, jednak gol Jonatana Brauta Brunesa w 20. minucie nie został uznany z powodu spalonego, a John Mercado zmarnował dogodną okazję tuż przed przerwą.
Siedem minut, które zmieniły wszystko
Losy meczu rozstrzygnęły się po godzinie gry. Matej Rynes wyrównał w 63. minucie strzałem, z którym nie poradził sobie bramkarz Lyonu Dominik Greif. Dwie minuty później Lyon otrzymał rzut karny po faulu na Loïsie Opendzie, jednak uderzenie Tolisso obronił bramkarz. Sparta ponownie trafiła do siatki w 69. minucie, gdy Mercado wykorzystał dośrodkowanie Rynesa, ustalając wynik na 2:1. Wcześniej, w 56. minucie, sędzia nie uznał drugiego gola dla Sparty, strzelonego przez Josimara Alcocera, również z powodu spalonego.
- Gol Jonatana Brauta Brunesa nieuznany z powodu spalonego
- John Mercado marnuje okazję z bliskiej odległości
- Gol samobójczy Martina Suchomela daje Lyonowi prowadzenie 1:0
- Gol Josimara Alcocera nieuznany z powodu spalonego
- Matej Rynes wyrównuje dla Sparty Praga (1:1)
- Corentin Tolisso nie wykorzystuje rzutu karnego dla Lyonu
- John Mercado strzela zwycięskiego gola głową (2:1)
Braki w grze Lyonu
Lyon przystąpił do meczu w defensywnym ustawieniu z Opendą jako jedynym napastnikiem, osłabiony brakiem kilku zawodników z powodu kontuzji i zawieszeń. Występ ten, będący kontynuacją wysokiej porażki 0:4 w meczu towarzyskim z Realem Betis, nie rozwiał obaw o formę zespołu. Francuskie media określiły grę drużyny jako nieśmiałą i pozbawioną intensywności, która charakteryzowała ją w poprzednim sezonie.
Reakcja Mortona
Pomocnik Tyler Morton nie ukrywał rozczarowania po końcowym gwizdku.
Biorąc pod uwagę to, co pokazaliśmy, nie zasłużyliśmy na więcej.
Dodał, że zespół nie dał z siebie wystarczająco dużo, by wygrać i musi walczyć z większym zaangażowaniem. Morton odrzucił tezę, jakoby niewykorzystany rzut karny Tolisso był punktem zwrotnym, podkreślając odwagę kolegi przy podejściu do piłki. Zaznaczył, że Lyon stracił cechy, które stanowiły o jego sile w poprzednim sezonie, takie jak jakość gry, kolektywne podejście i duch zespołu.
Co dalej
Rewanż zaplanowano na wtorek 11 sierpnia na stadionie Groupama w Lyonie. Lyon musi wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek, aby awansować bezpośrednio, lub różnicą jednej bramki, by doprowadzić do dogrywki. Zwycięzca dwumeczu zmierzy się z Fenerbahçe lub Sturmem Graz w rundzie play-off o miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów.


