
Linda Nosková broni sześciu piłek meczowych i wygrywa pierwszy w historii finał Wimbledonu w czeskim klasyku
21-latka zmarnowała pięć piłek meczowych w drugim secie, zanim pokonała Karolínę Muchovą 6:2, 5:7, 6:3 na korcie centralnym, pieczętując pierwszy w historii czeski finał Wielkiego Szlema kobiet.
Linda Nosková zdobyła swój pierwszy tytuł Wielkiego Szlema w sobotę 11 lipca 2026 roku, pokonując przyjaciółkę i rodaczkę Karolínę Muchovą 6:2, 5:7, 6:3 w pierwszym finale Wimbledonu kobiet, w którym zmierzyły się dwie czeskie zawodniczki. 21-latka zachowała zimną krew po stracie pięciu piłek meczowych w maratońskim drugim secie, by ostatecznie wykorzystać szóstą i paść na trawę kortu centralnego w mieszance wyczerpania i niedowierzania.
Droga do historii
Czeskie tenisistki dominują na Wimbledonie od dekady: Petra Kvitová podnosiła puchar w 2011 i 2014 roku, Markéta Vondroušová w 2023, a Barbora Krejčíková w 2024. Dziesięć Czeszek znajduje się w czołowej setce rankingu WTA, co jest imponującym wynikiem jak na kraj liczący 10,9 miliona mieszkańców. Nosková powiedziała dziennikarzom, że inspiracja była zawsze pod ręką: „Mamy tak wiele zawodniczek z przeszłości, na które możemy patrzeć. Dziesięć lat temu, pięć lat temu, zawsze była ktoś, kto wygrał Wimbledon”.
Wcześniej w sobotę tytuł w deblu juniorek przypadł czeskiej parze Janie Kovačkovej i Kateřinie Zajíčkovej, co jeszcze bardziej podkreśliło siłę „tenisowej fabryki”.
Normalnie nigdy nie płaczę, to nie w porządku wobec mnie. Ale wszystkie te łzy radości, cały ten pot – było warto.
Finał dwóch połówek
Serwis Noskovej zdominował pierwszą fazę. W pierwszym secie wygrywała ponad 90% punktów po swoim pierwszym podaniu i nie stanęła w obliczu przełamania aż do głębi drugiego seta. Przy stanie 6:2, 5:2 miała pierwszą piłkę meczową na serwisie Muchovej, ale 29-latka obroniła trzy w tym gemie i dwie kolejne przy podaniu Noskovej, podczas 10-minutowej walki, w której młodsza zawodniczka popełniła dwa podwójne błędy serwisowe.
Muchová, finalistka Rolanda Garrosa 2023 trenowana przez Holendra Svena Groenevelda, odrobiła straty, wygrywając seta 7:5, korzystając z kreatywnego uderzania, którego brakowało jej na początku. Nosková zebrała się w sobie pod truskawkowo-czerwonym ręcznikiem Wimbledonu przed decydującym setem, odzyskując głębię returnów, która niepokoiła Muchovą przez całe popołudnie.
- Nosková dominuje, wygrywając ponad 90% punktów po pierwszym podaniu, wygrywa seta 6:2 po decydującym forhendowym lobie.
- Nosková ma pierwszą piłkę meczową przy serwisie Muchovej, ale nie może jej wykorzystać.
- Muchová broni trzech piłek meczowych w jednym gemie i dwóch przy serwisie Noskovej, po czym odrabia przełamanie.
- Muchová zachowuje zimną krew i wygrywa seta po 10-minutowym gemie serwisowym Noskovej z dwoma podwójnymi błędami serwisowymi.
- Nosková zbiera się w sobie, szybko przełamuje i wykorzystuje szóstą piłkę meczową, zdobywając pierwszy tytuł Wielkiego Szlema.
Łzy i przyjaźń
Obie zawodniczki były partnerkami deblowymi na Igrzyskach Olimpijskich w 2024 roku, zajmując czwarte miejsce i nawiązując bliską więź. Podczas ceremonii wręczenia pucharów Muchová powiedziała do tłumu: „Jesteś moją przyjaciółką, ale już nie… to żart, oczywiście. Wciąż jesteś taka młoda, to twój pierwszy finał, ale sposób, w jaki się zachowałaś i grałaś – zasłużyłaś na to”.
Nosková posłała całusa w stronę loży królewskiej, dedykując zwycięstwo swojej matce Ivanie, która zmarła w 2024 roku: „Bez ciebie by mnie tu nie było”. Podziękowała także ojcu i pozostałym krewnym, dodając, że wie, iż nie lubią latać.
Walczyłaś do ostatniego punktu. Musiałam ciężko pracować na to zwycięstwo, nigdy tego nie zapomnę. Jesteśmy przyjaciółkami. Cieszę się, że mogłam zagrać swój pierwszy wielki finał przeciwko tobie. Razem zapisałyśmy się w historii.
Czeska rodzina królewska w loży królewskiej
Martina Navratilova, dziewięciokrotna mistrzyni, która utraciła obywatelstwo czeskie po defekcji w 1975 roku, obserwowała finał z pierwszego rzędu, siedząc obok Catherine, księżnej Walii. Kiwała z aprobatą głową podczas kluczowej wymiany w trzecim secie. Obecne były także Petra Kvitová, Billie Jean King i Maria Sharapova. 69-letnia Navratilova sama grała w czeskim finale przeciwko Hanie Mandlíkovej w 1986 roku.
Nosková, która kilka tygodni wcześniej weszła do światowej czołowej dziesiątki po wygraniu turnieju na trawie w Berlinie, została najmłodszą finalistką Wimbledonu od czasów Eugenie Bouchard w 2014 roku. Przed tym tygodniem nigdy nie przeszła dalej niż ćwierćfinał Australian Open. Jej forhendowy lob kończący pierwszego seta był uderzeniem dnia – migawką atakującego, różnorodnego tenisa, który czeskie tenisistki uczyniły swoją wizytówką na trawie.

