
Norwegia będzie wydobywać ropę i gaz w Arktyce mimo sprzeciwu Unii Europejskiej
Minister energii Terje Aasland potwierdził, że Oslo będzie rozwijać wydobycie węglowodorów na Morzu Barentsa niezależnie od polityki Brukseli. Jednocześnie koncern Equinor zawarł 14-letni kontrakt na dostawy gazu dla niemieckiego Unipera.
Suwerenne plany wydobywcze na Morzu Barentsa
Norwegia zamierza kontynuować eksploatację zasobów ropy i gazu ziemnego na Morzu Barentsa, ignorując sprzeciw Unii Europejskiej wobec wydobycia węglowodorów w Arktyce. Norweski minister energii Terje Aasland ogłosił tę decyzję w wywiadzie opublikowanym 24 sierpnia 2026 r., tuż przed konferencją energetyczną ONS w Stavanger. Aasland podkreślił, że Norwegia, będąca członkiem Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a nie Unii Europejskiej, posiada pełną suwerenność w przyznawaniu koncesji na poszukiwania w swojej wyłącznej strefie ekonomicznej. Dodał, że Oslo będzie kontynuować produkcję, a kwestię ewentualnych ograniczeń importowych pozostawia europejskim decydentom.
W obecnej sytuacji geopolitycznej i w obliczu wyzwań związanych z bezpieczeństwem oraz dostępnością zasobów uważam, że kontynuacja działalności na Morzu Barentsa służy zarówno interesom Norwegii, jak i Europy.
Moratorium Unii Europejskiej i negocjacje dostaw
Unia Europejska oficjalnie popiera zakaz nowych odwiertów w Arktyce ze względów środowiskowych, co potwierdzają przedstawiciele Komisji Europejskiej w swoich ostatnich oświadczeniach. Bruksela rewiduje swoje podejście regionalne przed aktualizacją kompleksowej polityki arktycznej, zaplanowaną na koniec września 2026 r. Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol zaapelował do unijnych liderów o ponowne rozważenie sprzeciwu wobec eksploracji Arktyki. W rozmowach dwustronnych norwescy urzędnicy argumentowali, że sektory Morza Barentsa pozostają wolne od lodu, podobnie jak Morze Północne, co ogranicza ryzyko wycieków, wspierając jednocześnie zatrudnienie i osadnictwo w północnych regionach przygranicznych w pobliżu Rosji.
Będziemy rozwijać te obszary, a od UE zależy, czy wprowadzi moratorium na zakup tego gazu lub ropy.
Alternatywy rynkowe i umowa z Niemcami
Norwegia stała się głównym dostawcą gazu ziemnego do Europy po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r., dostarczając około 30% gazu zużywanego w UE i Wielkiej Brytanii. Prezes Equinor Anders Opedal podkreślił, że jeśli europejscy nabywcy odrzucą węglowodory z Morza Barentsa, ropa naftowa i skroplony gaz ziemny trafią na inne rynki światowe poprzez terminale eksportowe, takie jak zakład LNG Melkoeya w pobliżu Hammerfest. 24 sierpnia 2026 r. niemiecki koncern Uniper podpisał z Equinor umowę na dostawy ponad 30 terawatogodzin gazu ziemnego rocznie w latach 2027–2041, co odpowiada rocznemu zużyciu ponad dwóch milionów niemieckich gospodarstw domowych.
Jedyną rzeczą, która na tym ucierpi, będzie bezpieczeństwo Europy.
Cele produkcyjne i szacunki zasobów
Norweska produkcja gazu w ubiegłym roku utrzymywała się na poziomie zbliżonym do rekordowego, a krajowe wydobycie ropy naftowej osiągnęło najwyższy wolumen od 2009 r. Oficjalne prognozy rządowe wskazują, że całkowita produkcja węglowodorów gwałtownie spadnie po 2030 r., o ile firmy energetyczne nie odkryją i nie uruchomią nowych złóż. Oslo zamierza utrzymać tempo wydobycia i eksportu ropy na obecnym poziomie co najmniej do 2035 r. Norweska Dyrekcja ds. Offshore szacuje, że na Morzu Barentsa znajduje się około 63% nieodkrytych zasobów węglowodorów w kraju, w tym 610 mld metrów sześciennych gazu ziemnego w samym sektorze południowym.
- Norwegia staje się głównym dostawcą gazu ziemnego do Europy po inwazji Rosji na Ukrainę
- Norwegia potwierdza odwierty na Morzu Barentsa, a Equinor podpisuje 14-letni kontrakt z Uniperem
- Unia Europejska ma opublikować zrewidowaną strategię polityki arktycznej
- Equinor rozpoczyna roczne dostawy 30 TWh gazu ziemnego dla niemieckiego Unipera
- Prognozowany gwałtowny spadek norweskiego wydobycia ropy i gazu bez rozwoju nowych pól
- Docelowy termin utrzymania wydobycia ropy i gazu na obecnym poziomie
- Zakończenie długoterminowego kontraktu na dostawy gazu między Equinor a Uniperem
Obecnie na Morzu Barentsa działają trzy pola: Snøhvit, Goliat i Johan Castberg. W trwającej rundzie koncesyjnej Ministerstwo Energii zaoferowało 70 obszarów poszukiwawczych, w tym 38 bloków na Morzu Barentsa. Organizacja ekologiczna Naturvernforbundet ostrzegła, że rozszerzenie operacji zagraża bogatym siedliskom morskim, w których żyją niedźwiedzie polarne, humbaki, wieloryby grenlandzkie, stada ryb i kolonie ptaków morskich. Aasland odrzucił również wcześniejsze propozycje, by Norwegia pełniła rolę „zielonej baterii” dla Europy, zauważając, że podmorskie kable przyczyniły się do wzrostu krajowych cen energii elektrycznej. Potwierdził, że Norwegia nie będzie budować nowych transgranicznych połączeń elektroenergetycznych, zachowując jedynie istniejącą infrastrukturę.

