
Yealimi Noh lideruje w AIG Women's Open z przewagą trzech uderzeń, Ryu Hae-ran traci prowadzenie
Amerykanka Yealimi Noh uzyskała wynik 69 uderzeń (dwa poniżej par) i z łącznym wynikiem siedem poniżej par prowadzi w turnieju z przewagą trzech uderzeń nad grupą pięciu zawodniczek. Angielki Lottie Woad i Charley Hull tracą odpowiednio cztery i pięć uderzeń, a szanse liderki światowego rankingu Nelly Kordy zmalały po podwójnym bogeyu na ostatnim dołku.
Stabilny marsz Noh
Yealimi Noh, 69. zawodniczka świata ze Stanów Zjednoczonych, uzyskała wynik 69 uderzeń w wietrzną sobotę na polu Royal Lytham & St Annes. Z łącznym wynikiem siedem poniżej par objęła trzyuderzeniowe prowadzenie przed rundą finałową AIG Women's Open. Jej runda była jedną z zaledwie dziewięciu, w których zawodniczki zeszły poniżej par w dniu, w którym wiatr znad wybrzeża Lancashire karał każdy błąd. Noh zaczęła nerwowo (trzy powyżej par po sześciu dołkach), ale uspokoiła grę birdie na dołkach 10., 12. i 14., dodając kolejne na 16. Druga dziewiątka zagrana w 33 uderzenia pozwoliła jej wyprzedzić grupę pościgową, w której znajdują się cztery zawodniczki z pierwszej dziesiątki światowego rankingu. Noh, która od października 2025 roku nie zajęła miejsca w pierwszej dziesiątce, walczy o swoje pierwsze zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym.
Początek był nieco trudny. Ale potem moja gra na greenie była solidna, podobnie jak uderzenia. Po prostu weszłam w lepszy rytm i skupiłam się na tempie na drugiej dziewiątce. Jutro to po prostu kolejna runda golfa i zamierzam czerpać z niej przyjemność.
Dramatyczny upadek Ryu
Liderka po dwóch rundach, Ryu Hae-ran, dążąca do zostania pierwszą zawodniczką w erze nowożytnej z trzema wygranymi turniejami wielkoszlemowymi z rzędu, zbudowała na początku rundy czterouderzeniową przewagę, osiągając wynik dziewięć poniżej par po sześciu dołkach. Jednak nieudane uderzenie z tee na 7. dołku, które wylądowało w pobliżu linii kolejowej między Blackpool South a Preston, wymusiło drop i bogey. To otworzyło serię błędów: Ryu zanotowała bogey na dołkach 8., 10., 12. i 14., wielokrotnie trafiając do głębokich bunkrów na polu Lytham. Zakończyła rundę z wynikiem 74 uderzeń (trzy powyżej par) i spadła na dzielone drugie miejsce z wynikiem cztery poniżej par. W tej grupie znajduje się Niemka Esther Henseleit, która uzyskała 67 uderzeń (najlepszy wynik dnia), Tajka i nr 2 na świecie Jeeno Thitikul (72), Amerykanka Lucy Li (69) oraz Japonka Shiho Kuwaki (73). Ryu, zwyciężczyni KPMG Women's PGA w czerwcu i Amundi Evian Championship w lipcu, ma jeszcze 18 dołków na naprawienie strat.
- Ryu Hae-ran buduje czterouderzeniową przewagę, osiągając wynik dziewięć poniżej par.
- Ryu uderza w prawo w pobliże linii kolejowej, przyjmuje karę i bogey; przewaga zaczyna topnieć.
- Ryu ponownie notuje bogey, zrównuje się wynikiem z Shiho Kuwaki; Noh zdobywa birdie i wychodzi na prowadzenie.
- Ryu notuje piątego bogeya w ciągu ośmiu dołków; Noh powiększa przewagę.
- Nelly Korda notuje podwójnego bogeya i traci osiem uderzeń; Noh kończy rundę z wynikiem 69.
Angielskie nadzieje
Lottie Woad, 22-latka z Farnham, uzyskała wynik 70 uderzeń (jeden poniżej par), notując birdie na 2. i 16. dołku. Zajmuje samodzielne siódme miejsce z wynikiem trzy poniżej par, tracąc cztery uderzenia do liderki. Woad opisała drugą dziewiątkę jako "ciężką przeprawę" przy najsilniejszym wietrze w tym tygodniu i przyznała, że czuła się pewniej na greenach. Charley Hull, 30-latka z Kettering, przeżyła koszmarny początek z trzema bogeyami na pierwszych sześciu dołkach, pudłując trzy razy z odległości poniżej pięciu stóp. Zdołała jednak odpowiedzieć dwoma kolejnymi birdie na 7. i 8. dołku, a po bogeyu na 10., zanotowała kolejne birdie na 15. i 16., kończąc rundę z wynikiem 71 uderzeń (par). Z wynikiem dwa poniżej par zajmuje dzielone ósme miejsce, tracąc pięć uderzeń do Noh.
Na pierwszych sześciu dołkach grałam jak zawodniczka z handicapem 10 i spudłowałam trzy uderzenia z odległości poniżej pięciu stóp, które powinnam była trafić. Potem udało mi się nieco wrócić do gry. Jestem całkiem zadowolona z tego, jak skończyłam.
Kosztowny finisz Kordy
Liderka światowego rankingu Nelly Korda zanotowała birdie na 17. dołku, osiągając wynik jeden poniżej par i na chwilę włączyła się do walki o czołowe lokaty. Jednak nieudane uderzenie z tee na 18. dołku doprowadziło do podwójnego bogeya, co zepchnęło ją na wynik jeden powyżej par i osiem uderzeń straty do liderki. Amerykanka, która potrzebuje tytułu Women's Open do skompletowania karierowego Wielkiego Szlema, musi teraz mierzyć się z tłoczną tabelą wyników. Trzykrotna zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych, Lydia Ko z Nowej Zelandii, jest na wyniku jeden poniżej par po udanej drugiej dziewiątce, podczas gdy Francuzka Celine Boutier i Angielka Mimi Rhodes mają wynik dwa powyżej par.
Perspektywy przed rundą finałową
Na 18 dołków przed końcem Noh utrzymuje trzyuderzeniową przewagę, ale musi rywalizować z grupą pięciu zawodniczek, w tym zwyciężczyniami turniejów wielkoszlemowych i drugą rakietą świata. Thitikul, która w sobotę na drugiej dziewiątce zaliczyła same pary, pozostaje zagrożeniem, a wynik 67 Henseleit pokazał, co jest możliwe przy wietrznej pogodzie. Prognoza na niedzielę w Lytham przewiduje utrzymujące się wietrzne warunki, które ponownie mogą przetestować zawodniczki. Pierwszy wielkoszlemowy tytuł Noh jest w zasięgu ręki, ale runda finałowa na polu typu links rzadko przebiega zgodnie z planem.


