
Wielka ława przysięgłych oskarża Nicka Reinera o zamordowanie rodziców, Roba i Michele Reinerów, z uwzględnieniem zarzutu zasadzki
Wielka ława przysięgłych w Los Angeles 12 sierpnia postawiła 32-letniemu Nickowi Reinerowi dwa zarzuty morderstwa z okolicznościami obciążającymi w związku z grudniową śmiercią jego rodziców, reżysera Roba Reinera i fotografki Michele Reiner. Oskarżonemu grozi kara śmierci.
Akt oskarżenia wielkiej ławy przysięgłych
Wielka ława przysięgłych hrabstwa Los Angeles 20 lipca 2026 r. wydała akt oskarżenia przeciwko Nickowi Reinerowi, zarzucając mu dwa morderstwa z okolicznościami obciążającymi. Dokument odtajniono w środę, 12 sierpnia, a podczas krótkiego posiedzenia sądu Nick Reiner nie przyznał się do winy. Zarzuty obejmują morderstwo wielokrotne, zabójstwo w wyniku zasadzki oraz użycie niebezpiecznego narzędzia, noża. Procedura wielkiej ławy przysięgłych pozwala prokuratorom pominąć publiczne przesłuchanie wstępne, podczas którego musieliby przedstawić zeznania świadków w celu ustalenia prawdopodobnej przyczyny.
Okoliczności zbrodni
Rob Reiner (według Reutersa 78 lat, według France 24 79 lat) oraz Michele Reiner (70 lat) zostali znalezieni z ranami kłutymi w sypialni swojego domu w zamożnej dzielnicy Brentwood w Los Angeles 14 grudnia 2025 r. Lekarz sądowy ustalił, że przyczyną śmierci były liczne rany kłute. Nick Reiner został aresztowany tego samego dnia, kilka godzin po odkryciu ciał, i od tego czasu przebywa w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją. Sędzia Theresa McGonigle wielokrotnie odrzucała wnioski o zwolnienie za kaucją. Nick Reiner, środkowe z trojga dzieci pary, mieszkał w domku gościnnym na terenie posiadłości rodziców.
- Nick Reiner i jego rodzice uczestniczą w przyjęciu u Conana O'Briena; według świadków Nick zachowywał się nieprzewidywalnie.
- Rob i Michele Reinerowie znalezieni z ranami kłutymi w domu w Brentwood; Nick aresztowany kilka godzin później.
- Nick Reiner nie przyznaje się do początkowych zarzutów morderstwa.
- Wielka ława przysięgłych wydaje akt oskarżenia za zamkniętymi drzwiami.
- Akt oskarżenia odtajniony; Nick nie przyznaje się do dwóch zarzutów morderstwa z okolicznościami obciążającymi.
- Zaplanowana rozprawa wstępna.
Strategia prokuratury i świadkowie
Decyzja o skorzystaniu z wielkiej ławy przysięgłych oznacza, że sprawa trafi bezpośrednio na proces. Adwokat Neama Rahmani, prezes West Coast Trial Lawyers, powiedział magazynowi Rolling Stone, że w Los Angeles zwołuje się wielkie ławy przysięgłych, aby chronić znanych świadków przed publicznym spektaklem. „W tej sprawie jest wielu sławnych świadków. To było przyjęcie świąteczne u Conana O'Briena. Było tam mnóstwo ludzi” – stwierdził Rahmani. Nick Reiner i jego rodzice uczestniczyli w przyjęciu u komika Conana O'Briena 13 grudnia, w przeddzień zbrodni, gdzie według doniesień Nick zachowywał się w sposób nieprzewidywalny. Zarzut „zasadzki” wskazuje, że prokuratura zamierza dowieść, iż morderstwa były zaplanowane.
Oświadczenie prokuratora okręgowego
Prokurator okręgowy hrabstwa Los Angeles, Nathan Hochman, wydał w środę oświadczenie.
To była głęboka zdrada ze strony kogoś, kto był kochany i darzony zaufaniem przez osoby, które według oskarżenia zabił. Mamy nadzieję, że akt oskarżenia wydany przez wielką ławę przysięgłych przybliży nas do procesu i wymierzenia sprawiedliwości.
Okoliczności obciążające sprawiają, że Nickowi Reinerowi grozi kara śmierci lub dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego, choć Kalifornia rzadko wykonuje wyroki śmierci. Hochman zapowiedział, że decyzja o ewentualnym żądaniu kary śmierci zapadnie w późniejszym terminie.
Zdrowie psychiczne i spory finansowe
Nick Reiner miał udokumentowaną historię nadużywania substancji psychoaktywnych i problemów psychicznych. Źródła potwierdziły w Rolling Stone, że przed zbrodnią był leczony z powodu schizofrenii, a według The New York Times zdiagnozowano u niego również zaburzenia schizoafektywne. Gazeta podała, że w 2020 r. został objęty poufną kuratelą i przyjmował leki psychiatryczne, które wydawały się skuteczne, dopóki skutki uboczne nie skłoniły go do przerwania terapii. Nick Reiner niedawno wystąpił o środki z funduszu powierniczego rodziców na pokrycie kosztów prawnych, ale rodzeństwo odmówiło ich wypłaty, przez co jest reprezentowany przez obrońcę z urzędu. Rozprawa w tej sprawie spodziewana jest w sierpniu. Najstarszy syn pary, Jake Reiner, publicznie odniósł się do śmierci rodziców w kwietniu, pisząc na platformie Substack: „Straciliśmy tamtej nocy ponad połowę naszej rodziny w najbardziej brutalny sposób, jaki można sobie wyobrazić”. Rozprawa wstępna zaplanowana jest na 15 września.


