
Holenderski kierowca wjechał na zabytkowe schody w Blankenberge, sugerując się wskazówkami aplikacji Waze
74-letni Holender wjechał w niedzielę rano samochodem na schody przy Kerkstraat w belgijskim Blankenberge, kierując się wskazówkami aplikacji nawigacyjnej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak pojazd utknął na szczycie schodów, które obecnie przechodzą renowację.
Incydent
W niedzielę 2 sierpnia 2026 r. krótko po godzinie 9:00, 74-letni holenderski kierowca zjechał z nadmorskiej promenady Zeedijk w Blankenberge wprost na schody przy Kerkstraat. Mężczyzna wyjaśnił policji, że podążał trasą wyznaczoną przez aplikację Waze. Zamiast kontynuować jazdę drogą, skręcił w Kerkstraat, ulicę kończącą się szerokimi kamiennymi schodami prowadzącymi na plażę. Promenada Zeedijk biegnie równolegle do Morza Północnego, a Kerkstraat łączy ją z plażą, jednak ostatni odcinek to ciąg pieszy, a nie droga dla pojazdów. Samochód zatrzymał się na samym szczycie schodów, z przednimi kołami zawieszonymi nad pierwszym stopniem. Policja otrzymała zgłoszenie około godziny 9:10 i po przybyciu na miejsce zastała auto w niebezpiecznym położeniu. W zdarzeniu nie uczestniczyły inne osoby, nikt nie odniósł obrażeń.
Stan kierowcy
Komisarz policji Jan Maertens ze strefy Blankenberge/Zuienkerke poinformował, że funkcjonariusze szybko ustalili, iż kierowca nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków.
Był po prostu rozkojarzony.
Mężczyzna, turysta z Holandii odwiedzający wybrzeże i nieznający okolicy, współpracował z policją i przyznał, że zaufał wskazówkom aplikacji. Nie jest jasne, czy Waze bezpośrednio skierowało go na schody, czy błędnie zinterpretował instrukcję skrętu. Komisarz Maertens określił kierowcę jako „verstrooid” (rozkojarzonego) i zauważył, że takie błędy nawigacyjne, choć nietypowe, zdarzają się w nieznanych miejscowościach.
Renowacja schodów
Schody przy Kerkstraat to ikoniczny punkt Blankenberge, popularnego belgijskiego kurortu. Obecnie trwa tam projekt renowacji o łącznym budżecie 660 000 euro. Rząd flamandzki pokrywa około połowy kosztów w ramach premii za dziedzictwo kulturowe, co odzwierciedla historyczne znaczenie schodów. Pierwszy etap prac zakończono pod koniec czerwca 2026 r., a schody były dostępne dla pieszych zaledwie od kilku tygodni przed niedzielnym incydentem. Drugi etap zaplanowano na wrzesień. Czas zdarzenia jest szczególnie niefortunny dla gminy, ponieważ wszelkie uszkodzenia odrestaurowanych elementów mogą prowadzić do dodatkowych napraw i opóźnień.
Skutki i uszkodzenia
Odholowanie pojazdu okazało się trudną operacją. Na miejsce wezwano specjalistyczną pomoc drogową, jednak kąt nachylenia i wąskie stopnie utrudniały wydobycie auta. Samochód pozostawał na schodach przez kilka godzin. Komisarz Maertens przekazał, że pełna ocena uszkodzeń schodów będzie możliwa dopiero po usunięciu pojazdu.
Będziemy musieli ocenić uszkodzenia schodów, gdy samochód zostanie odholowany.
W niedzielę rano zakres zniszczeń pozostawał nieznany. Miasto stoi przed perspektywą nieplanowanych kosztów naprawy, choć urzędnicy nie wydali jeszcze oświadczenia w sprawie skutków finansowych ani ewentualnego wpływu na wrześniowy harmonogram prac.
- Zakończenie pierwszego etapu renowacji schodów przy Kerkstraat
- Policja otrzymuje zgłoszenie o samochodzie na schodach
- Samochód pozostaje na schodach; trwa operacja odholowania
- Planowane rozpoczęcie drugiego etapu renowacji


