
Rosja przeprowadziła największy od początku wojny atak rakietami balistycznymi na Kijów, jedna osoba nie żyje, 13 jest rannych
Rosja wystrzeliła w niedzielę nad ranem około czterech tuzinów rakiet balistycznych w stronę ukraińskiej stolicy, wywołując pożary w sześciu dzielnicach oraz niszcząc domy, biura i stację metra.
Przebieg ataku
Rosja przeprowadziła największy od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku atak rakietami balistycznymi na Kijów, wystrzeliwując w niedzielę nad ranem około czterech tuzinów pocisków Iskander-M oraz hipersonicznych rakiet Cyrkon. Ofensywa rozpoczęła się o 1:30 czasu lokalnego i trwała kilka godzin, a o 6:30 ogłoszono drugi alarm przeciwlotniczy. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha określił to mianem "brutalnego ataku terrorystycznego na ukraińską stolicę" i wezwał do "wywarcia niszczycielskiej presji na Moskwę, aby położyć kres temu terrorowi".
- Alarm przeciwlotniczy, wykryto rakiety balistyczne
- Dziesiątki rakiet uderzają w Kijów, słychać eksplozje w całym mieście
- Wybuchają pożary w wielu dzielnicach, skierowano służby ratunkowe
- Ratownicy wyciągają ocalałych z płonących budynków
- Drugi alarm przeciwlotniczy, zgłoszono kolejne uderzenia
Straty i ofiary
Zginęła co najmniej jedna osoba, a od 13 do 16 zostało rannych (według różnych źródeł oficjalnych). Pożary wybuchły w sześciu dzielnicach, niszcząc budynki mieszkalne, biura, akademik, supermarket oraz pojazdy. W dzielnicy szewczenkowskiej zapalił się trzypiętrowy budynek, a ratownicy wydobyli spod gruzów kilka osób. Fala uderzeniowa spowodowała zawalenie się sufitu w westybulu stacji metra Łukjaniwśka, co doprowadziło do jej tymczasowego zamknięcia. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o pożarach w wielu lokalizacjach, a służby ratunkowe zostały skierowane do działań w całym mieście.
Obrona powietrzna i typy rakiet
Ukraińskie siły powietrzne podały, że zestrzeliły 18 z 41 wystrzelonych rakiet oraz 108 ze 125 dronów. Pozostałe 23 rakiety i 10 dronów uderzyły w 20 lokalizacji, głównie w Kijowie. Atak uwypukla krytyczny niedobór pocisków przechwytujących Patriot, które są najskuteczniejsze w zwalczaniu rakiet balistycznych. Prezydent Wołodymyr Zełenski ponownie podkreślił pilną potrzebę wzmocnienia zdolności antybalistycznych.
Ochrona przed rakietami balistycznymi jest obecnie naszym stałym i najwyższym priorytetem. Pociski przechwytujące są potrzebne każdego dnia i jestem wdzięczny wszystkim, którzy poważnie traktują nasze porozumienia i zapewniają dostawy zdolności antybalistycznych.
- Wystrzelone rakiety
- 41
- Zestrzelone rakiety
- 18
- Wystrzelone drony
- 125
- Zestrzelone drony
- 108
Napięcia polityczne w Kijowie
Atak nastąpił w czasie rzadkiej niestabilności politycznej w kraju. Decyzja prezydenta Zełenskiego o odwołaniu ministra obrony Mychajła Fedorowa wywołała protesty uliczne oraz krytykę ze strony żołnierzy i analityków. Niektórzy nazywają to największym błędem jego prezydentury, argumentując, że wysiłki modernizacyjne Fedorowa nabierały tempa. Demonstranci domagają się przywrócenia Fedorowa na stanowisko oraz dymisji naczelnego dowódcy, generała pułkownika Ołeksandra Syrskiego.
Ukraińskie uderzenia w Rosji
Zmasowany ostrzał rakietowy nastąpił po sobotnim ataku ukraińskich dronów, które uderzyły w dwa duże magazyny e-commerce Wildberries w obwodach moskiewskim i tambowskim, zabijając co najmniej osiem osób i raniąc około 60. Zełenski przekazał, że obiekty te służyły do dostarczania objętych sankcjami komponentów do produkcji dronów oraz sprzętu nawigacyjnego dla rosyjskiego wojska. Rosyjscy urzędnicy poinformowali, że uderzenia wywołały poważne pożary. Ponadto ukraiński atak w obwodzie kurskim zabił jedną osobę, jak podał gubernator regionalny Aleksandr Chinsztejn.
Inne zaatakowane regiony
Rosyjskie ataki dronów wymierzone były również w obwód dniepropetrowski, gdzie zginęła jedna osoba, oraz w pociąg pasażerski w obwodzie zaporoskim, w którym śmierć poniósł konduktor. Ataki te wpisują się w niemal codzienny schemat rosyjskich uderzeń powietrznych na ukraińskie miasta, na co Kijów odpowiada własnymi uderzeniami dalekiego zasięgu na terytorium Rosji, nazywając tę kampanię "sankcjami dalekiego zasięgu".


