
Nadzieja w gruzach: 11-letni chłopiec wyciągnięty żywy spod gruzów w Wenezueli po 3 dniach, liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 1 400
Ratownicy w Wenezueli wyciągnęli żywego 11-letniego chłopca spod zawalonych budynków w nadmorskim miasteczku Caraballeda – rzadki moment nadziei trzy dni po katastrofalnych trzęsieniach ziemi, które zabiły co najmniej 1 430 osób, a 50 000 pozostawiły zaginionymi.
Uratowanie dziecka podnosi na duchu
Trzy dni po trzęsieniach ziemi, które 24 czerwca zdewastowały północną Wenezuelę, zespoły ratownicze wydobyły 11-letniego chłopca spod gruzów w Caraballeda, niedaleko Caracas. Pełniąca obowiązki prezydent Delcy Rodríguez ogłosiła akcję ratunkową w mediach społecznościowych, publikując film z tego momentu.
Akcja ratunkowa dołączyła do innych historii o ocalałych: 18-dniowego noworodka znalezionego po 12 godzinach, mężczyzny o imieniu Miguel wydobytego w dniu jego urodzin i kobiety, która urodziła bez prądu pośród gruzów.Kilka minut temu w Caraballeda wyciągnięto żywego 11-letniego chłopca. W tej chwili każde życie jest źródłem nadziei dla Wenezueli.
Liczba ofiar rośnie, trwają krytyczne godziny poszukiwań
Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1 430, a 3 238 osób jest rannych, a około 50 000 pozostaje zaginionych – według rządu tymczasowego. ONZ szacuje straty gospodarcze na równowartość 6% PKB Wenezueli. Gdy zamyka się krytyczne 72-godzinne okno na znalezienie ocalałych, setki budynków pozostają nieprzeszukane. Tysiące wolontariuszy zmobilizowały się w całym kraju, niektórzy kopią gołymi rękami.
- Zmarli
- 1430
- Ranni
- 3238
- Zaginieni
- 50000
Napływa międzynarodowa pomoc
Delcy Rodríguez poinformowała, że 24 kraje wysłały 521 ton zaopatrzenia, 86 jednostek psów poszukiwawczo-ratowniczych i ponad 2 741 wyspecjalizowanego personelu, który został już włączony do lokalnych zespołów. Ponad 1 600 ratowników przyleciało 17 międzynarodowymi lotami, w tym zespoły z Włoch. Lekarze bez Granic (MSF) dystrybuują zestawy medyczne z antybiotykami, środkami przeciwbólowymi i opatrunkami do przeciążonych szpitali w Caracas i La Guaira.
- Kraje udzielające pomocy
- 24
- Tony zaopatrzenia
- 521
- Jednostki kynologiczne
- 86
- Personel ratowniczy
- 2741
Szpitale przeciążone, wciąż napływają ciała
Dr Andreas Spaett, dyrektor programu MSF w Wenezueli, opisał La Guaira jako strefę wojenną.
Powiedział, że szpitale wciąż przyjmują pojazdy wiozące wiele ciał, choć sytuacja rannych stopniowo się poprawia. UNICEF szacuje, że 1,8 miliona ludzi, w tym 680 000 dzieci, potrzebuje pomocy humanitarnej i uruchomił reakcję kryzysową, której celem jest dotarcie do około 650 000 osób, w tym 234 000 dzieci.To naprawdę robi wrażenie, widzieć ogromną solidarność okazywaną przez naród wenezuelski. Tysiące motocykli zmierza do La Guaira, niosąc pomoc.
Gniew wśród ocalałych narasta
Frustracja sięgnęła zenitu w Chacao, jednym z najbardziej dotkniętych miasteczek, gdzie około 100 mieszkańców wygwizdało i obrzuciło obelgami prezydent Rodríguez podczas jej pierwszej publicznej wizyty. Wcześniej odebrała telefon kondolencyjny od premier Włoch Giorgii Meloni, która nawiązała do historycznej społeczności włoskiej w Wenezueli.
W nocy wstrząs wtórny o sile 4,8 zatrząsł wybrzeżem, pogłębiając cierpienie tysięcy żyjących pod gołym niebem.Pani Prezydent, jestem głęboko poruszona obrazami tej tragedii. Odczuwam głęboki smutek również dlatego, że w Wenezueli istnieje ważna społeczność włoska, kraj, który w przeszłości otworzył ramiona dla wielu Włochów. A teraz Włochy są wzruszone w obliczu tej sytuacji.


