Musetti wygrał 7:6, 6:7, 6:4 z Lucą Van Assche w ćwierćfinale po ponad trzech i pół godzinach gry. W półfinale zmierzy się z 6. rakietą świata, Flavio Cobollim.
Alarm dotyczący miejsca pobytu ustawiony na 1:00 zadzwonił w trakcie trzeciego seta. Musetti poprosił superwizora ATP Rogério Santosa o zgodę na użycie telefonu, aby go wyłączyć.
Lorenzo Musetti pokonał Lucę Van Assche 7:6, 6:7, 6:4 w ćwierćfinale turnieju Grand Prix Auvergne-Rhone-Alpes. Jest to impreza rangi ATP 250 rozgrywana na twardych kortach w hali w Lyonie z pulą nagród 757 320 euro. Mecz trwał ponad trzy i pół godziny i zakończył się po pierwszej w nocy. Obaj zawodnicy mieli trudności z utrzymaniem serwisu na początku spotkania i obronili kilka break pointów przed pierwszym tie-breakiem. Musetti wygrał pierwszego seta w tie-breaku, natomiast Van Assche zwyciężył w drugim po tym, jak obronił piłkę meczową. W decydującej partii Musetti przegrywał 0:40 przy serwisie rywala, po czym odrobił stratę i zakończył mecz.
Jedne z najbardziej nietypowych momentów miały miejsce w trzecim secie. Musetti ustawił przypomnienie na godzinę 1:00, czyli czas, w którym zawodnicy muszą zadeklarować swoje miejsce pobytu, aby kontrolerzy antydopingowi mogli przeprowadzić niezapowiedziane testy. Ponieważ mecz wciąż trwał, Włoch poprosił superwizora ATP Rogério Santosa o zgodę na użycie telefonu, aby wyciszyć alarm i zmienić zgłoszenie lokalizacji. Prośba pojawiła się, gdy Musetti prowadził 3:2 w trzecim secie. Wyjaśnił sędziom, że ustawił alert antydopingowy na 1:00, nie spodziewając się, że będzie jeszcze na korcie.
„Ustawiłem alert antydopingowy na pierwszą w nocy.”
Musetti, rozstawiony z numerem szóstym, zmierzy się teraz z najwyżej rozstawionym Flavio Cobollim, 6. rakietą świata, który po powrocie do gry pokonał w swoim ćwierćfinale Brandona Nakashimę. „Repubblica” odnotowuje to zwycięstwo jako 200. wygraną Musettiego w turniejach ATP Tour. Po meczu Włoch przyznał, że spotkanie nie było łatwe i obaj zawodnicy pokazali swoje zamiłowanie do sportu.
„To nie było łatwe. To był świetny mecz, obaj pokazaliśmy naszą miłość do tego sportu.”
Dodał, że późna pora zakończenia meczu była wyczerpująca fizycznie, ale jest bardzo szczęśliwy i dumny z wyniku. W drugim półfinale zmierzą się Amerykanie Taylor Fritz i Tommy Paul, co oznacza, że w finale na pewno wystąpi Włoch.
Rai opisuje mecz jako element powrotu Musettiego po kontuzji dłoni, podczas którego nadgarstek był poddawany długotrwałemu obciążeniu przez trzy godziny. Obaj zawodnicy potrzebowali pomocy fizjoterapeuty w trzecim secie, a Musetti wydawał się bardziej solidny, zwłaszcza przy pierwszym serwisie, w końcowej fazie seta. „Repubblica” wskazuje, że półfinał Cobolli – Musetti będzie 16. w pełni włoskim półfinałem w erze Open w cyklu ATP. Pierwszy z nich odbył się we Florencji w 1973 roku, kiedy Adriano Panatta pokonał Paolo Bertolucciego. Wynik oznacza, że Włochy będą miały swojego finalistę w Lyonie.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarTenis · Lyon
Lorenzo Musetti pokonał Lucę Van Assche 7:6, 6:7, 6:4 w meczu trwającym ponad trzy i pół godziny, który zakończył się po pierwszej w nocy. W półfinale turnieju w Lyonie Włoch zmierzy się z najwyżej rozstawionym Flavio Cobollim.
Tekst AI na podstawie relacji La Repubblica.it, Fanpage, Rai news i innych wydawców. Opublikowany .