
Rumunia traci Louisa Munteanu przed meczem Ligi Narodów z Polską
Napastnik reprezentacji Rumunii Louis Munteanu doznał skręcenia stawu skokowego przed meczem Ligi Narodów z Polską w Warszawie. Zawodnik nie wystąpi w nadchodzących spotkaniach grupy 4.
Zmiany w składzie i informacje o kontuzjach
Rumuński Związek Piłki Nożnej potwierdził, że napastnik Louis Munteanu doznał skręcenia stawu skokowego podczas środowego treningu w bazie w Mogoșoaia. Sztab medyczny ustalił, że zawodnik D.C. United nie zagra w piątkowym meczu wyjazdowym z Polską (2 października) ani w poniedziałkowym spotkaniu z reprezentacją Szwecji na Arena Națională (5 października). Kontuzja zmusza selekcjonera Gheorghe Hagiego do zmiany w linii ataku. Oczekuje się, że w Warszawie od pierwszej minuty wystąpi Daniel Bîrligea. Dobrą wiadomością jest powrót do treningów Dennisa Mana, który uporał się z problemami zdrowotnymi. Man strzelił jedynego gola dla Rumunii w przegranym 1:2 meczu ze Szwecją i ma wrócić do wyjściowego składu. Hagi planuje również wystawienie Otto Hindricha w bramce po błędach Iona Radu w przegranym 2:4 meczu z Bośnią i Hercegowiną. W składzie mają znaleźć się także Andrei Rațiu, Radu Drăgușin, Nicușor Bancu oraz Răzvan Marin.
Krytyka krajowych ekspertów dotycząca taktyki
Kolejne porażki w grupie 4 dywizji B wywołały ostrą reakcję byłych selekcjonerów kadry w sprawie rotacji w składzie Hagiego. Adrian Mutu stwierdził na antenie Digi Sport, że sztab szkoleniowy powinien zaprzestać eksperymentów i ograniczyć kadrę do stałej grupy 20 zaufanych zawodników.
Gica powinien ustalić prawdziwą kadrę 20 zawodników. Powinien mieć 20 ludzi, na których może polegać. Terminarz nie zakładał gry co dwa dni. Mieli czas. Powinien zatrzymać tę dwudziestkę, a resztę odesłać do domu. Po co ich trzymać? W obozie treningowym przebywają niezadowoleni piłkarze.
Były selekcjoner Victor Pițurcă podkreślił, że w meczach o stawkę należy wystawiać najsilniejszą jedenastkę bez nadmiernych zmian. Pomocnik Ianis Hagi spotkał się z ostrą krytyką ze strony dziennikarza Radu Banciu, który zakwestionował jego kondycję fizyczną i tempo gry w europejskim futbolu.
Presja w polskim obozie
Nadchodzący rywale Rumunii również mierzą się z wewnętrzną presją po remisie 0:0 z Bośnią i Hercegowiną oraz porażce 1:3 ze Szwecją. Były reprezentant Polski Wojciech Kowalczyk skrytykował na antenie WeszłoTV 38-letniego Roberta Lewandowskiego, argumentując, że weteran spowalnia grę zespołu.
Mieliśmy w drużynie wolnego zawodnika. Wolnego zawodnika, który był hamulcowym. Nazywa się Robert Lewandowski. Niestety, w dzisiejszym futbolu nie da się grać w dziesiątkę, a my próbujemy to robić.
Były reprezentant Polski Grzegorz Lato również odniósł się do kariery Lewandowskiego, wskazując na przykład Lionela Messiego, który zakończył grę w reprezentacji Argentyny w wieku 38 lat, jako dowód na umiejętność wyczucia odpowiedniego momentu na odejście.
Sytuacja w grupie 4 i nadchodzące mecze
Rumunia przystępuje do piątkowego meczu na Stadionie Narodowym w Warszawie, walcząc o pierwsze punkty w grupie 4 dywizji B po dwóch porażkach na otwarcie. Szwecja prowadzi w grupie z dorobkiem 6 punktów i bilansem bramek plus 3 po zwycięstwach nad Rumunią (2:1) i Polską (3:1). Bośnia i Hercegowina zajmuje drugie miejsce z 4 punktami i bilansem plus 2. Rumuńska kadra udała się do Warszawy w czwartek wieczorem przed piątkowym meczem o godzinie 21:45. Po spotkaniu drużyna wróci do Bukaresztu na mecz ze Szwecją (5 października).
- Szwecja pokonuje Rumunię 2:1, a Polska remisuje 0:0 z Bośnią i Hercegowiną
- Rumunia przegrywa 2:4 z Bośnią i Hercegowiną, a Szwecja pokonuje Polskę 3:1
- Louis Munteanu skręca staw skokowy podczas treningu w bazie w Mogoșoaia
- Polska podejmuje Rumunię na Stadionie Narodowym w Warszawie
- Rumunia podejmuje Szwecję na Arena Națională w Bukareszcie


