
Hiszpania i Belgia walczą o pierwsze zwycięstwa w fazie grupowej MŚ w drugiej kolejce
Po rozczarowujących remisach w pierwszych meczach, Hiszpania i Belgia przystępują w niedzielę do drugich spotkań grupowych z wysoką stawką, podczas gdy Urugwaj i Egipt również próbują przełamać impas w grupach H i G.
Szok na pierwszej kolejce
Hiszpania zremisowała 0:0 z debiutantami z Republiki Zielonego Przylądka, co zaskoczyło obserwatorów, biorąc pod uwagę ofensywny potencjał Hiszpanów: Yamala, Nico Williamsa i Oyarzabala. Belgia również potrzebowała późnej interwencji Romelu Lukaku, by wymusić gola samobójczego i uratować remis z Egiptem. Te wyniki zaostrzyły sytuację w obu grupach, gdzie każda drużyna w grupach G i H ma po jednym punkcie po pierwszym meczu.
Kluczowe dzisiejsze mecze
Współgospodarze MŚ 2026 – Stany Zjednoczone, Meksyk i Kanada – druga runda meczów grupowych rozpoczyna się w napięciu. Hiszpania zmierzy się z Arabią Saudyjską o 18:00 CEST w Atlancie. Trener La Roja Luis de la Fuente wystawia 4-3-3 z Unaiem Simónem w bramce, pomocą Pedriego, Rodriego i Fabiána Ruiza oraz trio Yamal, Oyarzabal i Nico Williams. Arabia Saudyjska, która zremisowała z Urugwajem, zagra w zwartym ustawieniu 5-3-2 z byłym obrońcą Romy Saudem Abdulhamidem.
O 21:00 CEST Belgia zmierzy się z Iranem w Los Angeles. Zespół Kevina De Bruyne, wciąż dostosowujący się po późnym wyrównaniu z Egiptem, musi znaleźć sposób na irańską drużynę, która również zremisowała swój pierwszy mecz z Nową Zelandią. Oba mecze transmitowane są na żywo przez Rai 1 w paśmie prime-time (Belgia-Iran) oraz na DAZN dla wszystkich spotkań.
Pełny niedzielny harmonogram
Dzisiejszy program otwierają wcześniejsze mecze: Ekwador-Curaçao o 2:00 i Tunezja-Japonia o 6:00, oba transmitowane przez DAZN. Późniejsze okno, po północy, obejmuje Urugwaj kontra Republika Zielonego Przylądka o 0:00 (22 czerwca) oraz Nowa Zelandia przeciwko Egiptowi o 3:00, również na DAZN. Oczekuje się, że urugwajski trener Marcelo Bielsa przebuduje swoje trio pomocników Valverde, Ugarte i Bentancur, aby rozbić obronę Republiki Zielonego Przylądka, która sfrustrowała Hiszpanię dzięki bohaterstwu bramkarza Vozinhy.
- Ekwador kontra Curaçao (grupa E)
- Tunezja kontra Japonia (grupa F)
- Hiszpania kontra Arabia Saudyjska (grupa H)
- Belgia kontra Iran (grupa G)
- Urugwaj kontra Republika Zielonego Przylądka (grupa H)
- Nowa Zelandia kontra Egipt (grupa G)
O co toczy się gra
Grupa H pozostaje najciaśniejsza, z wszystkimi czterema drużynami po jednym punkcie. Hiszpania musi wygrać, aby uniknąć nerwowego finałowego meczu z Urugwajem, opisanego we włoskiej prasie jako „partita del terrore”. Sytuacja Belgii w grupie G jest równie delikatna: porażka z Iranem postawiłaby ich w niebezpieczeństwie przed trzecią rundą. Obaj europejscy giganci zdają sobie sprawę, że wczesne odpadnięcie nie wchodzi w grę, a presja jest widoczna w składach. Nadawcy Rai i DAZN spodziewają się dużej oglądalności, a Rai 1 wybrał belgijski mecz w prime-time, pozostawiając hiszpański mecz transmisji na platformie streamingowej z komentarzem Riccarda Manciniego i Emanuele Giaccheriniego.


