Motor Lublin wygrywa z Radomiakiem 3:2 w Radomiu po golu Simona w doliczonym czasie gry
Christopher Simon strzelił gola w trzeciej minucie doliczonego czasu gry w poniedziałek, 12 października, zapewniając Motorowi Lublin wyjazdowe zwycięstwo 3:2 nad Radomiakiem Radom w pierwszym meczu Johna Carvera w roli trenera gospodarzy.
Debiut trenerski i kontekst przedmeczowy
Radomiak Radom przystępował do poniedziałkowego spotkania z 15. miejsca w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem ośmiu punktów, podczas gdy Motor Lublin zajmował 16. miejsce z sześcioma punktami. Gospodarze zmienili trenera w trakcie sezonu: Tomasz Kaczmarek odszedł po ośmiu meczach do Rakowa Częstochowa, Rafał Grzyb prowadził zespół w dwóch spotkaniach, a John Carver zadebiutował po przerwie reprezentacyjnej. Sportowe Fakty zauważyły, że Carver wcześniej trenował Lechię Gdańsk i odpowiadał za spadek tego klubu z PKO Ekstraklasy. W Motorze na stanowisku pozostał Mariusz Misiura, a lubelski zespół nie wygrał meczu ligowego od 16 sierpnia, kiedy to pokonał GKS Katowice.
- Radomiak Radom
- 8 punkty
- Motor Lublin
- 6 punkty
Gol Koperskiego i nieuznana bramka
Motor kontrolował początkową fazę, ale nie potrafił zamienić przewagi w terenie na gola. Kamil Lukoszek zmusił do interwencji Filipa Majchrowicza, a trafienie Mbaye N'Diaye zostało anulowane z powodu spalonego przed upływem pół godziny gry po podaniu Makana Aiko. Radomiak objął prowadzenie w 24. minucie. Rafał Wolski dośrodkował z rzutu rożnego, Fernand Goure przedłużył piłkę głową, a Filip Koperski wykończył akcję z bliskiej odległości.
Bartosz Bereszyński w przerwie meczu powiedział w rozmowie z Canal+ Sport:
Piłki zagrywane na krótki słupek są zawsze groźne. Wystarczy je lekko trącić, zmieniają tor lotu i wtedy są trudne do przewidzenia.
Dodał, że Motor ponownie stracił gola po stałym fragmencie gry i przegrywał 0:1 mimo stwarzania sytuacji w meczu, w którym wydawał się mieć przewagę.
Przełom w drugiej połowie
Motor wyszedł na drugą połowę z większą determinacją. N'Diaye wyrównał w 53. minucie strzałem zza pola karnego po przejęciu i podaniu od Makana Aiko. W 70. minucie Karol Czubak wyprowadził Motor na prowadzenie 2:1 z rzutu karnego. Sędzia Tomasz Kwiatkowski podyktował jedenastkę za faul Steve'a Kingue na Czubaku, który sam wymierzył sprawiedliwość. Kingue wyrównał dla Radomiaka na 2:2 w 80. minucie, notując swój pierwszy występ w sezonie. Decydujący moment nadszedł po rzucie rożnym wykonywanym przez Fabio Ronaldo, którego dośrodkowanie przypadkowo trącił Koperski, co pozwoliło Christopherowi Simonowi strzelić gola z bliska w trzeciej minucie doliczonego czasu gry.
- Filip Koperski strzela dla Radomiaka Radom po rzucie rożnym, 1:0
- Mbaye N'Diaye wyrównuje dla Motoru Lublin, 1:1
- Karol Czubak wykorzystuje rzut karny dla Motoru Lublin, 2:1
- Steve Kingue wyrównuje dla Radomiaka Radom strzałem głową, 2:2
- Christopher Simon strzela zwycięskiego gola dla Motoru Lublin, 3:2
Wynik i jego znaczenie
Motor wygrał 3:2 i zdobył drugie ligowe zwycięstwo w sezonie, pierwsze od 16 sierpnia. W Radomiaku zabrakło Conrado i Zie Ouatarry, natomiast Ivo Rodrigues nie zdążył wyzdrowieć na tyle, by rozpocząć mecz w wyjściowym składzie Motoru. Jak podał Kurier Lubelski, Rony Lopes po raz pierwszy znalazł się w podstawowej jedenastce Motoru. Oba kluby przed meczem znajdowały się na granicy strefy spadkowej, a gol Simona rozstrzygnął spotkanie, w którym Motor prowadził dwukrotnie.


