
Victor Montagliani nie rzuci wyzwania Gianniemu Infantino w wyborach na prezydenta FIFA
Prezydent Concacaf zamierza ubiegać się o reelekcję w swojej konfederacji w przyszłym roku. Decyzja ta oznacza, że Gianni Infantino pozostaje bez poważnego kontrkandydata przed głosowaniem w FIFA, zaplanowanym na 18 marca 2027 r.
Decyzja o rezygnacji
Victor Montagliani, prezydent Concacaf od 2016 r. i jeden z ośmiu wiceprezydentów FIFA, nie zamierza startować przeciwko Gianniemu Infantino w wyborach na prezydenta FIFA. Według doniesień ESPN, BBC oraz The Guardian, powołujących się na anonimowe źródła, 61-letni Kanadyjczyk woli ubiegać się o kolejną kadencję na stanowisku szefa Concacaf. The Guardian podał, że Montagliani poinformował pracowników Concacaf o zamiarze startu w reelekcji, co przekazano większości z 41 członków konfederacji. Źródła cytowane przez The New York Times wskazują, że decyzja ta wyklucza go z wyścigu o fotel prezydenta FIFA. Montagliani był powszechnie wymieniany jako potencjalny kandydat, szczególnie wśród stowarzyszeń członkowskich UEFA, które wątpiły, czy Europejczyk byłby w stanie pokonać Infantino w głosowaniu 211 członków FIFA.
Pozycja Infantino
Infantino kieruje FIFA od dziesięciu lat. Jego porzucony plan FIFA Forward Enterprise (FFE), który zakładał sprzedaż udziałów w rozgrywkach (w tym w Mistrzostwach Świata) inwestorom prywatnym, spotkał się z silnym sprzeciwem. Montagliani, podobnie jak Infantino syn włoskich imigrantów, był długo uważany za jego sojusznika, zanim zdystansował się od prezydenta FIFA. Concacaf, UEFA oraz Azjatycka Konfederacja Piłkarska (AFC) wzywały Infantino do ustąpienia. Nie wszystkie konfederacje podzielają to stanowisko, ponieważ Meksykański Związek Piłki Nożnej zadeklarował poparcie dla Infantino w sierpniu, a prezydent Jamajskiego Związku Piłki Nożnej Michael Ricketts również udzielił mu wsparcia. Prezydent AFC, Salman bin Ibrahim al-Khalifa, złagodził swoje stanowisko wobec Infantino i reform w FIFA, o czym w środę poinformował The Athletic.
Kandydaci i harmonogram
Ramon Vega, były obrońca reprezentacji Szwajcarii i Tottenhamu Hotspur, ogłosił w środę jako pierwszy, że wystartuje przeciwko Infantino. Jego celem jest „przywrócenie wiarygodności FIFA i zjednoczenie światowej rodziny futbolu”. Prezydent UEFA Aleksander Čeferin, który wykluczył swój start w wyborach na prezydenta FIFA, potwierdził w czwartek, że będzie ubiegał się o czwartą i ostatnią kadencję na stanowisku szefa UEFA. Jak podało RFI, Čeferin nazwał wcześniej Infantino „cesarzem” podczas zgromadzenia ogólnego Europejskiego Stowarzyszenia Klubów 29 września. Termin zgłaszania kandydatur upływa 18 listopada, a wybory prezydenckie w Concacaf odbędą się w pierwszym kwartale przyszłego roku, przed głosowaniem w FIFA zaplanowanym na 18 marca 2027 r. w Rabacie. Źródła przekazały RFI, że europejski kandydat nie miałby szans, co potwierdziło źródło zbliżone do światowych organów piłkarskich w rozmowie z AFP.
Posiedzenie Rady FIFA
Rada FIFA zbierze się 15 października w Zurychu. Będzie to pierwsze spotkanie od ujawnienia planu FFE w lipcu, mimo wielokrotnych wezwań członków do zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Porządek obrad obejmuje przegląd propozycji FFE oraz ram zarządzania organizacją. Oczekuje się, że w spotkaniu wezmą udział Montagliani, Čeferin oraz Salman. Według The Guardian planują oni zażądać niezależnego audytu FFE oraz szerszych reform zarządzania, które zapewniłyby interesariuszom większy wpływ i sformalizowały rolę rady w procesie decyzyjnym.
- Ujawnienie planu FIFA Forward Enterprise Infantino
- Čeferin nazywa Infantino „cesarzem” na zgromadzeniu Europejskiego Stowarzyszenia Klubów
- Ramon Vega ogłasza start przeciwko Infantino
- Doniesienia o zamiarze ubiegania się przez Montaglianiego o reelekcję w Concacaf
- Posiedzenie Rady FIFA w Zurychu
- Termin zgłaszania kandydatur na prezydenta FIFA
- Wybory prezydenta FIFA w Rabacie
Co dalej
Ponieważ nie ma jeszcze wiarygodnego kontrkandydata, RFI donosi, że UEFA może przenieść swoją ofensywę na grunt prawny, wzorując się na upadku Seppa Blattera. Niektórzy postrzegają Montaglianiego jako osobę o wielkich ambicjach na erę po Infantino, ale według RFI bardziej prawdopodobne jest to od 2031 roku. Obecnie Infantino pozostaje na silnej pozycji przed reelekcją, nie mając na horyzoncie żadnego poważnego przeciwnika.


