W skrócie
Mitsotakis przedstawił Grecję na rozdrożu trzech kontynentów, ze strategicznymi powiązaniami z państwami Zatoki Perskiej i Indiami, dążąc do bardziej aktywnej dyplomacji w miarę przesuwania się sił na Wschód.
Premier wezwał Europę do podążania w kierunku raportu Draghiego, łącząc jego wdrożenie z obroną demokracji i praworządności.
Mitsotakis oświadczył, że Grecja jest oddanym członkiem UE, jednocześnie honorując sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, określając kraj jako biegun stabilności regionalnej.
Grecja dąży do zostania kluczowym punktem tranzytowym LNG dla amerykańskiego eksportu do Europy, wykorzystując swoje położenie geograficzne i infrastrukturę do zaopatrywania północnych sąsiadów.
Premier podkreślił, że solidne fundamenty stabilności makroekonomicznej są niezbędne do kontynuacji obniżania podatków i wspierania grup wrażliwych.

Pomost na rozdrożu
Przemawiając na wydarzeniu „Shaping the Future” współorganizowanym przez The Economist i iefimerida.gr, premier Kyriakos Mitsotakis określił Grecję jako kraj na rozdrożu trzech kontynentów. Argumentował, że w dobie geopolitycznych wstrząsów liczy się siła, a Grecja odzyskała wiarygodność, przestając być „trudnym dzieckiem” strefy euro.
„W dobie geopolitycznych wstrząsów liczy się siła. Grecja jest krajem, członkiem UE i NATO, ale jednocześnie znajduje się na rozdrożu trzech kontynentów. Musimy być silni w Europie.”
Mitsotakis podkreślił rolę Grecji jako pomostu między Europą, Zachodem a dynamicznymi częściami świata, wskazując na rozwinięte relacje z państwami Zatoki Perskiej oraz strategiczny sojusz z Indiami. Zauważył, że w miarę przesuwania się sił na Wschód, Grecja może być bardziej aktywna w swoich działaniach dyplomatycznych.
Raport Draghiego i instytucjonalna obrona
Premier wyraźnie nawiązał do raportu Draghiego, argumentując, że Europa musi podążać w jego kierunku, aby osiągnąć rezultaty. Powiązał to z koniecznością obrony atakowanych instytucji, wymieniając demokrację i praworządność.
„Jeśli coś ma się wydarzyć w nadchodzących latach, myślę, że powinniśmy podążać w tym kierunku, ponieważ w przeciwnym razie nie osiągniemy dobrych rezultatów.”
Na froncie wewnętrznym Mitsotakis podkreślił, że Grecja musi zapewnić trwałość fundamentów zbudowanych w ostatnich latach, aby utrzymać stabilność makroekonomiczną. Określił to jako niepodlegające negocjacjom dla realizacji polityk, obniżania podatków i wspierania dochodów grup wrażliwych.
Podwójna lojalność wobec UE i Stanów Zjednoczonych
Mitsotakis wyraźnie określił tożsamość polityki zagranicznej Grecji, deklarując, że kraj jest oddanym członkiem UE, jednocześnie honorując wieloletni sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Zaznaczył, że relacja ta jest uznawana, a Grecja postrzegana jest jako biegun stabilności w regionie.
„Jako Grecja musimy być jasni, że jesteśmy oddanym członkiem UE. Mamy sojusz z USA, który zamierzamy honorować, tak jak robimy to od wielu lat.”
Podkreślił pojawiające się możliwości dla Grecji wynikające ze zmian w polityce zagranicznej oraz wskazał na wyraźną dominację USA w sektorze energetycznym. Premier wyraził nadzieję na znalezienie gazu ziemnego w greckich wodach, odnotowując współpracę z amerykańskimi firmami.
Hub energetyczny i potęga żeglugowa
Mitsotakis przedstawił wizję Grecji jako kluczowego węzła energetycznego, wyjaśniając, że dzięki swojemu położeniu geograficznemu USA mogą eksportować LNG przez Grecję do Europy i zaopatrywać wszystkich północnych sąsiadów dzięki istniejącej infrastrukturze. Podkreślił także geopolityczne znaczenie greckiej żeglugi, odnotowując, że kraj kontroluje znaczną część globalnego transportu morskiego.
„USA mogą eksportować LNG przez Grecję do Europy, a my możemy zaopatrywać wszystkich naszych północnych sąsiadów dzięki naszej infrastrukturze.”
Powiązał strategię energetyczną z szerszymi relacjami grecko-amerykańskimi, wymieniając sojusz 3+1 jako sposób na dostosowanie się do Waszyngtonu, wraz ze zwiększonymi wydatkami na obronność, aby Europa mogła się bronić jako aktywny członek NATO.