Bezpieczeństwo · Aigio

Ekspertyza kryminalistyczna podważa wersję Włocha o samobójstwie w sprawie podwójnego zabójstwa w Aigio

Nowe wyniki badań laboratoryjnych wskazują, że nóż kuchenny został wytarty, a na dłoniach ofiary nie znaleziono śladów prochu, co podważa twierdzenia oskarżonego o wzajemnym zabójstwie.

Tekst AI na podstawie relacji in.gr, Ειδήσεις, H Kαθημερινή i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Aigio · Grecja
Jak do tego doszło
  1. 13.06Mężczyzna zostaje aresztowany pod zarzutem podwójnego morderstwa.
  2. 13.06Zostaje tymczasowo aresztowany pod zarzutem zabójstwa z premedytacją przez sędziego śledczego i prokuratora.
  3. 15.06Wyniki laboratorium kryminalistycznego ujawniają wytarty nóż, zakrwawione odciski palców i brak śladów prochu, co przeczy wersji podejrzanego.

Śledztwo

Podwójne zabójstwo we wsi Loggos, niedaleko Aigio, pochłonęło życie 54-letniej kobiety i jej 26-letniego syna. 65-letni włoski partner kobiety, aresztowany na miejscu zdarzenia, przebywa od soboty w areszcie tymczasowym pod zarzutem zabójstwa z premedytacją. Mężczyzna nadal nie przyznaje się do winy, twierdząc, że matka zabiła syna, a następnie odebrała sobie życie.

Dowody kryminalistyczne przeczą linii obrony

Opublikowane w poniedziałek raporty laboratorium kryminalistycznego poddają tę wersję w wątpliwość. Nóż kuchenny, 20-centymetrowe ostrze znalezione pod ciałem kobiety, nie posiadał żadnych odcisków palców. Źródła policyjne przekazały portalowi Patrapress.gr: „Nóż został przeniesiony z kuchni do sypialni. Zdrowy rozsądek podpowiada, że powinny znajdować się na nim przynajmniej odciski ostatniej osoby, która go trzymała. Całkowity brak śladów wiele mówi o tym, jak sprawca obchodził się z narzędziem zbrodni”. Na dłoniach kobiety nie wykryto śladów prochu, a raport biegłego sądowego wyklucza możliwość, by to ona oddała strzał, który zabił jej syna.

Ślady upozorowania i zacierania dowodów

Śledczy uważają, że miejsce zbrodni zostało celowo zaaranżowane tak, aby sugerować wzajemne zabójstwo. Przy użyciu specjalnego środka chemicznego w innych pomieszczeniach domu znaleziono ślady krwi, z których część została częściowo zatarta. Bielizna podejrzanego, którą zdążył wyprać, również wykazywała ślady krwi. Nóż i broń typu Flobert pozostawiono na miejscu, jednak odciski palców kobiety na broni i laptopie były wykonane krwią, co wskazuje, że dotknęła ich już po zranieniu. Rzeczniczka policji, Konstantina Dimoglidou, stwierdziła: „Istnieją dowody na to, że miejsce zbrodni zostało zmienione. Ktoś ingerował, aby zatrzeć ślady”. Dodała, że w domu nie znaleziono żadnych narzędzi do sprzątania, takich jak miotła czy mop, podczas gdy pierwsi funkcjonariusze na miejscu zgłaszali silny zapach alkoholu.

Wersja podejrzanego

65-latek utrzymuje, że spał i niczego nie zauważył. Powiedział władzom: „Poszedłem sprawdzić, czy jest w swoim pokoju i ponieważ drzwi nie chciały się otworzyć, obszedłem dom dookoła, ale były zamknięte. Może Maria zabiła syna, a potem siebie. Ogólnie nie czuła się dobrze”. Twierdzi, że w pełni współpracował, pomagając nawet policji w odnalezieniu fragmentów telefonu komórkowego swojej partnerki.

Badany wątek możliwego wspólnika

Biorąc pod uwagę widoczne próby sprzątania i usunięcia obciążających przedmiotów, policja bada obecnie, czy podejrzany miał wspólnika, który kierował nim zdalnie, być może telefonicznie, w kwestii zacierania śladów. Złożono wniosek o uchylenie tajemnicy telekomunikacyjnej, ponieważ śledczy uważają, że wewnątrz domu nie było drugiej osoby.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Ejo

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar